Elektroniczna tabletka nie tylko do leczenia

Elektroniczna tabletka nie tylko do leczenia

Fot. Pixabay.com

Naukowcy intensywnie pracują nad stworzeniem tabletki elektronicznej, której zadaniem będzie nie tylko leczenie, ale także monitorowanie parametrów organizmu pacjenta, a nawet kontrolowanie, czy przyjął lek.

Na przykład według badaczy ze słynnego Massachusetts Institute of Technology (MIT) nowa elektroniczna tabletka może pomagać w leczeniu otyłości. Co istotne, nie zawiera ona leku, działa na innych zasadach. Po zjedzeniu posiłku pełen żołądek wysyła do mózgu sygnał, że więcej jedzenia już nie trzeba. Do pewnego stopnia tak działa nawet wypita woda. Jednak okazuje się, że mózg można oszukać, umieszczając w żołądku małą tabletkę, która wibruje. Owe wibracje pobudzają te same receptory, które aktywują się w czasie rozciągania żołądka przez jedzenie czy wodę. 

W przeprowadzonych badaniach zwierzęta, które 20 minut przed jedzeniem połknęły taką pigułkę, jadły później aż o 40 proc. mniej. Jeśli kolejne testy udowodnią bezpieczeństwo wynalazku, najprawdopodobniej będzie mógł on pomagać ludziom — podkreślają badacze. 

Zastanawiałam się, czy możemy aktywować receptory w żołądku z pomocą wibracji, tak aby odczuwały zapełnienie całego żołądka. W ten sposób stworzyłyby iluzję sytości, wpływającą na regulujące apetyt hormony i oddziałującą na nawyki związane z jedzeniem. Ktoś, kto chce stracić na wadze czy kontrolować swój apetyt, mógłby połykać taką tabletkę przed każdym posiłkiem. To może być naprawdę ciekawe rozwiązanie, ponieważ oznaczałoby zminimalizowanie skutków ubocznych obserwowanych przy innych, farmakologicznych metodach

– przekonuje dr Shriya Srinivasan, autorka wynalazku opisanego na łamach periodyku „Science Advances”. 

Tabletka testowana na zwierzętach przypomina wyglądem kapsułki multiwitaminowe. Po jej połknięciu kwas żołądkowy rozpuszcza otaczającą ją osłonę, co uruchamia miniaturowy silniczek i trwające 30 minut wibracje. Po kilku dniach pigułka jest bezpiecznie wydalana z organizmu. Naukowcy są zdania, że można ją jeszcze zmodyfikować tak, aby zostawała w żołądku dłużej i można ją było zdalnie włączać i wyłączać. 

Elektroniczna tabletka pilnuje oddechu i rytmu serca

W listopadzie ubiegłego roku ten sam zespół naukowców opisał badanie kliniczne z wykorzystaniem tabletki monitorującej oddech i rytm serca. Ukryte w pigułce czujniki reagują na drgania wywołane oddechem i tętnem. Po zakończonych sukcesem testach na świniach naukowcy przeprowadzili testy z udziałem osób z bezdechem sennym — zaburzeniem, które u wielu pacjentów pozostaje niezdiagnozowanych z powodu skomplikowanej procedury diagnostycznej wymagającej często obserwacji snu danej osoby w warunkach laboratoryjnych.

Elektroniczna tabletka okazała się równie skuteczna jak typowe badania laboratoryjne (96 proc.), a do tego bezpieczna. Nie powoduje żadnych skutków ubocznych. Z organizmu wydalana jest po kilku dniach. Twórcy pigułki twierdzą, że może ona znaleźć znacznie szersze zastosowanie, np. przy problemach wynikających z przedawkowania leków opioidowych czy narkotyków oraz w innych zaburzeniach układu oddechowego. 

Dokładność i zgodność uzyskanych wyników były doskonałe w porównaniu ze standardowo stosowanymi badaniami przeprowadzonymi w laboratorium. Możliwość zdalnego monitorowania kluczowych parametrów życiowych bez konieczności podłączania przewodów czy elektrod i bez obecności technika medycznego otwiera nowe drzwi do obserwacji stanu pacjentów w ich naturalnym środowisku, zamiast w warunkach szpitalnych

– przyznaje prof. Ali Rezai z West Virginia University, współautor badania. 

