Nowa metoda leczenia zeza u dzieci – poprzez zabawę

Nowa metoda leczenia zeza u dzieci – poprzez zabawę

Fot. materiały prasowe

Niektóre dzieci trudno jest przekonać do noszenia okularów korekcyjnych, zapuszczania kropli i wykonywania ćwiczeń oczu. Na szczęście rozwój medycyny i postęp nowych technologii umożliwia stosowanie u nich nieinwazyjnej terapii wzroku, która łączy wysoką skuteczność z zabawą w wirtualnej rzeczywistości.

W dzisiejszych czasach oczy dziecka narażone są na wiele niepożądanych bodźców. Dostęp do technologii od najmłodszych lat i częste spędzanie czasu przed ekranami, a także zbyt mało aktywności na zewnątrz, mogą doprowadzić do pogorszenia wzroku. Do tego dochodzi jeszcze pandemia COVID-19. Statystyki pokazują, że w wyniku zdalnego nauczania ponad 4,5 miliona uczniów spędza codziennie przed ekranem komputera przynajmniej 4 godziny. Stale rośnie liczba dzieci używających technologii nie tylko w celach edukacyjnych, ale również rozrywkowych. Kilkugodzinne wytężanie wzroku i patrzenie z bliskiej odległości na ekran komputera i telefonu wymaga od oczu gigantycznego wysiłku.

Niedowidzenie czy zez to problemy coraz częściej spotykane wśród najmłodszych. Jeśli Twoje dziecko coraz rzadziej ma ochotę na czytanie czy rysowanie, zaczęło unikać zajęć sportowych lub pogorszyły się jego wyniki w nauce, to znak, że należy udać się z nim do okulisty.

– Gdy niedowidzeniu nie towarzyszy zez, może być ono niezauważalne dla rodziców. Dziecko natomiast nie jest świadome tego, że może widzieć lepiej, dlatego często samo nie zgłasza problemu. Wczesna diagnoza oznacza krótszą i znacznie skuteczniejszą terapię, która u starszych dzieci mogłaby nie przynieść oczekiwanych rezultatów. Dlatego warto skontrolować wzrok, gdy dziecko ma 3-4 lata, a jeśli w rodzinie występują wady wzroku – nawet wcześniej. Bezwzględnie do lekarza okulisty należy udać się przed rozpoczęciem nauki w szkole podstawowej – mówi dr n. med. Małgorzata Zaraś, kierownik Poradni Okulistycznej w Centrum Medycznym CMP.

Terapia poprzez zabawę z użyciem gogli VR

Choć dotychczas gogle VR – specjalnie skonstruowane okulary umożliwiające wyświetlanie trójwymiarowych obrazów – stosowane były głównie w celach rozrywkowych, coraz powszechniejszym staje się używanie ich również w medycynie, jako urządzenia uzupełniającego standardowe leczenie okulistyczne. Za pomocą okularów VR dziecko poprzez zabawę może wykonywać ćwiczenia ortoptyczne i pleoptyczne, umożliwiające korekcję dysfunkcji, takich jak niedowidzenie i zez.

Na podstawie wywiadu i wyników przeprowadzonych badań, w zależności od rodzaju zaburzeń, lekarz indywidualnie dobiera tryb leczenia. Dzięki specjalnej aplikacji ma możliwość monitorowania postępów pacjenta.

– W czasie 30-minutowej wizyty, poza standardowymi ćwiczeniami wykonywana jest 16-minutowa sesja z użyciem gogli VR. Terapia nie jest skomplikowana. Dziecko nakłada na oczy okulary, a do ręki dostaje pilot służący do koordynacji działań oko-ręka. Później pozostaje już tylko zabawa. Grając w grę, mały pacjent wykonuje jednocześnie ćwiczenia specjalnie dostosowane do jego wady. Ortoptysta na bieżąco monitoruje postępy dzięki podglądowi obrazu, który widzi dziecko. Podczas gdy ono skupia się na zdobywaniu punktów w grze, specjalista kontroluje proces wzmacniania słabszego oka. Ta nowatorska terapia ma za zadanie zachęcić najmłodszych do kolejnych wizyt i ćwiczeń. Szeroki wybór gier edukacyjnych i ich stopni trudności sprawiają, że leczenie staje się atrakcyjne, będąc przy tym wysoce skutecznym – tłumaczy dr Małgorzata Zaraś.

Każda wizyta trwa 30 minut. Długość trwania terapii ustala ortoptysta indywidualnie dla każdego pacjenta. Nowa metoda, wykorzystująca gogle VR, dostępna jest od lutego 2021 roku m.in. w Centrum Medycznym CMP w Piasecznie. Zapisy odbywają się telefonicznie oraz za pośrednictwem strony internetowej.

Czytaj także:

Nadzieja na wyleczenie dla dzieci z zezem

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may also like

Zbadaj się, to nic nie kosztuje! Ruszyły bezpłatne badania w kierunku HCV

HCV to śmiertelny wirus, który „zabija po cichu”.