Jak pandemia zmieniła system studiów

Jak pandemia zmieniła system studiów

- in Psychologia
Fot. pixabay.com

– Wprowadzenie systemu studiów online może spowodować pojawienie się nowych problemów emocjonalnych wśród młodzieży akademickiej – przestrzegają psycholodzy.

Według nich obok dotychczasowej ogromnej presji mediów społecznościowych, młodzi doświadczą zmiany dotychczasowego świata studenckiego, na czym ucierpią ich relacje społeczne w grupie rówieśników, zdolność zawierania i podtrzymywania znajomości. – Nowa sytuacja może także zaważyć na relacjach z rodzicami i wykładowcami. To wszystko może inaczej kształtować osobowość młodych – tłumaczą.

Dorastanie w cieniu pandemii COVID-19

Okres studiów to czas, w którym młodzi ludzie w pełni zaczynają odpowiadać za swoje wybory, samodzielnie decydować o swojej przyszłości. To czas separowania się od rodziców, budowania pierwszych doświadczeń zawodowych. To moment, w którym dbają sami o relacje, rozwiązywanie konfliktów, a także o swoje prawa i strefę wpływu. Wiąże się z tym nauka kształtowania relacji międzyludzkich i umiejętności, takich jak kompromis czy negocjacje z przełożonymi. Jest to okres młodzieńczej „wolności” i poczucia niezależności.

– Studia to czas, kiedy zdobywamy specjalistyczną wiedzę i umiejętności, które ułatwią nam start w naszym zawodzie. Jednak bez względu na to, czy będziemy pracowali w wyuczonym zawodzie, czy w innym, będziemy wykorzystywali umiejętności nabyte na studiach. Głównie to umiejętności społeczne, praca zespołowa i projektowa, myślenie perspektywiczne, zarządzanie czasem, szukanie źródeł informacji czy kreatywne rozwiązywanie problemów i osiąganie wyzwań. Studia wyjątkowo dobrze potrafią też zweryfikować nasze mocne i słabe strony. Dzięki temu wiemy, na czym powinniśmy się skupić w dalszym rozwoju – wyjaśnia Aleksandra Krupska, psychoterapeutka z Pracowni Psychorozwoju Kielczyk.

Z drugiej strony, jak dodaje, młodzi ludzie w tym okresie swojego życia muszą zmierzyć się także z poważnymi, egzystencjalnymi pytaniami o sens życia, miejsce i kierunek, w którym chcą zmierzać. Tu pojawia się presja rodziny, znajomych, społeczna oraz pytanie, czy to, co robię, odzwierciedla moje pragnienia, czy wmówiono mi, że ma tak być.

Czy ze mną jest coś nie tak?

Silna presja społeczna wywołuje permanentne poczucie napięcia i skutkuje często załamaniem, pojawianiem się stanów lękowych i, w skrajnych przypadkach, depresją. Obserwuje się także objawy chorobowe, takie jak problemy z oddychaniem czy z układem trawiennym. Okazuje się, że ogromne znaczenie ma wpływ social mediów, które, przy zmianie systemu nauczania na zdalne i ograniczeniu osobistych kontaktów międzyludzkich, mogą zacząć odgrywać jeszcze większą rolę.

– W mediach społecznościowych kreowany jest wizerunek bardzo „ogarniętego” młodego człowieka: pięknie wyglądającego, takiego, który zwiedził cały świat, ma super ciało, partnerki/ów, jeździ super autami i ma kilka zrealizowanych pomysłów biznesowych na swoim koncie. Idealny człowiek sukcesu! To powoduje, że inni porównują się do tego wizerunku
i widzą, jak bardzo różnią się od niego. W ich umysłach rodzi się więc wątpliwość: może coś ze mną jest nie tak; może jestem po prostu do niczego? Nie czując własnej siły i nie wierząc w siebie, zaczynają pogrążać się w poczuciu beznadziei i braku sensu życia, z którego tylko krok do depresji – wyjaśnia mechanizm psychoterapeuta Kuba Kielczyk, założyciel Pracowni Psychorozwoju Kielczyk.

Studia zdalne – szansa czy ryzyko?

Obecna sytuacja przejścia na pracę zdalną stanowi zarówno źródło szans, jak i ryzyka.

– Jest wiele zawodów czy dziedzin, w których pracowało się przed pandemią online, w tzw. zespołach rozproszonych. Nauka w systemie online stanowi więc taką namiastkę i możliwość doświadczenia, na ile ważny jest dla mnie kontakt bezpośredni, czy praca zdalna wpływa na zwiększenie mojej efektywności – mówi Aleksandra Krupska. – Praca zdalna, to praca bardziej zadaniowa, nieograniczona konkretnym czasem. Jeśli jesteśmy „nocnymi markami” i preferujemy przyswajanie wiedzy w nocy, to pandemia otworzyła dla nas nowe możliwości – dodaje.

Przejście uczelni na system studiów zdalnych może pociągnąć za sobą wiele konsekwencji, w tym pojawienie się nowych problemów emocjonalnych wśród młodzieży akademickiej. Niepewność sytuacji może pogłębiać poczucie niepokoju, lęku związanego z nową sytuacją, złość i narastającą frustrację. System pracy zdalnej studentów najbardziej wpłynie na relacje międzyludzkie. Nie tylko między studentami, ale także studentami i wykładowcami oraz rodzicami.

 – Powrót do nauki w domu to także dla młodego człowieka zatrzymanie lub wręcz krok w tył i rezygnacja ze studenckiej niezależności. Wyprowadzka z domu rodzinnego to droga ku dorosłości, odkrywanie siebie i wychodzenie z rodzinnych schematów. Powrót będzie związany z przyjęciem przez studenta ponownie roli dziecka, co może być trudne dla obu stron – uważa Kuba Kielczyk.

Brakuje kontaktów twarzą w twarz

Psycholodzy twierdzą, że studenci narzekają głównie na ograniczony kontakt z wykładowcami, i to zarówno podczas zajęć, jak i egzaminów. Niektórzy już mówią, że bardzo brakuje im spotkań z rówieśnikami. Ograniczenia relacji osobistych i realnego życia socjalnego to naturalne przesunięcie kontaktów w stronę online, które może wpływać na zmianę osobowości.

– Rozmawiając z młodymi ludźmi, dostrzegam zmianę postrzegania relacji. Obecnie wiele osób ma bardzo szerokie grono znajomych, ale są to relacje bardzo płytkie. Obserwuję zmianę postrzegania przebywania razem w realnym świecie. Pójście na kawę czy obiad jest często deklaracją wejścia w głębszą relację, ponieważ niejako przechodzi się z na kolejny poziom, przechodząc z kontaktu poprzez komunikator na spotkanie twarzą w twarz. A takich spotkań też będzie mniej – zauważa Kuba Kielczyk.

Eksperci podkreślają, że prawdopodobnie efekty psychologiczne długiego okresu nauczania online będą bardziej odczuwalne w późniejszym okresie jesiennym, przy dłuższej przerwie w osobistych kontaktach uczelnianych, gdy dzień będzie krótszy, a czas spędzany w domu zaowocuje konfrontacją z emocjami, które ujawnią się u każdego indywidualnie. Studenci, środowisko akademickie, rodzice i znajomi studentów będą musieli się z nimi zmierzyć. Będzie trzeba także nauczyć się z nimi żyć.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may also like

Infekcje intymne: jak odróżnić grzybiczą od bakteryjnej?

Wysoka temperatura, wilgoć, bielizna nieprzepuszczająca powietrza, korzystanie z