Ortokorekcja. Jak pozbyć się okularów i dobrze widzieć?

Ortokorekcja. Jak pozbyć się okularów i dobrze widzieć?

Ortokorekcja jest sprawdzoną metodą korygowania krótkowzroczności i hamowania jej progresji. Dzięki niej można zrezygnować z noszenia okularów i soczewek kontaktowych.

– Ortokorekcja sprawdzi się u krótkowidzów z wadą do -8 dioptrii i niewielkim astygmatyzmem, czyli w przedziale, w którym możliwe jest skorygowanie wady do 0, a przy okazji ustabilizowanie jej i zahamowanie progresji – tłumaczy Piotr Toczołowski, optometrysta z warszawskiego Centrum Okulistycznego Nowy Wzrok.

Ortokorekcja zapewnia dobre widzenie bez okularów i soczewek kontaktowych

W ortokorekcji wykorzystywane są specjalne, sztywne soczewki ortokeratologiczne, które pacjent musi zakładać na noc, tuż przed zaśnięciem. Rano, już po obudzeniu, soczewki należy zdjąć i schować je do specjalnych pojemników. Komplet takich soczewek można stosować przez 1-1,5 roku.

– Bardzo ważne jest, aby nocny odpoczynek w soczewkach trwał 7-8 godzin. W tym czasie odkształcają one delikatnie rogówkę, nadając jej kształt umożliwiający skorygowanie wady wzroku – wyjaśnia Piotr Toczołowski, który stosuje tę metodę u pacjentów Centrum Okulistycznego Nowy Wzrok już od ponad 10 lat.

– W czasie, gdy pacjent śpi, soczewki ortokeratologiczne zmieniają kształt rogówki. Ten jej „nowy” kształt powoduje, że nie tylko dobrze widzimy obrazy oddalone od oka, ale też wpadające do niego światło jest dodatkowo w pewnej części rozpraszane i to właśnie ten proces powoduje, że siatkówka jest stymulowana i nie dochodzi do dalszego wydłużania gałki ocznej. To jest bardzo ważna informacja, pozwala na utrzymanie krótkowzroczności na tym poziomie, na którym rozpoczęliśmy stosowanie ortokorekcji – dodaje Katarzyna Semeniuk, optometrystka z Centrum Okulistycznego Nowy Wzrok.

Czytaj także: Ortokorekcja – sposób na rosnącą lawinowo krótkowzroczność u dzieci?

Największą zaletą ortokorekcji jest to, że pozwala na całkowitą rezygnację z okularów czy soczewek kontaktowych. Nie tylko zapewnia dobre widzenie na każdą odległość, ale do tego nie ogranicza — jak dzieje się to w przypadku okularów — aktywności fizycznej, uprawiania sportu, czy korzystania z basenu. – Można aktywnie brać udział w zajęciach sportowych, a w nasłonecznione dni używać tylko okularów przeciwsłonecznych — potwierdza Piotr Toczołowski.

Ortokorekcja — metoda zalecana dla dzieci, młodzieży i dorosłych z krótkowzrocznością

Ortokorekcję można zaproponować zarówno 5-, 6-letnim dzieciom, jak i osobom dorosłym. Soczewki dobiera się indywidualnie dla każdego pacjenta, uwzględniając grubość i kształt rogówki oraz wielkość wady wzroku. Metoda ta jest całkowicie odwracalna.

15-letni Piotr, jeden z pacjentów leczonych metodą ortokorekcji w warszawskiej klinice Nowy Wzrok

– U naszego syna krótkowzroczność została zdiagnozowana w wieku 7 lat i wtedy wielkość wady wynosiła około -4 dioptrii. Wcześniej nie było właściwie żadnych niepokojących objawów – to było to po prostu rutynowe badanie wzroku – wspomina pani Beata, mama Piotra. – Przeraziła nas ta wada. Zaczęłam szukać informacji, opisów, jak zatrzymać krótkowzroczność już przecież wcale nie taką małą. Wtedy jedna z moich znajomych powiedziała, że u ich córki zastosowali ortokorekcję. Podała nam adres kliniki Nowy Wzrok i umówiliśmy się na pierwszą wizytę — dodaje.

Mija już 7 lat, odkąd 15-letni obecnie Piotr używa tej metody. Sam zakłada i zdejmuje soczewki, dba o higienę związaną z ich stosowaniem.

