Bilans zdrowia czterdziestolatka

Bilans zdrowia czterdziestolatka

- Zdrowie

Koniec roku to nie tylko czas podsumowań osiągnięć i zrealizowanych planów, ale jednocześnie doskonały moment, aby zrobić sobie bilans zdrowia!

O  tym, że profilaktyka jest ważna, każdy z nas doskonale wie. Przynajmniej w teorii, bo w praktyce jest znacznie gorzej. Tymczasem wraz z wiekiem w organizmie zachodzą zmiany, które – jeśli nie zostaną wykryte odpowiednio wcześnie – mogą znacząco obniżyć komfort życia.

Około 40. roku życia metabolizm zwalnia, a w organizmie zaczynają zachodzić zmiany związane z  procesem starzenia. Pojawiają się dolegliwości bólowe ze strony układu kostnego, gorzej słyszymy, słabnie nasz wzrok. Wiele z tych zmian to następstwo procesów fizjologicznych, których nie możemy zatrzymać, ale jesteśmy w stanie je opóźnić.

Zdrowie od A do Z

Regularne wizyty u lekarza to – obok zdrowego stylu życia – podstawowy element skutecznej profilaktyki. Po czterdziestce zaleca się przynajmniej raz w roku odwiedzić internistę, który po przeprowadzeniu wywiadu medycznego i wykonaniu podstawowych badań, określi stan naszego organizmu.

Na liście obowiązkowych badań powinny znaleźć się: się RTG klatki piersiowej, gastroskopia, a raz na 2-3 lata profilaktyczne EKG serca. Uwzględnić na niej należy również wizytę w gabinecie stomatologicznym oraz u innych specjalistów. W przypadku obowiązkowe są regularne wizyty u ginekologa (cytologia, badanie piersi), mężczyzn – u urologa i systematyczna kontrola prostaty.

Powinniśmy jednak pamiętać o tym, że po czterdziestce należy zatroszczyć się przede wszystkim o  zmysły, dzięki którym możemy cieszyć się niezależnością, tj. wzrok i słuch. Badanie słuchu po 40. urodzinach powinno być wykonywane raz na 10  lat, a kontrola wzroku – przynajmniej raz w roku!

Zobacz nowy rok wyraźniej

Wzrok to zmysł, który eksploatujemy przez całe życie. 78 proc. osób w  wieku 40-55 lat nosi okulary, 2 proc. szkła kontaktowe, a 13 proc. okulary progresywne – wynika z badania przeprowadzonego przez PBS w styczniu 2018 roku, w ramach kampanii Czas na wzrok 40+. Wyniki te potwierdzają, że ostre widzenie nie jest nam dane raz na zawsze, a  oczy w pewnym wieku wymagają  wsparcia. Współczesny tryb życia jest niezwykle wymagający dla wzroku, dlatego też coraz więcej osób skarży się na problemy z widzeniem. Niestety pierwsze symptomy starzenia się układu wzrokowego pojawiają się wcześniej niż u poprzedniego pokolenia.

Prezbiopia – bo o niej mowa – to zjawisko, które występuje powszechnie. W jej wyniku, wraz z wiekiem, soczewka oka staje się mniej elastyczna, a jej zdolność akomodacji, czyli przystosowania się oka do widzenia w różnych odległościach, spada. Jednym z  najważniejszych czynników mających negatywny wpływ na akomodację oka jest długi czas spędzany w tzw. bliży wzrokowej. Czyli wtedy, kiedy patrzymy na przedmioty znajdujące się blisko nas, takie jak: komputer, dokumenty czy telefon. Sytuacja jest poważna, ponieważ na charakterystyczne dla prezbiopii problemy z wyraźnym widzeniem zaczynają narzekać coraz młodsze osoby. Już w 2013 roku cierpiało na nią 1,4 miliarda osób na świecie, a szacuje się, że do 2050 roku liczba ta wzrośnie do 1,8 mld.

Po dobór szkieł do optometrysty

Eksperci z zakresu optometrii twierdzą, że wzrok można częściowo poprawić poprzez ograniczenie czynników męczących oczy, takich jak kilkugodzinna praca przed ekranem komputera, smartfona, tabletu czy innych urządzeń elektronicznych. Pracę oczu wspomogą również odpowiednio dobrane szkła okularowe.

Od kilku lat liczba osób po 40. roku życia, które odczuwają symptomy związane z prezbiopią, systematycznie wzrasta. Podczas badania optometrycznego tłumaczymy pacjentom, jak można przearanżować swoje otoczenie, aby łatwiej im się pracowało, uwzględniając między innymi odpowiednie oświetlenie, korzystanie z nowoczesnych ekranów czy skonfigurowanie ustawień wyświetlaczy. Tym, co w znaczącym stopniu pomaga prezbiopom w codziennym funkcjonowaniu, są dobrze dobrane szkła progresywne lub tzw. szkła biurowe, czyli soczewki okularowe opracowane z myślą o osobach pracujących długo przed monitorem. Jednocześnie są one także dostosowane do wykonywania innych prac wewnątrz pomieszczeń, ponieważ w jednej parze okularów pacjenci widzą wyraźnie różne odległości. Często wyposażone są również w tzw. powłokę antyrefleksyjną, chroniącą wzrok przed nadmiernym promieniowaniem niebieskim. W celu prawidłowego dobrania odpowiednich szkieł zaleca się badanie u optometrysty, który po rozpoznaniu warunków, w jakich pracujemy i przebywamy na co dzień, profesjonalnie i indywidualnie dobierze odpowiednie dla nas szkła progresywne – wyjaśnia optometrystka Sylwia Szarkiewicz, ekspertka wpierająca kampanię Czas Na Wzrok 40+.

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj również

Zrób sobie prezent na święta: odpocznij!

Na samą myśl o zbliżających się świętach Bożego