Operacja raka endometrium z użyciem robota. Gdzie wykonują ją za darmo?

Operacja raka endometrium z użyciem robota. Gdzie wykonują ją za darmo?

Rocznie rak endometrium diagnozowany jest u ok. 6 tys. Polek, ponad 1,8 tys. umiera z jego powodu. Prognozy nie są optymistyczne – zachorowań będzie coraz więcej, a jednym z kluczowych czynników tego wzrostu jest otyłość.

Pani Elżbieta ma 52 lata, jest jedną z pacjentek krakowskiego Szpitala na Klinach. W sylwestra 2021 r. zgłosiła się do ginekologa na kontrolną cytologię, z którą przez COVID-19 zwlekała od 2019 r. Podczas rutynowego badania USG lekarz nie znalazł żadnych nieprawidłowości, więc badanie cytologiczne miało być tylko formą standardowej profilaktyki. Okazało się jednak, że jego wynik nie był prawidłowy, więc lekarz skierował pacjentkę na dodatkowe badania.

dr Magdalena Bizoń

Diagnostyka raka endometrium opiera się na przezpochwowym badaniu ultrasonograficznym, a kolejnym etapem jest weryfikacja histopatologiczna błony śluzowej macicy w trakcie zabiegu histeroskopii czy abrazji diagnostycznej kanału szyjki i jamy macicy. Należy pamiętać, że cytologia nie jest badaniem przesiewowym w raku endometrium, stąd prawidłowy wynik badania cytologicznego nie zwalnia z dalszej diagnostyki w kierunku nowotworu trzonu macicy. 

dr n. med. Magdalena Bizoń, ginekolog onkolog z krakowskiego Szpitala na Klinach

W lutym tego pacjentka otrzymała diagnozę: rak endometrium w stadium przedinwazyjnym, który już miesiąc później okazał się być rakiem inwazyjnym. – To działo się tak szybko. Nie było czasu na wielkie przemyślenia, trzeba było działać – wspomina pani Elżbieta.

Najczęstszym objawem raka endometrium jest nieprawidłowe krwawienie lub plamienie z dróg rodnych u kobiet po menopauzie. Występują one u ponad 90 proc. pacjentek z rozpoznaniem raka endometrium, dlatego każde krwawienie po menopauzie powinno być zweryfikowane histopatologicznie po uprzedniej wizycie u ginekologa. Inne objawy raka endometrium to: uporczywe upławy, krew w moczu, ból podczas stosunku lub podczas oddawania moczu. Ból w okolicy miednicy mniejszej oraz niewyjaśniona utrata wagi są zwykle objawem zaawansowanego stadium tej choroby nowotworowej.

dr n. med. Magdalena Bizoń, ginekolog onkolog z krakowskiego Szpitala na Klinach

Operacje z użyciem robota to standard, ale nie w Polsce

Siostra pani Elżbiety na stałe mieszka w USA, pracuje na uniwersytecie medycznym. To ona pomogła jej podjąć szybką decyzję o poddaniu się zabiegowi z użyciem robota chirurgicznego. W USA ginekologiczne operacje robotyczne to standard. Coraz więcej publikacji potwierdza, że wiążą się z mniejszą utratą krwi podczas operacji, krótszym czasem samego zabiegu oraz krótszą hospitalizacją i rekonwalescencją. Niestety w Polsce robotyka to technika mało znana z uwagi na niewielką liczbę wyspecjalizowanych ośrodków i lekarzy wykonujących takie zabiegi.

Zanim pani Elżbieta dowiedziała się o robocie da Vinci, przygotowywała się już do operacji w innym szpitalu, miała już wyznaczony termin. Mimo to jej mąż zawiózł wyniki badań do krakowskiego Szpitala na Klinach. – Ja dalej nie wiedziałam, co robić. Jestem z tych osób wiernych słowu, nawet jeśli to miałoby być ze szkodą dla mnie. Przecież miałam już termin w tym publicznym szpitalu – tak o swoich rozterkach opowiada pani Elżbieta.

Telefon ze Szpitala na Klinach zastał męża pani Elżbiety podczas zakupów na placu targowym. Okazało się, że zwolnił się termin operacji i można od razu zgłosić się na badania. – Zdecydowaliśmy się na wyjazd do Krakowa. Lekarz sprawdził po prostu wszystko, łącznie z tym, czy nie mam zajętych nerek lub odbytu – opowiada pani Elżbieta. – Potem jeszcze musiałam zrobić tomografię komputerową, którą zorganizował szpital. Jej wynik był już następnego dnia. Tego samego dnia dowiedziałam się, że kwalifikuję się do operacji z robotem, a zabieg ma odbyć się za niecały tydzień – dodaje.

