Czy hormonalna terapia zastępcza zwiększa ryzyko raka piersi u młodych kobiet?

Czy hormonalna terapia zastępcza zwiększa ryzyko raka piersi u młodych kobiet?

Hormonalna terapia zastępcza może zwiększać ryzyko raka piersi również u młodych kobiet.

Większość prowadzonych dotychczas badań analizujących związek pomiędzy hormonalną terapią zastępczą a ryzykiem raka piersi dotyczyła kobiet po menopauzie. Nowe, międzynarodowe badanie z udziałem niemal 460 tys. kobiet w wieku 16–54 lata rzuciło światło na mniej poznaną grupę: kobiety przed menopauzą.

Chodzi m.in. o kobiety stosujące hormonalną terapię zastępczą po operacjach ginekologicznych lub w okresie okołomenopauzalnym w celu złagodzenia nieprzyjemnych objawów.

W badaniu analizowano dane z 10–13 prospektywnych kohort z Ameryki Północnej, Europy, Azji i Australii. Wzięło w nim udział 459 476 kobiet w wieku 16–54 lata (średnia wieku 42 lata), z których w ciągu około 8 lat obserwacji u 8455 (2 proc.) rozwinął się rak piersi o wczesnym początku (zdiagnozowany przed 55. rokiem życia). Ogółem 15 proc. uczestniczek zgłosiło stosowanie terapii hormonalnej, przy czym najczęstszą formą była terapia hormonalna łącząca estrogeny z progestagenami (6 proc.) oraz terapia hormonalna z estrogenem stosowanym w monoterapii (5 proc.).

Czytaj też: Ostrożnie z hormonalną terapią zastępczą

Stosowanie terapii zawierającej wyłącznie estrogeny wiązało się z 14-procentowym spadkiem względnego ryzyka zachorowania na raka piersi, natomiast terapia łącząca estrogeny z progestagenami nieznacznie zwiększała to ryzyko, szczególnie przy stosowaniu hormonalnej terapii zastępczej dłużej niż dwa lata (wzrost ryzyka o 18 proc.) oraz u kobiet z zachowaną macicą i jajnikami (wzrost ryzyka o 15 proc.). Zwiększone ryzyko dotyczyło głównie zachorowań na bardziej agresywne, hormononiezależne typy raka piersi: bez receptorów estrogenowych i raka potrójnie ujemnego.

Wyniki badania sugerują potrzebę indywidualnego podejścia w wyborze hormonalnej terapii zastępczej u młodszych kobiet oraz dostarczają nowych dowodów na potrzeby opracowania dla nich zaleceń klinicznych.

Źródło: Polska Liga Walki z Rakiem, www.thelancet.com/journals/lanonc

Newsletter

Chcesz być na bieżąco? Zapisz się!

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

You may also like

Rak nerki to nie tylko walka o zdrowie. Te koszty mogą zaskoczyć nawet przy refundowanym leczeniu

Leczenie raka nerki w Polsce jest refundowane, ale wielu pacjentów szybko przekonuje się, że darmowa terapia nie oznacza braku wydatków. Prywatne badania, dojazdy do specjalistów, rehabilitacja czy utrata dochodów sprawiają, że koszty choroby mogą sięgać nawet kilkuset tysięcy złotych.