Karmienie piersią bywa czasem wyzwaniem. Jak mu sprostać? (WYWIAD)

Karmienie piersią bywa czasem wyzwaniem. Jak mu sprostać? (WYWIAD)

Mimo że karmienie piersią to naturalny proces, dla wielu mam może być wyzwaniem. Jak mu sprostać, tłumaczy Małgorzata Buba, położna środowiskowo-rodzinna z Miejsko-Gminnego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Jaśle, certyfikowany doradca laktacyjny, laureatka konkursu „Położna na medal”.

Ma pani 16-letnie doświadczenie w pracy z kobietami w ciąży i po porodzie. Z jakimi problemami laktacyjnymi borykają się najczęściej mamy?

Na początkowym etapie laktacji najczęstsze problemy to bolesne i poranione brodawki sutkowe, trudności z przystawieniem dziecka do piersi oraz nawał mleczny, który jest fizjologią, ale może być też problemem. W późniejszym okresie laktacji mogą pojawić się zastoje, zaburzenia przepływu pokarmu, czy zapalenie piersi.

Czy do karmienia piersią kobieta może się przygotować już przed porodem?

Nie tylko może, ale powinna. Dzięki wiedzy, jaką uzyska w ciąży między innymi na temat zalet karmienia piersią, mechanizmu laktacji, pozycji podczas karmienia dziecka, łatwiej będzie jej zainicjować laktację. Na edukacji przedporodowej, a także w szkole rodzenia mówię ciężarnym, jak prawidłowo postępować w rozpoczęciu laktacji zaraz po porodzie, w szpitalu.

Co pani zdaniem jest najważniejsze na początku laktacji?

Na początku laktacji najważniejsza jest wiara pacjentki we własne siły, ale żeby tak było, konieczne jest wsparcie personelu medycznego, szczególnie położnych, które pomogą położnicy w rozpoczęciu karmienia piersią. Karmienie należy rozpocząć w ciągu dwóch godzin od porodu, co wpływa pozytywnie na dalszą laktację. W środowisku domowym potrzebne jest wsparcie najbliższych, zaopiekowanie się mamą i dzieckiem, pomoc w codziennej pielęgnacji noworodka. Ważną rolę odgrywa położna rodzinna, która nie później niż 48 godzin po opuszczeniu szpitala przez mamę i dziecko odwiedza ją w domu i wspiera w laktacji. Dzięki takiemu wsparciu u mamy jest niższy poziom stresu, a jak wiemy, stres nie jest dobrym doradcą w czasie karmienia piersią.

Czytaj też: Karmienie piersią to wyzwanie. Z czym jest najwięcej kłopotów?

Jak powinna sobie radzić świeżo upieczona mama z nawałem pokarmu?

Przede wszystkim należy ją uświadomić, że nawał mleczny jest fizjologią i świadczy o tym, że laktacja się rozpoczęła. Niezmiernie ważna jest prawidłowa technika karmienia. Nawał można złagodzić poprzez zastosowanie zimnych okładów na piersi przez ok. 15-20 minut, picie naparu z szałwii (1-2 szklanki dziennie), która w naturalny sposób delikatnie zmniejsza nadmiar mleka. Ważne jest przystawianie dziecka do piersi, a jeżeli mama tego nie robi, to odciąganie minimum 8 razy na dobę.

Świeżo upieczone mamy często zastanawiają się, jak mają karmić maleństwo. Powinny karmić na żądanie czy w odstępie kilku godzin?

Mama powinna karmić swoje maleństwo na żądanie, ale minimum 8 razy na dobę, w tym przynajmniej raz w nocy. Jest to ważne dla utrzymania prawidłowej laktacji. Karmimy według potrzeb mamy (gdy ma przepełnione piersi) i według potrzeb dziecka (gdy jest głodne). Normą jest też, że noworodek może domagać się piersi nawet 12 razy na dobę.

Czy istnieją metody, które pozwalają odpowiednio przystawić do piersi maleństwo?

Oczywiście. Prawidłowa technika ma ogromne znaczenie dla inicjowania i utrzymania laktacji. Wygodna pozycja mamy i dziecka wpływa pozytywnie na komfort karmienia i dobrego samopoczucia zarówno dla mamy, jak i jej maleństwa. Karmienie piersią jest naturalne, ale podczas pierwszych karmień nieocenione jest wsparcie osób, które pomogą podczas przystawiania do piersi, skorygują technikę karmienia, ocenią wskaźniki skutecznego karmienia.

