Zanim nadejdzie prawdziwa zima

Zanim nadejdzie prawdziwa zima

- Uroda
Fot.: materiały prasowe

Ciągłe zmiany temperatury, siarczysty mróz, wiatr, smog i promieniowanie ultrafioletowe – żadna skóra tego nie lubi. Jeśli o nią nie zadbasz, stanie się ziemista i sucha, posiana pajączkami. Na pewno nie przydadzą Ci też uroku spierzchnięte usta i podkrążone oczy.

Jak chronić skórę zimą? Oto kilka rad.

Ochrona przed mrozem

Zimą skóra musi wytworzyć więcej ciepła, by zachować swoją naturalną temperaturę. To dla niej ogromny wysiłek, bo w tym czasie przemiana materii jest spowolniona. Ciepło skóry obniża się przy temperaturze 0 st. C, ale działanie ochronne naturalnego płaszcza tłuszczowego słabnie już przy +10 st. C. W przypadku braku dodatkowego zabezpieczenia w postaci specjalnych preparatów, może nawet dojść do odmrożenia.

Dawniej uważano, że skórę przed mrozem najlepiej ochronią  najtłustsze kremy. Dziś zaleca się je tylko osobom uprawiającym zimowe sporty lub w czasie bardzo dużych mrozów, bo sprzyjają rozszerzaniu naczyń krwionośnych i utrudniają wymianę cieplną oraz parowanie potu. W codziennej pielęgnacji skupmy się na nawilżeniu, bo zimą tracimy wilgoć dwa razy szybciej niż latem – radzi Beata Kaleciński, kosmetolożka z Body Care Clinic w Katowicach.

Zapamiętaj zasadę: krem tłusty, w tym wazelina, sprawdzi się tylko na stoku narciarskim, kuligu lub na imprezie sylwestrowej pod gołą chmurką. Jednak po powrocie do domu natychmiast go zmyj. Codziennie stosuj preparaty, które zawierają naturalne substancje nawilżające, witaminy i ceramidy, a także proteiny, bo uszczelniają naskórek i ograniczają utratę wilgoci.

Ochrona przed wiatrem

Skóra narażona na działanie silnego wiatru może stać się przesuszona i spierzchnięta. Najkorzystniej byłoby wiatru unikać, ale jeśli nie jest to możliwe, należy chronić skórę twarzy, osłaniając ją np. szerokim szalem lub kominem. Niezbędny jest też krem przeciwsłoneczny, który, jak się okazuje, świetnie sprawdza się jako zabezpieczenie przed uszkodzeniami spowodowanymi wietrzną pogodą. W ekstremalnych warunkach możesz użyć wazeliny lub bardzo tłustego kremu, który wytworzy na Twojej skórze barierę ochronną.

Odpowiednie będą kosmetyki z zawartością witaminy E, a także naturalnych olejów (np. z wiesiołka, kokosowy, migdałowy, kakaowy, z awokado) i maseł roślinnych (np. shea), a oprócz tego glicerynę. Na zimę polecany jest  szczególnie olej z wiesiołka, ponieważ zawiera wielonienasycone kwasy tłuszczowe, jak kwas linolenowy i gamma-linolenowy, które doskonale zabezpieczają skórę przed niekorzystnymi czynnikami – tłumaczy Beata Kaleciński.

Ochrona przed smogiem

Zanieczyszczenie powietrza to problem, z którym zmagamy się od lat, ale dopiero w ostatnim czasie słowo „smog” nie schodzi z pierwszych stron gazet i portali. Nie bez powodu – smog jest przyczyną chorób układu oddechowego i krążenia, ale również problemów skórnych. W rzeczywiści jest to koktajl chemiczny, w którym mogą się znaleźć m.in. ozon, kurz, sadza, dym, tlenek węgla, metale ciężkie, dwutlenek azotu, dwutlenek siarki czy ołów. A to oznacza całą masę wolnych rodników, które uszkadzają skórę, powodując przedwczesne oznaki starzenia: zmarszczki, utratę jędrności i kolorytu. Poza tym wdychanie smogu zwiększa poziom stresu oksydacyjnego, co nie pozostaje bez wpływu na skórę. Nasza ochronę przed smogiem może stanowić mocny makijaż i krem z filtrem UV, ale to nie wystarczy.