W dalszych pracach naukowiec i jego zespół chcą wydłużyć czas działania elektronicznej pigułki i wzbogacić ją o możliwość wydzielania leków. 

Elektroniczna tabletka może poprawić efekty radioterapii

Grupa naukowców z Narodowego Uniwersytetu Singapuru stworzyła niedawno pigułkę, która po połknięciu monitoruje dawkę promieniowania przyjętą przez organizm w trakcie radioterapii i dostarcza bieżących informacji o poziomie napromieniowania. Ma ona pomagać w dobraniu optymalnej, bezpiecznej dawki promieni. Jak twierdzą twórcy tabletki, jest ona aż pięciokrotnie dokładniejsza od typowych metod, np. dozymetrów umieszczanych na skórze pacjenta. Przy tym, mimo złożonej budowy, kosztuje zaledwie 50 dolarów. W porównaniu z innymi elementami leczenia onkologicznego to nie jest duży koszt. 

Nasza nowa kapsułka to rewolucja, jeśli chodzi o łatwo dostępne i skuteczne metody monitorowania efektywności radioterapii. Ma potencjał do tego, aby zagwarantować odpowiednią dawkę promieniowania dla konkretnego pacjenta

– stwierdza twórca wynalazku prof. Liu Xiaogang

Kapsułkę według badaczy można uczynić bardziej uniwersalną. Po jej zmniejszeniu można ją będzie np. stosować przy radioterapii prostaty, czy — po umieszczeniu jej w jamie nosowej — naświetlaniu guzów mózgu.

Elektroniczna tabletka: przyszłość leczenia czy ciekawostka?

Czy to oznacza, że wraz z e-medycyną nadchodzi era e-pigułek? Badań nad podobnymi wynalazkami i ich stosowaniem jest coraz więcej (głównie w USA, Wielkiej Brytanii i w Indiach). Jak stwierdzili autorzy analizy opublikowanej w ubiegłym roku na łamach „Frontiers in Pharmacology”, główne obszary dotyczą poważnych zaburzeń psychicznych, gruźlicy, cukrzycy, chorób krążeniowych i AIDS. 

Dostępne publikacje wskazują na możliwą skuteczność i bezpieczeństwo elektronicznych pigułek. Mimo to ich działanie nie jest jeszcze w pełni przebadane

– podsumowują naukowcy z międzynarodowego zespołu.

Wzbogacone o elektronikę tabletki są już stosowane. Jeden z przykładów to przeznaczona do endoskopii kapsułka wyposażona w kamerę, która przechodząc przez układ pokarmowy, rejestruje jego wnętrze. Takie badania wykonywane są także w Polsce.

Z kolei amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) zatwierdziła już system składający się z tabletki z miniaturowym czujnikiem przyklejanym na skórę plastrem i aplikacją mobilną. Lek umieszczony w tabletce to arypiprazol — lek przeciwpsychotyczny stosowany u pacjentów ze schizofrenią i innymi chorobami psychicznymi, którzy miewają problemy z regularnym przyjmowaniem potrzebnego im farmaceutyku. Po połknięciu tabletka wysyła sygnał do plastra, który za pomocą łącza Bluetooth przesyła informację do smartfona. Aplikacja kontaktuje się następnie z systemem, do którego dostęp ma lekarz. Efektem zastosowania tego systemu jest bardziej systematyczne przyjmowanie leku.

Widząc takie możliwości, można spodziewać się, że różnego rodzaju elektroniczne tabletki będą sukcesywnie wkraczały do lekarskich gabinetów i aptek.

Źródło informacji: Serwis Zdrowie

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

You may also like

Otyłość to choroba, którą trzeba leczyć (ROZMOWA)

Otyłość to choroba. Jej przyczyną nie jest brak ruchu i objadanie się. To nieuprawnione, dyskryminujące i stygmatyzujące opinie — tłumaczy dr hab. Mariusz Wyleżoł, kierownik Warszawskiego Centrum Kompleksowego Leczenia Otyłości i Chirurgii Bariatrycznej.