W czasie zabiegu usunięto jej macicę, jajniki i węzły chłonne. Potrzebna była jeszcze radioterapia.  

W większości przypadków rak endometrium kwalifikuje się do pierwotnego leczenia chirurgicznego, które polega na usunięciu trzonu macicy wraz z szyjką oraz przydatkami (jajnikami i jajowodami). W przypadku bardziej zaawansowanego nowotworu włączane jest leczenie uzupełniające pod postacią radioterapii lub chemioterapii. Wybór optymalnej ścieżki leczenia zależy od stadium nowotworu (jego lokalizacja i rozprzestrzenianie się na narządy sąsiednie) oraz stopnia zaawansowania histologicznego, jak również kondycji pacjentki.

dr n. med. Magdalena Bizoń, ginekolog onkolog z krakowskiego Szpitala na Klinach

Pomimo tak rozległej operacji, pani Elżbieta już po dwóch tygodniach wróciła do pracy. Koleżanki po podobnych operacjach wykonanych metodą klasyczną nie mogły w to uwierzyć. – Czuję się świetnie, nawet lepiej mi bez tej macicy, bo nie mam już miesiączki ani zmiennych nastrojów – śmieje się pani Elżbieta.

Robotyka raka endometrium i szyjki macicy za darmo

W większości przypadków rak endometrium we wczesnych stadiach choroby kwalifikuje się do leczenia chirurgicznego, którego skuteczność potwierdzają bardzo dobre wyniki w postaci 5-letnich przeżyć. Korzyścią wykorzystania systemu robotycznego da Vinci w operacyjnym leczeniu raka trzonu macicy jest minimalizacja interwencji chirurgicznej i precyzja w wykonaniu zabiegu. Dzięki powiększeniu obrazu, szczegółowej wizualizacji anatomii oraz niewielkim narzędziom o ruchomości 560 stopni, chirurgia robotyczna przezwycięża niektóre ograniczenia laparoskopii i metody klasycznej, pozwalając na dotarcie do trudno dostępnych miejsc w miednicy mniejszej. Ponadto, w przypadku pacjentek otyłych, cierpiących również na choroby współistniejące, takie jak nadciśnienie, cukrzyca czy choroby układu sercowo-naczyniowego, robotyka pozwala na zminimalizowanie ryzyka wystąpienia infekcji oraz powikłań śród- i pooperacyjnych.

Zastosowanie chirurgii robotycznej, zwłaszcza u kobiet otyłych, zmniejsza częstość występowania powikłań związanych z gojeniem się rany pooperacyjnej, typowych dla zabiegu przeprowadzanego metodą klasyczną. W efekcie wykorzystania robotyki skraca się również czas hospitalizacji i rekonwalescencji pacjentek, co korzystnie wpływa na jakość ich życia po zabiegu i umożliwia im wcześniejsze wdrożenie leczenia uzupełniającego.

dr n. med. Magdalena Bizoń, ginekolog onkolog z krakowskiego Szpitala na Klinach

W krakowskim Szpitalu na Klinach od kilkunastu miesięcy realizowany jest program bezpłatnego leczenia raka endometrium i szyjki macicy. Jest on finansowany ze środków unijnych – szpital uzyskał na ten cel ponad 7,3 mln z funduszy europejskich.  Do tej pory zgłosiło się ponad 170 pań, blisko 80 zoperowano. Najmłodsza pacjentka miała 25 lat, a najstarsza 85 lat.

Panie zainteresowane skorzystaniem z programu bezpłatnych zabiegów z wykorzystaniem robota da Vinci w krakowskim Szpitalu na Klinach mogą kontaktować się bezpośrednio z p. Agnieszką Grabowską (agnieszka.grabowska@neohospital.pl, tel. 785 170 300), która udzieli im wszystkich niezbędnych informacji. Mogą również wysłać e-mail na adres: badanie@neohospital.pl.

Przeczytaj także:

Powstał specjalistyczny ośrodek leczenia endometriozy. Gdzie?

Innowacyjny program leczenia kobiecych nowotworów w Małopolsce

Leczenie łagodnego rozrostu prostaty metodą REZUM

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

You may also like

Czy przyjmowanie witamin i minerałów jest bezpieczne dla chorych na raka?

Amerykańska organizacja United States Preventive Services Task Force