6 najpopularniejszych mitów na temat teleporad, telekonsultacji i wizyt online

6 najpopularniejszych mitów na temat teleporad, telekonsultacji i wizyt online

Fot. pixabay.com

Wokół teleporad, telekonsultacji i wizyt online narosło wiele mitów, które mogą skutecznie zniechęcać do korzystania z nowoczesnych usług telemedycznych. Czy słusznie?

Jak przekonać pacjentów, że korzystając ze sprawdzonych usług telemedycznych, mogą zadbać o swoje zdrowie bez wychodzenia z domu? Fundacja TO SIĘ LECZY wraz z platformą telemedyczną Med24 uruchomiła w tym celu cykl edukacyjnych webinarów dla pacjentów.

– Chcemy zapewnić pacjentom rzetelną dawkę sprawdzonej wiedzy i nauczyć ich praktycznych umiejętności w korzystaniu z teleporad w przypadku różnych schorzeń i dolegliwości. Razem z naszymi gośćmi, ekspertami z różnych dziedzin medycyny będziemy wspierać pacjentów z procesie diagnostyki i leczenia oraz powrotu do zdrowia – mówi Marek Kustosz, wiceprezes Fundacji TO SIĘ LECZY.

Edukację pacjentów proponuje zacząć od obalania najpopularniejszych mitów na temat telemedycyny.

MIT 1: Telemedycyna powstała w ciągu ostatnich lat

Telemedycyna wcale nie jest czymś bardzo futurystycznym i skomplikowanym, ponieważ lekarze udzielali już porad np. przez telefon jeszcze w XIX i XX wieku. Jednak to cyfryzacja upowszechniła tę metodę konsultacji medycznych, z której obecnie najczęściej korzysta się za pośrednictwem telefonu komórkowego. Istnieje wiele form kontaktu w ramach zdalnych konsultacji, od najbardziej rozpowszechnionej rozmowy telefonicznej, poprzez coraz bardziej popularną wideo poradę, po czat online lub sms.

MIT 2: Telemedycyna zastępuje porady stacjonarne

Niewątpliwie poczucie niedostatecznego zaopiekowania i niezadowolenie pacjentów spowodowały drastyczne ograniczenia w dostępie do placówek medycznych w pierwszym roku pandemii koronawirusa. To wówczas większość wizyt, zwłaszcza w POZ, odbywała się zdalnie, a wiele zabiegów i operacji zostało przełożonych. Negatywne konsekwencje zdrowotne odczuwamy do dziś. Była to jednak sytuacja wyjątkowa. Nie mieliśmy w XXI wieku do czynienia z tak groźnym wirusem, który objąłby swoim zasięgiem prawie cały glob i miał tak wysoką śmiertelność.

Telemedycyna ma przede wszystkim służyć pacjentom i lekarzom, wspierać i przynosić nowe możliwości, znosząc przy tym wiele barier, zarówno geograficznych, jak i czasowych. Staje się integralną częścią opieki zdrowotnej, wspierającą proces leczenia i zdrowienia, zwłaszcza w przypadku chorób przewlekłych. Nie zastępuje opieki stacjonarnej, ale ją uzupełnia.

Pacjenci często pytają się, czy w ramach wizyty online mogą otrzymać e-receptę, e-skierowanie czy e-zwolnienie. Jak najbardziej, wszystkie te świadczenia są dostępne, niezależnie od formy kontaktu z lekarzem. Szacuje się, że ok. 50% wszystkich konsultacji medycznych można odbyć bez badania fizykalnego. Kluczem dobrze postawionej diagnozy jest dogłębny wywiad lekarski oraz interpretacja wyników badań, jeśli są dostępne.

dr Łukasz Durajski, lekarz pediatra, dyrektor medyczny Med24

MIT 3 – Telemedycyna to domena wyłącznie medycyny prywatnej

Chociaż rozwój usług telemedycznych, zwłaszcza w Polsce, był od lat dostrzegalny głównie w medycynie prywatnej, np. w prywatnych centrach medycznych, które stawiały na innowacje, to obecnie teleporady/wideoporady są także stałym elementem publicznej opieki zdrowotnej. Najbardziej rozpowszechnioną formą konsultacji są teleporady u lekarza rodzinnego, gdzie najczęściej omawia się niepokojące objawy, wyniki badań albo przedłuża się lub zmienia zapisane leki.

Telemedycyna to przyszłość, która zapewnia dostęp do lekarza każdemu, w tym często osobom wykluczonym, które mieszkają daleko od placówki medycznej, mają problemy z poruszaniem się, nie wstają z łóżka itp. Dzięki teleporadom nawet bez pomocy bliskich, nie w pełni samodzielny pacjent jest w stanie w znacznej mierze zadbać o swoje zdrowie. Zwłaszcza jeśli uzupełnieniem telewizyt są coraz częściej dostępne opcje: badania krwi z pobraniem w domu, czy wizyty pielęgniarek środowiskowych.

