Zrób sobie wiosnę w domu. To naprawdę nie jest trudne

Zrób sobie wiosnę w domu. To naprawdę nie jest trudne

Fot. pixabay.com

Otoczenie, w którym żyjemy wpływa na nasze samopoczucie – przekonują eksperci. Co możemy zrobić, żeby lepiej poczuć się, mimo pandemii i lockdownu, we własnym domu?

Gdy na dworze przyroda budzi się do życia, a słońce coraz częściej wygląda zza chmur, zadbajmy o to, aby także w naszych domach i ogrodach zrobiło się kolorowo, wesoło, wiosennie. Zainspirujmy się pięknem natury i zadbajmy o przemianę naszego otoczenia. Zaprośmy wiosnę do domu. Od razu zrobi nam się lepiej na sercu – zachęca Bożena Janicka, lekarka rodzinna i prezes Porozumienia Pracodawców ochrony Zdrowia.

Zmęczeni pandemią, przerażeni wzrostem zachorowań i zatroskani o przyszłość, która póki co nie rysuje się w różowych kolorach, częściej popadamy w melancholię, a nawet depresję. Samopoczuciu nie sprzyja też izolacja i samodyscyplina epidemiologiczna. Choć to warunki niezbędne w walce z groźnym przeciwnikiem, nie każdy dobrze sobie radzi z ograniczeniami.

Co możemy zrobić? Tak naprawdę wiele. Częstsze przebywanie w domach wcale nie musi oznaczać bezczynności i braku aktywności. I to nie tylko tej fizycznej, ale przede wszystkim psychicznej. Wiosna to świetna okazja, aby wykazać się inwencją i pomysłowością, dzięki czemu w naszych domach i ogrodach zrobi się weselej. Warto podjąć takie wyzwanie. Dla siebie i naszych domowników – zachęca Bożena Janicka.

Jak to zrobić? Odpowiedź jest prosta. Poszukajmy, albo własnoręcznie stwórzmy, dekoracje, które pomogą wprowadzić do domu więcej naturalnego ciepła, jasnych barw i kojącej zieleni. Świetnie w tym sprawdzi się roślinność: kwiaty, pachnące zioła. Przesadzajmy, podcinajmy, kompletujmy kolejne okazy. W okiełznaniu domowej dżungli pomogą nam dostępne w sklepach donice, osłonki itd. Sprawa jest prostsza, kiedy mamy przydomowy ogródek, a pielęgnacja w dobie pandemii to najlepsza odskocznia od zmartwień. Nic nie działa tak kojąco, jak wyglądające z ziemi pierwsze kolorowe płatki.   

Ale i w naszych domach wcale nie musi być szaro i smutno.

Wiosenne dni stają się dłuższe, do naszych wnętrz częściej wkradają się promienie słońca. Tę kojącą atmosferę łatwo zatrzymać na dłużej. Nasyćmy przestrzeń kolorami, nieważne czy to salon, sypialnia, parapet, czy balkon. Zieleń i ozdoby wykonane z naturalnych materiałów sprawią, że wnętrza staną się bardziej przyjazne i przytulne. Kombinujmy, wymyślajmy, bawmy się naturą, która z pewnością ukoi nasze zszargane przez pandemię nerwy i poprawi samopoczucie – mówi Bożena Janicka.

Czytaj także: Nieoczywiste pomysły na wykorzystanie drabiny

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may also like

4 ćwiczenia dla zmęczonych lockdownem, które można wykonywać w plenerze

Wiosenna pogoda sprzyja korzystaniu z różnych form ruchu