Soczewki kontaktowe, czyli strach ma wielkie oczy

Soczewki kontaktowe, czyli strach ma wielkie oczy

- Styl życia
Fot. materiały prasowe

Prawie co drugi dorosły Polak twierdzi, że ma wadę wzroku, ale na kontrolę wybiera się dopiero, kiedy z oczami dzieje się już coś poważnego. A jeśli już decydujemy się na wizytę u specjalisty, częściej wychodzimy z zakładu optycznego z parą okularów niż soczewek kontaktowych. Dzieje się tak, ponieważ 39 proc. Polaków odczuwa strach przed umieszczeniem ich w oku.

Wyniki najnowszego badania GfK dla Vision Express (przeprowadzonego między 31 stycznia a 5 lutego 2019 r. na reprezentatywnej próbie 1600 Polaków) pokazują, że pomimo zmian obserwowanych w ostatnich latach, dla większości osób korekcja okularowa nadal jest przeważającą i naturalnie wybieraną opcją. Polacy są świadomi zalet wynikających z użytkowania soczewek kontaktowych, a około 50 proc. z nich jest skłonnych wypróbować je z ciekawości. Jednak najsilniejszą barierą hamującą przed wyborem soczewek pozostaje obawa przed ich zakładaniem, co deklaruje aż 39 proc. osób, które wcześniej ich nie nosiły.

Strach ma wielkie oczy

Jeżeli ktoś zdecyduje się na wybór soczewek, przed pierwszym zakupem powinien skorzystać ze wsparcia okulisty lub optometrysty, którzy przebadają wzrok i doradzą najlepszy sposób korekcji wady. Warto odwiedzić salon, w którym specjalista wykona profesjonalne badanie wzroku, zapewni dobór właściwych soczewek oraz udzieli instruktażu ich zakładania i zdejmowania. Na tego typu wizytę można umówić się m.in. w salonie Vision Express.

Istotne jest nie tylko samo dopasowanie soczewek do konkretnej wady wzroku, lecz również dobranie odpowiedniego poziomu krzywizny i średnicy soczewki. Prawidłowy dobór soczewek kontaktowych zagwarantuje zarówno satysfakcję z ich użytkowania, jak i odpowiednio zadba o bezpieczeństwo i komfort oczu. Dlatego tak ważna jest konsultacja poprzedzająca zakup soczewek w salonie, zwłaszcza jeśli ma się odbyć po raz pierwszy – radzi dr n. biol. Robert Grabowski, dyrektor dedyczny Vision Express.

Jakie zalety mają soczewki kontaktowe

Liczne zalety soczewek kontaktowych sprawiają, że zyskują one na popularności. Osoby z długim “stażem soczewkowym” jako jeden z najważniejszych argumentów przemawiających za ich wyborem podają większą wygodę użytkowania w porównaniu do okularów. Soczewki nie zachodzą parą, nie brudzą się ani nie niszczą. Ponadto około 17 proc. Polaków wskazuje, że ich najważniejszą zaletą jest swoboda, jaką dają podczas aktywności fizycznej. Są doceniane również w trakcie wakacji. To zdecydowanie najlepszy wybór na deszczowe, mroźne oraz wyjątkowo słoneczne dni. Poza komfortem na co dzień, ze względu na walory estetyczne, przydają się podczas ważnych uroczystości czy imprez.

Kiedy warto wybrać okulary

Z kolei po okulary warto sięgnąć do czytania i pracy przy komputerze – zapewnią wygodę podczas długotrwałego skupiania wzroku na jednym obiekcie z bliska. Z powodzeniem można używać równolegle okularów i soczewek kontaktowych na zmianę, dobierając je w zależności od potrzeb czy sytuacji.

Wbrew krążącym mitom, prawidłowo dobrane soczewki kontaktowe to bezpieczna metoda korekcji wad wzroku, poprawiająca komfort funkcjonowania na co dzień. Wystarczy przełamać strach przy pierwszym kontakcie soczewki z okiem, a ich aplikowanie przestanie być barierą.

W codziennym użytkowaniu soczewek ważne jest przestrzeganie zaleceń producenta – soczewki jednodniowe należy traktować jako jednorazowe, natomiast w przypadku soczewek miesięcznych kluczowe znaczenie ma zachowanie zasad higieny i pielęgnacji. Niezależnie od motywu ich wyboru, można mieć pewność, że technologie stosowane w obecnie dostępnych soczewkach kontaktowych pozwalają na bezpieczną i wygodną korekcję większości wad wzroku.

[1] Badanie opinii publicznej zrealizowane dla Vision Express metodą CAWI przez IQS Sp. z o.o. w dniach

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj również

Coraz więcej osób przestawia się na dietę bezmięsną

Grupa Polaków, którzy decydują się na ograniczenie lub