Gliwice. Narodowy Instytut Onkologii w gronie laureatów konkursu ABM

Gliwice. Narodowy Instytut Onkologii w gronie laureatów konkursu ABM

Narodowy Instytut Onkologii kolejny raz znalazł się w gronie laureatów konkursu Agencji Badań Medycznych. Dzięki temu 60 chorych na 5 typów nowotworów będzie mogło skorzystać z innowacyjnej terapii w ramach badania naukowego, które rozpocznie w przyszłym roku Narodowy Instytut Onkologii w Gliwicach.

Instytut zdobył drugie miejsce za projekt naukowy „Ocena efektu immunomodulującego radioterapii paliatywnej, w tym radioterapii z przestrzennym zróżnicowaniem dawki, podanej samodzielnie lub z immunoterapią u chorych, którzy wyczerpali możliwość leczenia systemowego i radioterapii radykalnej, przy wykorzystaniu immuno-PET i badań proteomicznych”. Na jego realizację otrzyma z Agencji Badań Medycznych dofinansowanie w wysokości 25 956 208,60 zł i wykorzysta je na innowacyjne leczenie 60 chorych na raka nerki, trzonu macicy, szyjki macicy, potrójnie ujemnego raka piersi i czerniaka. Badanie rozpocznie się w przyszłym roku — po podpisaniu umowy z ABM i załatwieniu wszystkich pozostałych formalności. Jakie będą kryteria naboru do niego?

Czytaj też: Gliwicki Instytut Onkologii wśród zwycięzców konkursu

– To badanie przeznaczone dla pacjentów, którzy wyczerpali już wszystkie linie leczenia systemowego i nie kwalifikują się do leczenia radykalnego (za pomocą radioterapii czy operacji chirurgicznej) ze względu na stopień zaawansowania nowotworu. Chodzi o pacjentów z dużymi guzami nowotworowymi, których nie można napromieniać radykalnie. Jednocześnie muszą to być osoby w na tyle dobrym stanie ogólnym, aby można je było zakwalifikować do radioterapii paliatywnej – tłumaczy prof. Sławomir Blamek z Zakładu Radioterapii Narodowego Instytutu Onkologii w Gliwicach, główny badacz.

Czteroramienne badanie z zastosowaniem radioterapii

W ramach badania pacjenci zostaną przydzieleni do jednej z czterech grup (ramion badania). W każdej z grup będzie zastosowana radioterapia: albo typowa radioterapia paliatywna, albo radioterapia z przestrzennym zróżnicowaniem dawki.

– Ten drugi sposób napromieniania nie jest nowy, jednak ze względu na rozwój innych technik radioterapii został nieco zapomniany. Chcemy do niego powrócić, ale w sposób nowoczesny i za pomocą technik dynamicznych przestrzennie różnicować rozkład dawki promieniowania w guzie, po to, by stymulować mechanizmy odpowiedzi immunologicznej organizmu. Pomimo podania wysokiej dawki promieniowania będziemy w stanie skutecznie ochronić zdrowe narządy w sąsiedztwie guza nowotworowego. Dodatkowo, w dwóch ramionach badania zostanie zastosowana immunoterapia, co w założeniu ma wzmocnić postulowany efekt pobudzania układu odpornościowego przez radioterapię.   – tłumaczy prof. Sławomir Blamek.

Czego spodziewają się po badaniu naukowcy z Gliwic?

Naukowcy z Gliwic mają nadzieję, że zaproponowane schematy radioterapii wywołają u pacjentów efekty immunologiczne, które nie występują w standardowych schematach radioterapii. W dwóch ramionach badania zamierzają dołączyć do radioterapii immunoterapię. Chcą sprawdzić, czy takie połączenie wywoła u pacjentów reakcję układu odpornościowego opisywaną już w różnych opracowaniach naukowych, ale jak do tej pory niezweryfikowaną w pełni badaniami.

– Wykorzystamy do tego celu immuno-PET z zastosowaniem pembrolizumabu znakowanego cyrkonem 89. To badanie pomoże nam sprawdzić dystrybucję receptorów PD-L1 w napromienianym guzie i w innych miejscach w organizmie, w których mogą się znajdować komórki wykazujące ekspresję receptora PD-L1 – tłumaczy Sławomir Blamek.

Badanie immuno-PET będzie wykonywane u wszystkich pacjentów uczestniczących w projekcie zarówno przed, jak i po radioterapii. Dodatkowo uczestnicy badania zostaną poddani badaniom proteomicznym, których celem jest ocena obecności i stężenia różnego rodzaju białek we krwi, w tym takich, które pozwalają na monitorowanie odpowiedzi układu immunologicznego na zastosowane leczenie. Będą też mieli regularnie wykonywane badania obrazowe, w tym tomografię rezonansu magnetycznego pozwalającą na szczegółową ocenę odpowiedzi na leczenie.

– Mamy nadzieję, że w ten sposób uzyskamy informację na temat mechanizmów aktywowanych po zastosowaniu dwóch schematów łączących immunoterapię z radioterapią oraz dwóch rodzajów samodzielnej radioterapii – typowej i tej mniej typowej, która budzi coraz większe zainteresowanie wśród radioterapeutów – mówi prof. Sławomir Blamek.

– Uznanie tego projektu za bardzo obiecujący potwierdza, że możliwości radioterapii w nowoczesnym leczeniu onkologicznym się nie wyczerpały. Ogromny postęp technologiczny, jaki ma miejsce w radioterapii, otwiera nowe, szerokie możliwości terapeutyczne, które naturalnie muszą być ustalone i potwierdzone w badaniach klinicznych. Cieszę się, że gliwicki Instytut Onkologii jest liderem w tej dziedzinie w Polsce – komentuje prof. Krzysztof Składowski, dyrektor Narodowego Instytutu Onkologii w Gliwicach, konsultant krajowy w dziedzinie radioterapii onkologicznej.

Dofinansowanie z ABM dla 19 najwyżej ocenionych projektów

Projekt Narodowego Instytutu Onkologii w Gliwicach jest jednym z 19 projektów niekomercyjnych badań klinicznych i eksperymentów badawczych, które otrzymają dofinansowanie Agencji Badań Medycznych. Na liście rankingowej sporządzonej w wyniku przeprowadzonej procedury konkursowej znalazł się na drugim miejscu ze 153 punktami (zwycięzca – Uniwersytet Medyczny w Lublinie – otrzymał tylko o 2 punkty więcej).

Ogółem na konkurs wpłynęło 76 wniosków o dofinansowanie o łącznej wartości ok. 933 mln zł, z czego 70 skierowano do oceny merytorycznej. Spośród nich wybrano 19 do realizacji.

Więcej na temat wyników konkursu ABM i przyznanych przez nią kwot dofinansowania można znaleźć na stronie https://abm.gov.pl/pl/aktualnosci/2360,Rozstrzygniecie-II-rundy-Konkursu-na-badania-head-to-head-w-zakresie-niekomercyj.html

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

You may also like

Żel z sokiem z aloesu — wielofunkcyjny kosmetyk nie tylko na lato

Intensywnie nawilża, odżywia, koi, regeneruje i chroni przed fotostarzeniem. Można go stosować na włosy, twarz i ciało. Tak wszechstronne działanie zawdzięcza składowi, w którym 90 proc. stanowi sok z aloesu.