W Gliwicach u chorych na nowotwory ocenia się stan odżywienia

W Gliwicach u chorych na nowotwory ocenia się stan odżywienia

Fot. Tomasz Narodowski / NIO Gliwice

Wczesna interwencja żywieniowa, podjęta jeszcze przed rozpoczęciem leczenia, poprawia jego wyniki i zmniejsza ryzyko powikłań – przekonują specjaliści z Poradni Żywieniowej, którą otwarto w Narodowym Instytucie Onkologii w Gliwicach.

Od momentu uruchomienia, tj. od marca 2023 r., w Poradni Żywieniowej udzielono już ponad pół tysiąca porad dietetycznych. Oprócz dietetyka do dyspozycji pacjentów są tu również lekarz, psycholog, fizjoterapeuta i pielęgniarki.

– Poradnia działa w formule prehabilitacji, co oznacza, że kompleksowo, a więc pod względem żywieniowym, psychologicznym i usprawniania ruchowego, przygotowujemy pacjentów do leczenia onkologicznego. Naszym celem jest poprawa stanu ich zdrowia jeszcze przed rozpoczęciem terapii – tłumaczy dr Tomasz Pałka, chirurg onkolog z Narodowego Instytutu Onkologii w Gliwicach.

60 proc. chorych na nowotwory jest niedożywionych

Większość osób trafiających do Poradni Żywieniowej to pacjenci pierwszorazowi, którzy są do niej kierowani przez zespoły specjalistów zajmujących się leczeniem nowotworów głowy i szyi, przewodu pokarmowego oraz nowotworów krwi. Ma to swoje uzasadnienie, ponieważ w przypadku takich właśnie pacjentów istnieje największe ryzyko niedożywienia. Rzadziej dotyczy ono pacjentów np. z rakiem piersi czy tarczycy, choć i oni wymagają czasem zmiany dotychczasowego sposobu żywienia.

Czytaj też: Zaburzenia odżywiania może rozpoznać dentysta

– Problem niedożywienia dotyczy około 60 proc. pacjentów onkologicznych. W przypadku chorych na nowotwory rejonu głowy i szyi prawie każdy z nich jest w różnym stopniu niedożywiony. W grupie chorych na nowotwory przewodu pokarmowego jest to ponad 50 proc. U dużej części takich pacjentów niedożywienie pogłębia się jeszcze bardziej w trakcie leczenia, dlatego potrzebna jest interwencja żywieniowa jeszcze przed jego rozpoczęciem – mówi dr Tomasz Pałka.

Z każdym pacjentem, który trafia do Poradni Żywieniowej, najpierw przeprowadzany jest wywiad dietetyczny, a następnie wykonuje się u niego badanie składu ciała oraz ocenia stan odżywienia. Chodzi o to, by jak najwcześniej wykryć u niego niedożywienie i podjąć interwencję żywieniową.

– W pierwszej kolejności staramy się wzmocnić i zmodyfikować dietę. Pacjent otrzymuje od dietetyka zalecenia dotyczące uzupełnienia diety specjalnymi preparatami przemysłowymi i po dwóch tygodniach powinien się zgłosić do kontroli. Jeżeli modyfikacja diety przynosi efekt, to ją kontynuujemy, a jeżeli nie, kwalifikujemy pacjenta do żywienia tzw. sztuczną drogą, czyli dojelitowo lub pozajelitowo. Opieką i edukacją pacjentów, którzy wymagają założenia dostępu do takiej formy leczenia żywieniowego, zajmują się pielęgniarki – tłumaczy dr Tomasz Pałka.

Poradnia Żywieniowa czynna jest w poniedziałki, środy, czwartki i piątki w godzinach 8:00-15:00, a we wtorki od 8:00 do 18:00. W jej strukturze jest nie tylko pokój lekarski i gabinet dietetyczny, ale również pracownia endoskopowa, w której dr n. med. Michał Żorniak, specjalista gastroenterolog, zakłada pacjentom dostęp do żywienia dojelitowego, gabinet psychologa, a także gabinet rehabilitacyjny, w którym odbywają się zajęcia usprawniające. Każdy pacjent opuszcza poradnię z wynikiem analizy składu ciała i zaleceniami dietetycznymi.

Czytaj też: 17 szpitali z certyfikatem za leczenie przez żywienie

Pacjent niedożywiony gorzej znosi leczenie onkologiczne

Badania naukowe dowodzą, że pacjent niedożywiony nie tylko gorzej znosi terapię przeciwnowotworową, ale ma trzykrotnie wyższe ryzyko powikłań, dłużej jest hospitalizowany i wymaga dłuższej rekonwalescencji. I choć wiadomo, że złotówka wydana przez szpital na leczenie żywieniowe jednego pacjenta pozwala mu zaoszczędzić 52 zł, tylko jedna na pięć placówek medycznych wiarygodnie ocenia stan odżywienia swoich pacjentów, a co za tym idzie, tylko jeden na pięciu pacjentów może liczyć na jakąkolwiek interwencję żywieniową.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

You may also like

26.02-3.03: Tydzień Wiedzy o Półpaścu. Czy wiesz, co to za choroba?

Każdy, kto przechorował ospę wietrzną, nosi w sobie uśpionego wirusa, który przy spadku odporności może się reaktywować i wywołać półpaśca. Ryzyko zachorowania na tę chorobę gwałtownie wzrasta po 50. roku życia.