Wszystkie kobiety w ciąży z cukrzycą od stycznia 2024 z dostępem do systemu Flash

Wszystkie kobiety w ciąży z cukrzycą od stycznia 2024 z dostępem do systemu Flash

Od stycznia 2024 r. wszystkie kobiety w ciąży z cukrzycą, nie tylko te wymagające podawania insuliny, uzyskają dostęp do systemu ciągłego monitorowania stężenia glukozy Flash (Flash Glucose Monitoring – FGM).

Czytaj też: Ciągłe monitorowanie glikemii u kobiet w ciąży z cukrzycą. Dlaczego jest takie ważne?

Mając dostęp do systemu ciągłego monitorowania glikemii, kobiety w ciąży nie będą już musiały kilka razy dziennie wykonywać badania stężenia glukozy we krwi za pomocą glukometru. Decyzja Ministerstwa Zdrowia o rozszerzeniu grupy pacjentek z dostępem do nowoczesnego systemu monitorowania stężenia glukozy Flash to efekt wspólnych działań lekarzy (ginekologów, perinatologów i diabetologów) oraz pacjentek.

W 2019 r. resort zdrowia zdecydował o refundacji systemu Flash dla dzieci i młodzieży z cukrzycą typu 1 w wieku od 4 do 18 lat, dwa lata później do tej grupy dołączyły dzieci i młodzież do 18. roku życia z cukrzycą typu 3 (wtórną), a w ubiegłym roku refundacją objęto pacjentów niewidomych, kobiety w ciąży oraz pacjentów wymagających intensywnej insulinoterapii bez limitu wieku.

Systemy ciągłego monitorowania glikemii pozwalają ocenić nie tylko wartość stężenia glukozy w momencie pomiaru, ale również tendencje zmian. Nieoceniona jest także możliwość zdiagnozowania hipoglikemii nocnych, pozwalająca na właściwsze dostosowanie dawki insuliny.

Jakie są korzyści z ciągłego monitorowania glikemii?

Prof. Dorota Bomba-Opoń z Instytutu Nauk Medycznych Collegium Medicum Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach podkreśla, że cukrzyca ciążowa jest groźnym powikłaniem, które w ostatnich latach przybrało na sile. Potwierdzają to dane Narodowego Funduszu Zdrowia, z których wynika, że w 2021 r. liczba kobiet w ciąży z cukrzycą przekroczyła już 50 tys. rocznie i stanowiła 12,5 proc. całkowitej liczby porodów (w 2022 r. 16 proc.).

Jak podkreśla ekspertka, nawet niewielkie odchylenia glikemii mają wpływ na płód. Mogą prowadzić do wielu zaburzeń i wad rozwojowych: makrosomii, wcześniactwa, hipoglikemii noworodkowej. Może dojść do niedotlenienia płodu, a w przyszłości istnieje również ryzyko pojawienia się u dziecka zespołu metabolicznego — cukrzycy i nadciśnienia tętniczego. Zwiększa się także ryzyko wystąpienia cukrzycy u matki po zakończeniu ciąży. – Lecząc cukrzycę w ciąży, dbamy o przyszłość tych dzieci — podkreśla prof. Dorota Bomba-Opoń.

Cukrzyca ciążowa jest diagnozowana między 24. a 28. tygodniem ciąży, kiedy następuje największy przyrost płodu. U wielu kobiet wystarczy modyfikacja diety i stylu życia, nie trzeba im podawać insuliny.

– Pamiętajmy, że kobiety z cukrzycą w ciąży niekoniecznie muszą przyjmować insulinę. Dzięki stałemu monitoringowi mogą modyfikować dietę. Insulina jest lekiem, ale skutkiem ubocznym jej przyjmowania jest pojawienie się hipoglikemii, zwiększonego zapotrzebowania na glukozę. To zaś ma wpływ na rozwój mózgu dziecka. W późniejszym życiu może cierpieć na choroby neurologiczne i psychiczne. Jest to także programowanie dzieci na otyłość w przyszłości. Hiperglikemia ma także wpływ na układ sercowo-naczyniowy rozwijającego się płodu. Najważniejsze jest to, że nowoczesne systemy kontrolne glikemii pozwalają uzyskać normoglikemię. Kiedy dziś widzę kobiety w ciąży z sensorami na ramionach, wiem, że warto było walczyć o refundację. I wiem, że w Polsce cukrzycę leczymy na europejskim poziomie — mówi prof. Małgorzata Myśliwiec, kierownik Katedry i Kliniki Pediatrii, Diabetologii i Endokrynologii Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego.

Dodaje, że hiperglikemia bardzo mocno modyfikuje środowisko rozwoju płodu. Jeśli rozwija się w pierwszych tygodniach ciąży, uszkadza embrion wskutek pojawienia się wolnych rodników, powoduje też zmniejszenie się ilości ważnych z punktu widzenia rozwoju płodu kwasów.