Czy to prawda, że wiele mam po cesarskim cięciu ma problemy z karmieniem?

Nie jest to regułą. Mam wiele pacjentek, które bez problemu rozpoczynają karmienie piersią. Cięcie cesarskie może jednak wpłynąć na opóźnienie laktacji, utrudniony jest nieprzerwany dwugodzinny kontakt skóra do skóry zaraz po zabiegu. Dodatkowo ból rany pooperacyjnej może blokować laktację, występują trudności z przyjęciem wygodnej pozycji do karmienia. I tutaj również ogromna rola nas, położnych, opiekujących się pacjentką. Nasze wsparcie bardzo pomaga świeżo upieczonym mamom w pierwszych chwilach po porodzie. Położna wskaże sposoby na zniwelowanie bólu, pomoże w wybraniu wygodnej pozycji podczas karmienia, a także omówi zasady stymulacji laktacji.

Czytaj też: Karmienie piersią po cesarskim cięciu — poznaj 4 najczęstsze mity

Jakich rad udziela pani mamom, kiedy borykają się one z problemami laktacyjnymi?

Przede wszystkim mówię im, że są najwspanialszymi mamami dla swoich dzieci. Dopinguję je, radzę, aby się nie poddawały i zawsze szukały wsparcia. Uświadamiam im, że karmienie nie zawsze bywa na początku łatwe, ale należy szukać dostosowanych do ich sytuacji rozwiązań i korzystać z pomocy profesjonalistów.

A czy istnieją jakieś przeciwwskazania do karmienia piersią?

Bezwzględnym przeciwwskazaniem jest galaktozemia u dziecka – rzadka, metaboliczna choroba genetyczna. Mama nie może karmić dziecka własnym mlekiem, wskazany jest preparat bezlaktozowy. Ze strony mamy przeciwwskazaniem do karmienia własnym mlekiem jest alkoholizm, narkomania czy AIDS. Przeciwwskazania do karmienia piersią mogą być też częściowe, np. niektóre choroby metaboliczne dziecka, gdzie karmienie mlekiem mamy odbywa się pod nadzorem specjalistów, którzy mleko mamy zalecają uzupełniać też specjalnymi preparatami mlekozastępczymi.

Bardzo wiele mam deklaruje, że chce karmić maleństwo piersią. Czasem bywa tak, że zaczynają, ale szybko rezygnują, bo napotykają na swojej mlecznej przygodzie problemy. Czy pani zdaniem Polki chcą karmić piersią? Co jest im potrzebne, aby mogły osiągnąć sukces?

Potrzebują jedynie wiedzy i wsparcia w laktacji. Opiekując się kobietami w ciąży i po porodzie zauważyłam, że bardzo ważne w rozpoczęciu karmienia i jego utrzymaniu jest edukacja. Jeżeli na spotkaniach dowiedzą się, jakie zalety wynikają z karmienia piersią zarówno dla mamy, jak i dziecka, jak prawidłowo zainicjować laktację, jeżeli po porodzie otrzymają jak najszybciej pomoc  w karmieniu swojego dziecka piersią, to wpływa to pozytywnie na dalszy przebieg ich mlecznej drogi. Uważam również, że wiedza o laktacji, zwłaszcza na temat zalet karmienia piersią, powinna być przekazywana młodym dziewczynom już na etapie edukacji szkolnej. Jeżeli już od młodych lat będą wiedzieć, jak ważne jest karmienie piersią dla zdrowia mamy i dziecka, jak pozytywny wpływ ma na zdrowie społeczeństwa, na środowisko i ekologię, myślę, że jeszcze więcej kobiet będzie karmić piersią.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

You may also like

Sanofi uruchamia specjalny program dla pracowników chorych na raka

Pełne wynagrodzenie przez rok, elastyczny czas pracy, wsparcie społeczne i psychologiczne. Koncern farmaceutyczny Sanofi uruchamia specjalny program dla swoich pracowników chorych na raka „Cancer & Work: Acting Together”.