Prawie 50 proc. polskich pracowników nie czuje wsparcia ze strony swoich przełożonych

Prawie 50 proc. polskich pracowników nie czuje wsparcia ze strony swoich przełożonych

Co drugi Polak nie czuje wsparcia swojego przełożonego, a 4 na 10 ankietowanych uważa, że ich zły stan psychiczny odbija się niekorzystnie na efektach ich pracy. Takie wnioski płyną z badania „People at Work 2022: A Global Workforce” przeprowadzonego przez firmę ADP.

Okres pandemii i związana z nim izolacja nie pozostały bez wpływu na stan psychiczny Polaków i efektywność ich pracy. Firma ADP, specjalizująca się w usługach kadrowo-płacowych, przeprowadziła badanie na blisko 33 tys. pracowników z 17 krajów, żeby sprawdzić, jak samopoczucie psychiczne wpływa na efektywność wykonywania obowiązków zawodowych. Z raportu „People at Work 2022: A Global Workforce View” wynika, że w przypadku aż 53,26 proc. pracowników ich praca cierpi z powodu złego stanu psychicznego (w Polsce takiego zdania jest 43,96 proc. zatrudnionych).

Jak się okazuje, wielu przełożonych nie przykłada należytej wagi do zdrowia psychicznego podwładnych. Z raportu ADP wynika, że prawie co drugi Polak (48,77 proc.) nie czuje wsparcia swojego menedżera, a 1/3 ankietowanych (30,33 proc.) twierdzi, że jego pracodawca nie zrobił nic, by zadbać o jego równowagę psychiczną w czasie pandemii.

– Ponadprzeciętna absencja, gorsza efektywność w pracy lub brak motywacji to sygnały, że dzieje się coś niedobrego. Nieszczęśliwy pracownik to nieefektywny pracownik – mówi Anna Barbachowska, dyrektorka HR w ADP Polska. – Dzięki rozmowom, ewaluacji postępów w pracy i wyników, możemy nie tylko ograniczyć absencję osób zatrudnionych, ale przede wszystkim sukcesywnie zwiększać ich zaangażowanie. Dobrym sposobem jest też włączenie pracownika w życie firmy, np. poprzez tworzenie silnej kultury organizacyjnej, scalanej przez wspólne wartości, cele i dobre relacje – dodaje.

Ludzie lubią być doceniani. Zwykła uprzejmość czy proste podziękowanie za ich codzienną pracę wpływa na większe zadowolenie, a także motywuje do dalszego działania. Pozytywne nastawienie do wykonywanych obowiązków sprawia, że pracownicy mają więcej energii, identyfikują się ze swoim miejscem pracy, częściej także są bardziej lojalni wobec pracodawcy. Zadowolenie wpływa także na większą odporność psychiczną u pracownika, który lepiej radzi sobie ze stresem w życiu zawodowym, a także w prywatnym.

Sylwia Wysocka-Sollich, psycholog Mind Health Centrum Zdrowia Psychicznego w Gdańsku

Home office, workation, praca hybrydowa – pandemia pokazała, że zmiany w Kodeksie pracy są koniecznością. Szczególnie ważne stało się to ze względu na nieumiejętne rozgraniczenie przez pracowników życia prywatnego od zawodowego. Z raportu „People at Work 2022: A Global Workforce View” wynika, że niektórzy przełożeni zaczęli już praktykować ten trend. ¼ polskich pracowników (25,76 proc.) twierdzi, że ich przełożeni wprowadzili jeszcze w trakcie pandemii prawo do bycia offline, czyli nieodbierania telefonów służbowych i odpisywania na wiadomości e-mail po wyznaczonych godzinach pracy.

– Formalnie w polskim prawie nie istnieją żadne szczególne regulacje dotyczące ściśle prawa
do bycia offline (prawo do wyłączenia się). Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej w odpowiedzi na interpelację poselską nr 31956 z 22 marca 2022 roku wyjaśniło, że w świetle przepisów Kodeksu pracy pracownik jest obowiązany pozostawać w dyspozycji pracodawcy tylko w czasie pracy, tj. w godzinach pracy wynikających z jego rozkładu czasu pracy. Poza takimi godzinami pracy pracodawca może polecić pracownikowi wyłącznie pracę nadliczbową albo zobowiązać go do pełnienia dyżuru, z uwzględnieniem wymaganych przepisami Kodeksu pracy okresów odpoczynku dobowego i tygodniowego. Ponadto, zarówno wykonywanie pracy nadliczbowej, jak i pełnienie dyżuru (z wyjątkiem dyżuru domowego) podlega rekompensacie. W konsekwencji, pracownik nie pozostając w dyspozycji pracodawcy w ramach godzin pracy wynikających z jego rozkładu czasu pracy, pracy nadliczbowej bądź dyżuru, nie ma obowiązku pozostawania w kontakcie z pracodawcą, w tym za pośrednictwem różnego rodzaju środków komunikacji elektronicznej, w celu wykonywania pracy – komentuje Tomasz Czerkies, radca prawny ADP Polska.

Dodaje, że można zatem wysnuć tezę, iż w najbliższym czasie regulacje dotyczące uszczegółowienia prawa do wyłączenia się nie będą przedmiotem prac parlamentu. – W tej sytuacji każdy pracodawca, który chociażby zamierza minimalizować ryzyka związane z ewentualnymi roszczeniami pracowników, powinien w ramach własnej organizacji przemyśleć, a następnie wprowadzić regulacje, które będą definiowały uprawnienia pracodawcy i pracownika w tym zakresie. Podstawą tych regulacji mogą być przepisy Kodeksu pracy, które dość jednoznacznie ustanawiają ramy czasowe pozostawania pracownika w dyspozycji pracodawcy – dodaje Tomasz Czerkies.

8 września obchodzimy Światowy Dzień Wellbeingu, czyli dobrostanu.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

You may also like

Są bardzo groźne zwłaszcza dla dzieci. Co jeszcze wiadomo na temat pestycydów?

Wśród 43 krajów Unii Europejskiej i OECD, w