Zdaniem dr hab. Aleksandry Wesołowskiej z Pracowni Badań nad Mlekiem Kobiecym i Laktacją Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego oraz Fundacji Bank Mleka Kobiecego, stały monitoring glikemii ma duże znaczenie dla karmienia piersią.

– Kobiety cierpiące na cukrzycę ciążową napotykają na problemy z karmieniem piersią, a jest ono szczególnie ważne, ponieważ łagodzi skutki metaboliczne nietolerancji glukozy zarówno dla matki, jak i dla dziecka. Karmienie piersią poprawia tolerancję glukozy matki, poprawia wrażliwość na insulinę, a także zmniejsza ryzyko rozwoju cukrzycy typu 2 u matki oraz u dziecka. Wpływa też korzystnie na BMI niemowląt i małych dzieci, zmniejszając ryzyko otyłości w późniejszym czasie. Na pewno mleko kobiety chorej na cukrzycę jest lepsze dla dziecka niż mleko sztuczne. Dlatego tak ważne jest otoczenie tych kobiet opieką laktacyjną. Porada laktacyjna już na etapie ciąży może przygotować matkę na problemy, które mogą wystąpić. Niektóre kobiety otyłe, mimo że mogą karmić piersią, nie robią tego, bo nie akceptują swojego ciała — mówi Aleksandra Wesołowska.

Jakie są przyczyny cukrzycy ciążowej?

Dr Beata Stepanow ze Stowarzyszenia Edukacji Diabetologicznej podkreśla, że do gabinetu diabetologicznego trafiają czasem przerażone kobiety z cukrzycą ciążową, które nie wiedzą, co mają robić, aby nie zaszkodzić swojemu dziecku. Trzeba im spokojnie wyjaśnić, że cukrzyca ciążowa to nie to samo, co cukrzyca w ciąży. Nie mogą się głodzić w obawie, że wysoki cukier uszkodzi dziecko.

– Straszne jest też to, że niektóre kobiety z cukrzycą ciążową czują się winne. Pytają: “Co ja takiego zrobiłam źle, że mam cukrzycę ciążową?”. Tymczasem czynnikiem podwyższonego ryzyka glikemii w czasie ciąży jest późny wiek kobiety zachodzącej w ciążę, otyłość i nadwaga. Kobiety boją się prowadzić aktywność fizyczną w czasie ciąży, a ona jest bardzo ważna. Na przykład tzw. terapia tlenowa i spacery obniżają poziom glukozy we krwi — tłumaczy Beata Stepanow.

Z danych opublikowanych przez Międzynarodową Federację Diabetologiczną (IDF) wynika, że na świecie hiperglikemia po raz pierwszy rozpoznana w trakcie ciąży występuje u około jednej na sześć ciąż.

– Przeszłam wszystko: cukrzycę, gestozę, czyli zatrucie ciążowe, cholestazę, objawiającą się świądem skóry, stan przedrzucawkowy. W 2017 r. systemy monitorowania glikemii były dostępne jedynie prywatnie. Nie każda kobieta z cukrzycą ciążową mogła sobie na nie pozwolić. Na NFZ była jedna porada diabetyka i glukometr. Otrzymałam zalecenie przyjmowania insuliny ludzkiej — wspomina Elżbieta Brzozowska z Fundacji Koalicja dla Wcześniaka i Fundacji Zdrowie i Edukacja Ad Meritum, mama czworga dzieci. – Na szczęście pani profesor, która prowadziła moją ciążę prywatnie, zaprotestowała, powiedziała, że nie podajemy insuliny, a już na pewno nie tę ludzką. Dostałam od niej drogi system do kontroli glikemii i do 38. tygodnia ciąży glikemia była prawidłowa. Niestety, poród został wywołany oksytocyną, bo taki był algorytm postępowania. A można było spokojnie czekać na poród naturalny. Dzięki powszechnemu systemowi monitoringu glikemii teraz będzie bardziej zindywidualizowane podejście do kobiet z cukrzycą ciążową — ocenia.

Czytaj też: Cukrzyca: jak kontrolować poziom glikemii bez użycia glukometru?

Prof. Myśliwiec tłumaczy, że obecnie lekarze wystrzegają się mówienia „chora na cukrzycę”, bo jeśli dzięki monitoringowi osiągnięta jest normoglikemia, to kobieta jest zdrowa. Jest po prostu osobą z cukrzycą, a nie chorą.

– Marzę o tym, żeby ten system był jak najszerzej stosowany dla wszystkich, którzy go potrzebują — mówi prof. Myśliwiec.

Źródło informacji: PAP MediaRoom

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

You may also like

Żel z sokiem z aloesu — wielofunkcyjny kosmetyk nie tylko na lato

Intensywnie nawilża, odżywia, koi, regeneruje i chroni przed fotostarzeniem. Można go stosować na włosy, twarz i ciało. Tak wszechstronne działanie zawdzięcza składowi, w którym 90 proc. stanowi sok z aloesu.