Automasaż twarzy. Jak zrelaksować napięte mięśnie i poprawić owal twarzy

Automasaż twarzy. Jak zrelaksować napięte mięśnie i poprawić owal twarzy

Fot. Maja Marklowska-Tomar

Przyjemny automasaż twarzy lub taśma, którą kupisz w prawie każdej aptece lub drogerii, mogą zdziałać cuda! Wystarczy poświęcić kilka-kilkanaście minut dziennie na kilka prostych ćwiczeń, by poprawić koloryt skóry, wygładzić zmarszczki i wymodelować twarz — przekonuje Alina Korytkowska, autorka książki „Natural face lifting”.

Pod skórą twarzy znajduje się ponad 50 mięśni, które są ze sobą połączone poprzecznie lub podłużnie. Pełnią wiele ważnych funkcji, m.in. pozwalają nam otwierać i zamykać powieki, mrużyć oczy, marszczyć czoło, ściągać brwi, otwierać i zamykać usta. Uczestniczą w procesie kształtowania kęsów i gryzienia. Pozwalają nam wyrazić emocje i mimikę, dzięki której przekazujemy informacje o tym, jak się czujemy, jaki mamy nastrój czy samopoczucie.

Napięte mięśnie są przyczyną wielu problemów zdrowotnych

Niestety mięśnie, które nadmiernie pracują, mogą ulegać napięciom przyczyniającym się do powstawania różnych problemów zdrowotnych. Napięcie w stawie skroniowo-żuchwowym bywa przyczyną lub ma wpływ na zapalenie i bóle uszu, problemy z trawieniem i perystaltyką jelit, bruksizm, stres. Napięcie mięśni twarzy może powodować upośledzenie nerwu twarzowego, przyczynia się do powstawania zmarszczek mimicznych, bólów głowy, migreny, bezsenności.

– Emocje, takie jak śmiech, radość, ból, złość czy marszczenie brwi, osłabiają mięśnie twarzy, które nie mając zbyt wiele zadań do wykonania, żyją sobie leniwie. Jednak pod wpływem emocji dochodzi do ich osłabienia i powstawania zmarszczek — tłumaczy Alina Korytkowska, dyplomowana masażystka, a w przeszłości wielokrotna medalistka mistrzostw Polski w pływaniu synchronicznym i wioślarstwie.

W swojej książce „Natural face lifting” wydanej przez Wydawnictwo Pascal, a także na instagramowym profilu @natural.facelifting, dzieli się swoją wiedzą i zaraża pasją do naturalnych metod liftingu twarzy. Specjalizuje się w masażu i fitnessie twarzy, prowadzi warsztaty z automasażu i kinesiotapingu.

Automasaż twarzy, czyli w czym może pomóc kilka prostych ćwiczeń wykonywanych samodzielnie w domu

Jak przekonuje Alina Korytkowska, dzięki automasażowi twarzy możemy rozluźniać i niwelować napięcia mięśni i dysfunkcje. Zajmuje on od kilku do kilkunastu minut dziennie, a pozwala spłycić zmarszczki i bruzdy nosowo-wargowe, zapobiec powstawaniu nowych oraz pozbyć się obrzęków limfatycznych, które mogą powodować powstawanie tzw. drugiego pobródka, zwisających policzków (chomików), worków i cieni pod oczami.

– Wraz z wiekiem tkanki tracą siłę, elastyczność i sprężystość, przez co zaczynają zwisać pod wpływem własnego ciężaru. Ponadto twarz jest szczególnie narażona na oddziaływanie czynników zewnętrznych, np. promieniowania słonecznego. Duży wpływ na jej wygląd ma również grawitacja. Ponieważ większość czynności wykonujemy z pochyloną głową, przyczynia się to do osłabiania mięśni i do zastojów limfatycznych w jej dolnej części. Ruchy wykonywane podczas treningu mięśni twarzy oddziałują na głębokie warstwy skóry, w efekcie czego zwiększa się produkcja kolagenu i elastyny, a skóra staje się elastyczna, jędrna i odpowiednio napięta. Mięśnie są rozluźnione, drobne zmarszczki wygładzone, a owal twarzy zarysowany. Efekty mogą być spektakularne! – zachwala regularny automasaż twarzy Alina Korytkowska.

Zastanawiasz się, dlaczego wstajesz rano z opuchniętą twarzą? To efekt bezczynności układu limfatycznego, który nie jest pobudzany do pracy przez nieporuszające się w nocy mięśnie. Obrzękom sprzyjają również niewłaściwa dieta i zbyt mało wody.

– Jeśli zaraz po przebudzeniu miewasz obrzęki, porusz swój układ limfatyczny. Pomogą ci w tym podskoki, wznosy, bieganie i spacer — mówi Alina Korytkowska.

Zestaw ćwiczeń i instruktaż ich wykonywania znajdziesz w książce „Natural face lifting”. Możesz również obserwować profil jej autorki @natural.facelifting w mediach społecznościowych — na Instagramie i Facebooku.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

You may also like

26.02-3.03: Tydzień Wiedzy o Półpaścu. Czy wiesz, co to za choroba?

Każdy, kto przechorował ospę wietrzną, nosi w sobie uśpionego wirusa, który przy spadku odporności może się reaktywować i wywołać półpaśca. Ryzyko zachorowania na tę chorobę gwałtownie wzrasta po 50. roku życia.