Przygotuj się do uprawiania sportu

Przygotuj się do uprawiania sportu

- Styl życia
Fot. DEVA PR

Niezależnie od tego, czy zamierzasz biegać, pływać, czy pokonywać dziesiątki kilometrów na rowerze, powinieneś najpierw poznać swoje możliwości i ograniczenia. Sport to zdrowie, pod warunkiem, że przygotujesz się do jego uprawiania.

Czterokrotny mistrz olimpijski, mistrz świata i Europy, Robert Korzeniowski, radzi skorzystać ze wsparcia trenera, lekarza medycyny sportowej i fizjoterapeuty. Tylko wtedy będziemy mieć pewność, że przy uprawianiu sportu, również amatorskiego, nie stanie nam się krzywda. Nie można przecież wykluczyć, że mamy jakąś niewykrytą wadę serca, która przy dużym wysiłku się ujawni, powodując np. zawał serca. Nieprzygotowani do ostrego treningu możemy sobie również zerwać ścięgna.

Moda na aktywność fizyczną

Kiedy około 20 lat temu przeprowadzono w Polsce badanie dotyczące uprawiania sportu, wykazały one, że aktywnych fizycznie jest u nas 7 proc. osób. Obecnie sytuacja wygląda zupełnie inaczej.

W 2016 roku Grupa LUX MED przeprowadziła badanie na 738 pracownikach różnych korporacji. Jak się okazało, 56 proc. z nich uprawia sport regularnie (raz w tygodniu i więcej, przez co najmniej 70 minut) , a 40 proc. – sporadycznie. Ulubionymi dyscyplinami sportu są dla nich: jazda na rowerze, bieganie, pływanie oraz gry zespołowe (piłka nożna, siatkówka, koszykówka).

Wśród tych 56 proc. osób, które uprawiają sport regularnie,  aż 76 proc. zadeklarowało, że chce poprawiać swoje wyniki, a z 40 proc. osób uprawiających sport sporadycznie 66 proc. chce dołączyć do grupy osób uprawiających sport regularnie – mówi Robert Korzeniowski, menadżer programu “Medycyna dla Sportu i Aktywnych”, realizowanego przez centra medycyny sportowej Grupy LUX MED.

Co nam daje sport?

Uprawiany rozsądnie, bez narażania organizmu na nadludzki wysiłek, poprawia wydolność krążeniową i oddechową, usprawnia pracę mózgu i pomaga w utrzymaniu metabolizmu na właściwym poziomie, dzięki czemu możemy zachować zdrową sylwetkę i dobrą kondycję.

Musimy sobie jednak zdać sprawę, że w trakcie uprawiania sportu może się pojawić wiele zaskakujących sytuacji, które nie zawsze będą dla nas korzystne. Należą do nich, wcale nie tak rzadkie, dolegliwości bólowe. Ich przyczyną mogą być tzw. zakwasy, przeciążenia, urazy (w 40 proc. przypadków) i kontuzje.

Ekstremalny wysiłek bez przygotowań grozi śmiercią

Musimy sobie również zdać sprawę z tego, że uczestnicząc w wyczerpujących zawodach pływackich, triathlonie czy biegach długodystansowych, narażamy organizm na ekstremalny wysiłek fizyczny, do którego musimy się odpowiednio przygotować. Lekarze przypominają, że nagła zmiana trybu życia z siedzącego na bardzo aktywny grozi zawałem serca i nagłą śmiercią. Dotyczy to zwłaszcza mężczyzn, osób powyżej 35. roku życia (w tym wieku wzrasta ryzyko miażdżycy tętnic wieńcowych), obciążonych genetycznie chorobami sercowo-naczyniowymi.

Przyjmuje się, że przyczynę nagłych zgonów sercowych u sportowców stanowią w przeważającej części groźne dla życia zaburzenia rytmu serca. U ich podłoża leżą w większości przypadków schorzenia układu krążenia. U zawodników młodych, między 30. a 35. rokiem życia, do najczęstszych przyczyn wystąpienia nagłego zgonu należą kardiomiopatia przerostowa (przerost mięśnia sercowego), która jest uznawana za zabójcę numer 1, oraz wrodzone anomalie tętnic wieńcowych – tłumaczy prof. Artur Pupka, specjalista chirurgii naczyniowej, ogólnej, angiologii, medycyny sportowej i transplantologii klinicznej, kierownik Zakładu Chirurgii Endowaskularnej w Katedrze Chirurgii Naczyniowej, Ogólnej i Transplantacyjnej Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu, który amatorsko uprawia triathlon.

Robert Korzeniowski radzi, aby najlepiej jeszcze przed rozpoczęciem przygody ze sportem poznać własne predyspozycje zdrowotne do uprawiania wybranej dyscypliny.

Ćwiczmy bezpiecznie i w ten sposób osiągajmy stawiane sobie cele – przekonuje Robert Korzeniowski.

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj również

RPP: Szpital naruszył zbiorowe prawa pacjentów

Rzecznik praw pacjenta Bartłomiej Chmielowiec wydał pierwszą decyzję