Dogoterapia pomaga dzieciom wrócić do zdrowia

Dogoterapia pomaga dzieciom wrócić do zdrowia

- Warto przeczytać

Ponad 400 małych pacjentów wzięło do tej pory udział w ogólnopolskim projekcie zajęć z dogoterapii.

W ramach projektu w pięciu szpitalach pediatrycznych w Polsce (w Gdańsku, Szczecinie, Toruniu, Łodzi i Warszawie), co najmniej raz w miesiącu, prowadzone są profesjonalne zajęcia z udziałem wyszkolonego psa i certyfikowanego terapeuty – Animal Asissted Activity. Wspiera je terapia śmiechem, realizowana przez Fundację Dr Clown przy wsparciu firmy Mars. Uczestniczą w nich dzieci przebywające na różnych oddziałach szpitalnych, m.in. onkologicznych, psychiatrycznych, neurologicznych, kardiologicznych, okulistycznych.

Podczas zajęć dzieci przytulają się do psa, głaszczą go, mówią mu: “jak dobrze, że jesteś”, “kocham cię”. Zawsze wtedy gości na ich ustach uśmiech. Pamiętam doskonale dziewczynkę, która po skończonych zajęciach podeszła do nas i zapytała, kiedy będą następne. Po uzyskaniu odpowiedzi stwierdziła: “Ojej, mam nadzieję, że jeszcze wtedy będę w szpitalu”– mówi Małgorzata Gola, pełnomocniczka Fundacji Dr Clown w Szczecinie.

O roli dogoterapii w procesie leczenia napisano już wiele. Jest ona wykorzystywana m.in. w terapii osób dotkniętych autyzmem, zespołem Downa czy niepełnosprawnością intelektualną. Wzmacnia efekty rehabilitacji, jest pomocna dla osób starszych, stosuje się ją również w celach resocjalizacyjnych.

Przeprowadzone badania wykazały m.in. że pozytywny kontakt z psem wpływa na zwiększenie poziomu oksytocyny i obniżenie stężenia kortyzolu, a co za tym idzie, może mieć wpływ na radzenie sobie ze stresem. Dowiodły również, że dla dzieci po operacjach chirurgicznych, mających możliwość przebywania lub nawet krótkiego kontaktu z psem, ból jest mniej dotkliwy.

Pozytywny wpływ zwierząt dotyczy zarówno zdrowia fizycznego, jak i psychicznego. W badaniach prowadzonych na świecie zaobserwowano zdecydowaną redukcję objawów u dzieci z ADHD podczas terapii z udziałem psa w porównaniu z dziećmi, które nie miały kontaktu z psem, a u których stosowano takie samo leczenie. Psychoterapeuci zauważyli także, iż sama obecność psa podczas sesji terapeutycznej może wzmacniać jej efekty zarówno u dorosłych, jak i u dzieci. Pacjenci chętniej i szybciej zaczynali opowiadać o swoich problemach. Mówili, że obecność psa zmotywowała ich do tego – podkreśla Małgorzata Głowacka, lekarka weterynarii.

Projekt realizowany w szpitalach pediatrycznych ma na celu przede wszystkim przyspieszenie zdrowienia małych pacjentów. Dużą rolę odgrywa w tym również terapia śmiechem, bo uśmiech – jak podkreślają wolontariusze z Fundacji Dr Clown, którzy odwiedzają szpitale i placówki specjalne w ponad 80 polskich miastach – również leczy.

Co roku z programem „Terapii śmiechem” docieramy do niemal 60 tysięcy podopiecznych. Zbawienne efekty pracy „doktorów clownów” oparte są na leczących aspektach śmiechu oraz interakcji z pacjentami. Rozszerzenie naszych działań w szpitalach o współpracę z profesjonalnymi dogoterapeutami i ich czworonożnymi pomocnikami to kolejny krok na drodze niesienia pomocy podopiecznym – mówi Anna Czerniak, prezes Fundacji Dr Clown.

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj również

Dieta mleczna nie jest dla chorych

Na czym polega dieta mleczna, kto może ją