Skórę twarzy należy przemywać za każdym razem, gdy mieliśmy kontakt z substancjami szkodliwymi. Do czyszczenia używajmy delikatnych żeli o właściwościach nawilżających, np. żelu myjącego z zawartością kolagenu. Przydatne okażą się też mgiełki z przeciwutleniaczami, np. witaminą C, a także kremy z witaminami A i E. Zamiast podrażniających preparatów, warto skorzystać z delikatnych zabiegów oczyszczających – radzi ekspertka z Body Care Clinic.

W celu odżywienia skóry i odzyskania przez nią blasku warto poddać się zabiegowi pielęgnacyjnemu, wzmacniającemu naturalną barierę ochronną.

Ochrona przed  promieniami UV

Wbrew pozorom, nie tylko latem, ale i zimą promienie słoneczne mogą silnie oddziaływać na skórę, bo biała tafla śniegu odbija aż 85 proc.z nich. W dodatku zmiany klimatyczne i powiększanie się tzw. dziury ozonowej powodują, że dziś o wiele bardziej niż np. 20 lat temu jesteśmy narażeni na szkodliwe skutki promieniowania słonecznego. Na niezabezpieczonej skórze wystawionej na ekspozycję zimowego słońca mogą pojawić się piegi i przebarwienia. Może nawet dojść do oparzeń słonecznych. Jak tego uniknąć?

Specjaliści zalecają, aby zimą codzienne stosować krem z filtrem o najwyższym faktorze – SPF 50. Pozwoli on również ochronić skórę przed przesuszeniem, zmarszczkami i innymi oznakami przedwczesnego starzenia.

Ochrona przed wysuszeniem

Napięta, matowa, ziemista cera z rozszerzonymi porami – taki obraz to typowy skutek przebywania w klimatyzowanych pomieszczeniach. Nie bez winy jest też centralne ogrzewanie, które bardzo często powoduje spadek wilgotności powietrza, od którego zależy nasze ogólne samopoczucie, odporność na infekcje i stan skóry.

Prawidłowe nawilżenie w pomieszczeniach powinno oscylować między 40 a 60 proc. Jeśli spadnie poniżej tej normy, Twoje zdrowie i skóra mogą odczuć negatywne skutki przesuszenia. Co robić?

Niebagatelne znaczenie dla stworzenie odpowiedniego mikroklimatu dla skóry ma codzienne wietrzenie pomieszczeń i przywrócenie wilgotności w domu. Można np. rozwiesić mokre ręczniki na kaloryferach i specjalne pojemniki z wodą lub zastosować nawilżacze parowe. Z kremów wybierajmy te, które mają w składzie lipidy, cholesterol, mocznik, witaminy A+E. Dodatkowe odżywienie i nawilżenie skóry zapewnią nam również zabiegi kosmetyczne.

Dłonie i usta pod szczególną ochroną 

Zimą nie zapominajmy też o delikatnych ustach i wystawianych na negatywne bodźce dłoniach. Skóra ust nie posiada gruczołów łojowych i nie produkuje sebum, nie potrafi się więc samodzielnie bronić się przed zimnem, czego efektem są spierzchnięte wargi. Wyrób w sobie dobry nawyk i smaruj usta balsamami (najlepiej na bazie wosku pszczelego lub wazeliny) za każdym razem, gdy wychodzisz na zewnątrz.

Nie zapomnij o glicerynowym, silnie nawilżającym kremie do rąk. Twoje dłonie, choć starasz się je chronić, nosząc rękawiczki, również są narażone na negatywne skutki zmiany temperatur.

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj również

Bezpłatna aplikacja dla alergików

We współpracy z pacjentami i alergologami z Ośrodka