Nie bagatelizuj problemów ze snem!

Nie bagatelizuj problemów ze snem!

- Aktualności, Zdrowie
Fot. Pixabay.com

Mimo że na przestrzeni ostatnich kilkudziesięciu lat wiedza na temat snu i związanych z nim chorób zdecydowanie się poprawiła, nadal prawie połowa ludzi ma zaburzenia snu, a co dziesiąty człowiek cierpi na bezsenność.

16 marca obchodzimy Światowy Dzień Snu.  Warto przy tej okazji przypomnieć kilka faktów, które sprawiły, że naukowcy biją na alarm. Najnowsze badania wskazują, że coraz poważniejszym problemem jest m.in. niedobór snu związany ze współczesnym stylem życia. Co drugi dorosły Polak w dni robocze nie przesypia siedmiu godzin, czyli minimalnej długości snu rekomendowanej przez ekspertów amerykańskiej Narodowej Fundacji Snu (NSF). Śpimy coraz krócej i coraz gorsza jest jakość naszego snu. Mamy problemy z zasypianiem, budzimy się w nocy, nie potrafimy rano wstać z łóżka. Sen stał się luksusem, na który stać tylko nielicznych.

Zaburzenia snu to bardzo istotny problem. U osób, które nie śpią wystarczająco długo zauważono wzrost ryzyka zachorowania na raka oraz otyłości, obniżenie odporności, spadek koncentracji, obniżenie nastroju – mówi Agnieszka Gaczkowska, ekspert ds. zdrowia publicznego w Unii Europejskiej, dyrektor medyczny Nightly.

Niewyspani kierowcy powodują więcej wypadków niż kierowcy pod wpływem substancji odurzających i alkoholu razem wziętych.

Organizm musi się zregenerować

Sen jest jednym z trzech filarów zdrowia, obok odpowiedniego odżywiania oraz regularnych ćwiczeń fizycznych. Pozwala organizmowi się zregenerować. Kiedyś uważano, że nocny odpoczynek równoważny jest pauzie, podczas której procesy zachodzące w ciele ulegają spowolnieniu. Najnowsze badania pokazują, że jest wręcz odwrotnie.

Można powiedzieć, że sen to czas, w którym następuje konieczny dla człowieka reset systemu. Odpoczywając, umysł porządkuje informacje – decyduje, które wiadomości utrwalić, a o czym zapomnieć. Regenerują się tkanki, naprawiają mięśnie oraz wzmacnia układ odpornościowy. W czasie snu REM wytwarzają się także nowe połączenia nerwowe w mózgu – tłumaczy dr hab. Adam Wichniak, psychiatra i neurofizjolog kliniczny, adiunkt w III Klinice Psychiatrycznej i Ośrodku Medycyny Snu Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie.

Organizm musi mieć czas na taką codzienną autonaprawę. Dlatego każda osoba dorosła powinna spać od siedmiu do dziewięciu godzin na dobę. Oczywiście liczy się nie tylko ilość, ale też jakość wypoczynku. Ważne, by nie był on przerywany.

Sen u zdrowej osoby dorosłej można podzielić na cykle, jeden trwa przeważnie około 90 minut. Żeby w pełni wypocząć, potrzebujemy przespać 4-5 takich cykli każdej nocy. Na to, czy będzie to możliwe, wpływa wiele czynników, zarówno zewnętrznych, jak i wewnętrznych” – dodaje doc. Adam Wichniak.

Badania warte Nobla

Badania nad snem cieszą się coraz większym zainteresowaniem. Za badania poświęcone rytmom okołodobowym zespół naukowców (Jeffrey C. Hall, Michael Rosbash i Michael W. Yong) otrzymał w 2017 roku nagrodę Nobla. To właśnie cykl okołodobowy, czyli funkcjonowanie tzw. zegara biologicznego, jest hasłem przewodnim tegorocznych obchodów Światowego Dnia Snu.

Ten misterny mechanizm odpowiedzialny jest za istotne czynności życiowe, np. reguluje wydzielanie hormonów, temperaturę ciała i poziom aktywności. Jego działanie zapisane jest w genach, ale jest ono zależne także od czynników zewnętrznych, np. światła. Kiedy zaburzamy pracę tego wewnętrznego “zegara’”przez czynniki zewnętrzne, takie jak przekraczanie stref czasowych, czy pracę w systemie zmianowym, sprawiamy, że poszczególne procesy nie zachodzą w tym czasie, w którym powinny. To prowadzi między innymi do zaburzeń snu. Jeżeli trwają one kilka dni, to możemy spodziewać się m.in. kłopotów z koncentracją, zapamiętywaniem nowych informacji. Wśród długoterminowych konsekwencji jest wiele poważnych schorzeń: spadek odporności, otyłość, cukrzyca czy wzrost ryzyka zachorowania na raka – mówi dr Piotr Walerjan z Narodowej Fundacji Snu.

Eksperci przekonują, żeby w momencie, w którym pojawią się jakiekolwiek zaburzenia snu, nie lekceważyć ich i koniecznie zasięgnąć porady specjalisty z Poradni Leczenia Zaburzeń Snu. Jeśli nie można takiej poradni znaleźć, należy udać się do psychiatry. Sięganie na własną rękę po leki nasenne nie jest dobrym rozwiązaniem, bo można się od nich szybko uzależnić, a problemu bezsenności nie rozwiążą.

 

CZYTAJ TAKŻE:

Leki nasenne mogą powodować bezsenność

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj również

Wróciłaś z urlopu? Czas na regenerację skóry!

Plażowanie, nadmorski wiatr, słona woda, nadmierna ekspozycja na