– Co nam dała ortokorekcja? Po pierwsze: komfort w codziennym życiu. Dobre widzenie bez okularów, możliwość pełnego ćwiczenia na lekcjach wf, pływanie na basenie. Inna jakość życia niż w okularach. Ale najważniejsze jest to, że zatrzymała się krótkowzroczność. Nie ma progresji. Jest bezpieczniej, bo ryzyko związane z różnymi powikłaniami, jakie towarzyszą wysokiej krótkowzroczności, praktycznie nie istnieje. Dużo czytałam o problemach z siatkówką i doborem okularów przy wysokich „minusach”. Jesteśmy bardzo zadowoleni z ortokorekcji i polecamy ją każdemu młodemu człowiekowi, który chce zaprzestać noszenia okularów — mówi mama chłopca.

Czytaj także: Krótkowzroczność zaczyna się już w dzieciństwie. Czym się objawia?

Ortokorekcja sposobem na powstrzymanie epidemii krótkowzroczności

Krótkowzroczność to najczęściej występująca wada wzroku u dzieci i młodzieży. U młodych ludzi najczęściej pojawia się około 7. roku życia. Jedną z przyczyn narastającej epidemii krótkowzroczności jest długotrwałe wpatrywanie się w smartfona czy komputer. Powoduje to skurcz akomodacyjny i może doprowadzić do rozwoju znacznej krótkowzroczności. Wzrok dla prawidłowego funkcjonowania potrzebuje „treningu”, czyli przy pracy z bliska (czytaniu, pisaniu, używaniu smartfonów czy laptopów) trzeba zadbać o odpowiednią higienę – robić kilkuminutowe przerwy i patrzeć w dal. Ważne jest także odpowiednio długie (1-2 godziny), codzienne przebywanie na świeżym powietrzu i patrzenie w dal.

– Pierwsze badanie wzroku powinno być pełne – mówi dr Robert Matusik z Centrum Okulistycznego Nowy Wzrok.

Co to oznacza? – Trzeba porazić akomodację, żebyśmy sprawdzili, jaka jest faktyczna wada wzroku i obejrzeć dno oka. Dobrze także wykonać pełne badanie widzenia u optometrysty. Gdy pojawi się wada wzroku, należy ją skorygować, tak aby dziecko miało pełny komfort widzenia i przyzwyczajało się do tego, że może widzieć ostro — dodaje dr Robert Matusik.

Badanie optometryczne polega na dokładnej analizie procesu widzenia. – Wykonujemy komputerowe badanie wzroku, ale też oceniamy, ile dziecko widzi bez i w korekcji, czy dobrze odbiera impulsy z otoczenia okiem prawym i lewym. Sprawdzamy ustawienie gałek ocznych, widzenie barw, diagnozujemy wielkość i rodzaj wady wzroku. Gdy stwierdzimy, że pacjentowi potrzebna jest korekcja, dobieramy odpowiednie okulary, soczewki kontaktowe miękkie czy specjalistyczne soczewki – takie, jakie są na przykład używane w ortokorekcji. Pełne badanie optometryczne trwa około 40 minut, a dobór soczewek ortokorecyjnych nawet do 1,5 godziny. W naszej pracy wykorzystujemy nowoczesny sprzęt diagnostyczny – podkreśla Jolanta Piekarska, optometrystka z Centrum Okulistycznego Nowy Wzrok.

W związku z epidemią krótkowzroczności zaleca się wykonanie pełnego badania wzroku u wszystkich dzieci, które rozpoczynają naukę szkolną. Nieskorygowana wada wzroku może bowiem wpłynąć nie tylko na efekty ich nauki, ale również na ich aktywność i samopoczucie.

Wada wzroku rzadko rozwija się nagle, dlatego dziecko, u którego rozwija się krótkowzroczność, zwykle przyzwyczaja się do gorszych warunków widzenia i potrafi swoje kłopoty ze wzrokiem dobrze kamuflować, co utrudnia wykrycie wady.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

You may also like

Czy prosty test genetyczny COLOTECT zastąpi kolonoskopię?

Laboratorium Novazym i Państwowy Instytut Medyczny MSWiA w Warszawie rozpoczęły badanie porównujące skuteczność testu genetycznego COLOTECT z kolonoskopią.