Wirus grypy Hongkong w natarciu

Wirus grypy Hongkong w natarciu

grypa_szczepienieFot. Pixabay.com

Grypa nie tylko nie odpuszcza, ale wręcz coraz śmielej atakuje. W błyskawicznym tempie przybywa osób zakażonych wirusem AH3N2 (Hongkong).

Co o nim wiadomo? Jest odmianą wirusa tzw. świńskiej grypy (AH1N1), który dominował w poprzednim sezonie. Ostatnio jego obecność zanotowano w Europie w 2010 r. Jest niebezpieczny przede wszystkim dla osób po 65. roku życia, ale również dla osób przewlekle chorych (np. na astmę, POChP, chorobę wieńcową), dzieci i kobiet w ciąży, czyli osób z tzw. grup ryzyka. Może powodować groźne powikłania płucne.

Na szczęście dobrze reaguje na leczenie inhibitorami neuraminidazy (oseltamiwir, zanamiwir) – lekami przeciwwirusowymi, które skracają czas trwania choroby i zmniejszają natężenie jej objawów. Leczenie tymi specyfikami jest bardzo skuteczne, jednak pod warunkiem, że zostaną one zastosowane w określonym czasie – od 36 do 48 godzin od pojawienia się pierwszych objawów grypy.

Ze względu na dużą liczbę zachorowań grypopodobnych, bardzo ważne jest więc odróżnienie grypy od innych chorób wirusowych. A ponieważ wśród wszystkich typów wirusa grypy największy niepokój lekarzy budzą wirusy typu A (zwłaszcza H1N1 i H3N2), trzeba potwierdzić lub wykluczyć jego obecność.

W przypadku wykrycia obecności typu A, można prowadzić dalsze postępowanie, tzn. określić rodzaje hemaglutyniny i neuraminidazy, czyli wykluczyć lub potwierdzić zakażenie wirusem AH1N1. Można też wykorzystać wstępne różnicowanie w obrębie typów A i B – tłumaczy dr n. med. Andrzej Marszałek, dyrektor medyczny laboratoriów Synevo.

W przypadku szybkich testów diagnostycznych, przeprowadzanych w gabinetach lekarzy pierwszego kontaktu, materiałem do badań jest wymaz z nosa i gardła lub wydzielina z nosa. W dalszym postępowaniu, w zależności od uzyskanych wyników, a konkretnie stwierdzenia obecności typu A – istnieje możliwość wykrycia podtypu wirusa A – H1N1.

Wykrycie wirusa typu B lub niewykrycie wirusa typu A wyklucza rozpoznanie „świńskiej” grypy. Jeżeli takie badanie wykonywane jest podczas konsultacji w gabinecie lekarskim, może ukierunkować dalsze postępowanie z pacjentem – podkreśla dr Andrzej Marszałek.

Pojawiły się również możliwości wykrywania materiału genetycznego wirusa grypy metodą PCR (reakcja łańcuchowa polimerazy). Czułość i swoistość takich badań jest bardzo wysoka, a czas oczekiwania na wynik krótki. Badania takie wykonuje się jednak wyłącznie w laboratoriach analitycznych.

Nie byłabym sobą, gdybym nie przypomniała, że najskuteczniejszą metodą zapobieżenia zachorowaniu jest szczepionka i że nie jest jeszcze za późno, aby się zaszczepić. W składzie szczepionki, którą Światowa Organizacja Zdrowia zarekomendowała na obecny sezon epidemiczny, poza szczepem A/California/7/2009 (H1N1) są dwa nowe podtypy wirusa grypy: A/Hongkong/4801/2014 (H3N2) i B/Brisbane/60/2008. Dodam jeszcze, że częściową odporność uzyskuje się już po tygodniu od zaszczepienia, a całkowitą po 14 dniach.

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj również

Wystarczy 5 minut, by zbadać sobie piersi

Co druga kobieta nie wykonuje raz w miesiącu