Co z tą amantadyną: pomaga czy nie pomaga w COVID-19?

Co z tą amantadyną: pomaga czy nie pomaga w COVID-19?

Fot. pixabay.com

Siedem ośrodków medycznych w Polsce uczestniczy w badaniu naukowym, które ma odpowiedzieć na pytanie, czy amantadyna – lek stosowany u chorych na parkinsona – odgrywa jakąś rolę w profilaktyce i leczeniu COVID-19.

Badanie finansuje Agencja Badań Medycznych na zlecenie Ministerstwa Zdrowia. Ma ono potwierdzić, czy doniesienia na temat skuteczności tej substancji w zapobieganiu rozwojowi COVID-19 u osób zakażonych SARS-CoV-2.

– Sam pomysł badania nad amantadyną wywodzi się z lubelskiego ośrodka, który w pierwszej fazie pandemii zgłosił się do Agencji Badań Medycznych. Wówczas nie było jeszcze przesłanek, aby go podjąć. Amantadyna, która była w latach 1996-2009 szeroko stosowana w profilaktyce i leczeniu wirusowej grypy typu A, obecnie jest stosowana jedynie jako lek neurologiczny i podawana pacjentom z chorobą Parkinsona lub stwardnieniem rozsianym. Przeprowadzone wiosną 2020 badanie wykazało, że żaden z pacjentów przyjmujących amantadynę z powyższych wskazań, u których stwierdzono zakażenie wirusem SARS-CoV-2, nie rozwinął ciężkich objawów choroby. Podobnych obserwacji u pacjentów z chorobą Parkinsona dokonała także grupa z Cambridge University, która  postuluje konieczność przeprowadzenia szerszych badań klinicznych w tym zakresie – tłumaczą w Agencji Badań Medycznych.

– Jako Agencja Badań Medycznych powinniśmy dostarczyć Polakom obiektywnej wiedzy w celu zakończenia dyskusji na temat słuszności stosowania amantadyny w przebiegu COVID-19 w oparciu o twarde dowody naukowe. O to właśnie poprosił nas minister zdrowia Adam Niedzielski. Badanie, które uruchomimy w ciągu kilku tygodni, da nam odpowiedź, czy amantadyna rzeczywiście działa – dodaje dr n. med. Radosław Sierpiński, prezes Agencji Badań Medycznych.

Jak podkreśla lider projektu, prof. Konrad Rejdak, kierownik Katedry i Kliniki Neurologii Uniwersytetu Medycznego w Lublinie, na podstawie analizy mechanizmu działania leku można wysnuć wniosek, że amantadyna może być skuteczna w zapobieganiu rozwojowi COVID-19 w kierunku ostrej niewydolności oddechowej także poprzez działanie na ośrodkowy układ nerwowy. – Warunkiem skuteczności w COVID-19 jest jednak stosowanie tego leku we wczesnej fazie procesu chorobowego, tj. przed rozwinięciem ostrej niewydolności oddechowej (ARDS) – tłumaczy specjalista. 

Projekt badawczy realizuje siedem ogólnopolskich ośrodków:

  • Szpital Kliniczny nr 4 Uniwersytetu Medycznego w Lublinie,
  • Centralny Szpital Kliniczny MSWiA w Warszawie,
  • Uniwersyteckie Centrum Kliniczne Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego w Warszawie,
  • Kliniczny Szpital Wojewódzki Nr 2 im. Św. Jadwigi Królowej w Rzeszowie,
  • Kolegium Nauk Medycznych Uniwersytetu Rzeszowskiego,
  • Regionalny Szpital Specjalistyczny im. dr. Władysława Biegańskiego w Grudziądzu,
  • Samodzielny Publiczny Zespół Zakładów Opieki Zdrowotnej w Wyszkowie.

– Wykazanie skuteczności i bezpieczeństwa leczenia amantadyną w poprawie stanu klinicznego u pacjentów z rozpoznanym COVID-19 ma potencjalnie ogromne znaczenie w walce ze skutkami pandemii. W przypadku, gdy okaże się, że lek nie wpływa istotnie na przebieg i ciężkość ostrej fazy infekcji, to nadal ważny będzie wpływ na nasilenie i przebieg powikłań neurologicznych, które są bardzo częste i utrzymują się długo po przebyciu infekcji – podkreślają eksperci zaangażowani w projekt.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may also like

W Zawierciu znów można rodzić w “swojej” porodówce

Oddziały Położniczo-Ginekologiczny i Noworodków z Pododdziałem Patologii Noworodka