Usługi telemedyczne niosą ze sobą wiele korzyści dla pacjentów i ich opiekunów. To przede wszystkim dostęp do lekarza niezależnie od miejsca i czasu, przez całą dobę. Ma to znaczenie zwłaszcza w nagłych przypadkach (oczywiście z wyłączeniem stanów ostrych, kiedy trzeba udać się na SOR lub wezwać pogotowie) czy dolegliwościach, które pojawiają się w godzinach wieczornych lub w weekend. Często udzielam konsultacji online rodzicom, których dziecko źle się poczuło późno w nocy i nie wiedzą co robić, jakie działania podjąć. Czy objawy świadczą o czymś poważnym, czy po udzielonych wskazówkach przez lekarza oraz podaniu przepisanych leków, dziecko można leczyć w domu.

dr Łukasz Durajski, lekarz pediatra, dyrektor medyczny Med24

Teleporada to także bardzo dobre rozwiązanie dla osób przewlekle chorych, które muszą być pod regularną opieką lekarza i/lub pielęgniarki czy innego specjalisty. Pozwala ona w sprawny sposób, regularnie skonsultować wyniki badań i samodzielnych pomiarów jak np. ciśnienie tętnicze, poziom glukozy we krwi i inne. To także możliwość uniknięcia długich kolejek, czy narażenia się na patogeny np. wirusy czy bakterie, przenoszone przez innych pacjentów.

MIT 4: Podczas teleporady lekarz nie jest w stanie postawić właściwej diagnozy

Prawdą jest, że lekarz w trakcie zdalnych konsultacji nie może dotknąć fizycznie pacjenta i zobaczyć gołym okiem. Ale coraz powszechniejsza forma telemedycyny, czyli wideo wizyty, daje dużo większe możliwości niż nam się może wydawać. Lekarz nie tylko widzi pacjenta, ale może mieć dostęp do wyników badań, zapisów telemonitoringu, a nawet dzięki kamerom obejrzeć z bliska wybrane części ciała pacjenta, np. wysypkę na ciele, czy gardło.

– Podczas wideo konsultacji mam pełną interakcję z pacjentem, widzę jak się zachowuje, jak reaguje na pewne bodźce. Jednocześnie dzięki kamerom w telefonie możemy obejrzeć np. gardło pacjenta, czy fragment skóry i na tej podstawie ocenić występujące objawy wzrokowo, nie tylko z opisu pacjenta czy opiekuna. Zawsze zapoznajemy się też z dostępną dokumentacja medyczną np. wypisem ze szpitala, wynikami badań – zauważa dr Łukasz Durajski, lekarz pediatra.

Teleporada nie ma zastępować kontaktu bezpośredniego z lekarzem, ale często przyspiesza ten proces, umożliwia szybkie uzyskanie skierowań na badania, czy postawienie pierwszej opinii w przypadku niepokojących objawów, co ma także zastosowanie w profilaktyce i wczesnej diagnostyce wielu chorób, takich jak schorzenia sercowo-naczyniowe czy nowotwory. Zamiast czekać na wizytę tygodniami, możemy w międzyczasie już wykonać badania i je skonsultować. Co istotne w ramach teleporad sprawdzają się i stają się coraz bardziej popularne także konsultacje z psychologiem czy psychiatrą. Będąc w domowym otoczeniu pacjent często czuje się pewniej i łatwiej jest mu otworzyć się przed specjalistą. Coraz częściej za pomocą wideo łącza odbywa się także rehabilitacja.

MIT 5: W ramach teleporady nie będę mieć stałego lekarza prowadzącego

Wręcz przeciwnie. Coraz więcej lekarzy oferuje swoim pacjentom zarówno porady stacjonarne i zdalne, dlatego w ramach wizyty online możemy kontynuować opiekę u „swojego” lekarza czy to internisty, pediatry czy specjalisty. Wiele jest także takich sytuacji, gdzie kontaktujemy się po raz pierwszy z danym lekarzem zdalnie, kontynuujemy wizyty w tej formie, ale na dalsze badania albo zabiegi udajemy się już do placówki fizycznie, często pod nadzorem tego samego lekarza. Przy teleporadach lekarz ma zwykle większą elastyczność czasową i może nas skonsultować szybciej, zwłaszcza jeśli mamy jakieś nagłe dolegliwości, albo gdy występują działania niepożądane np. po zastosowanym leczeniu. Warto wspomnieć, że porad zdalnych udzielają różni specjaliści, w tym dietetycy, alergolodzy, ginekolodzy, fizjoterapeuci, czy psychoterapeuci.

MIT 6: Teleporady są drogie

Ceny porad telemedycznych są oczywiście zróżnicowane, w zależności do usługodawcy, czy specjalizacji lekarza. Najczęściej są one jednak tańsze niż porady stacjonarne oraz nie wymagają wielu dodatkowych kosztów, np. dojazdów do placówki. Oferta na rynku jest dość duża, co sprawia, że ceny są konkurencyjne.

.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

You may also like

Jakie mogą być powikłania po wszczepieniu implantów piersi?

– Postęp w chirurgii plastycznej pozwala zarówno z