Fanatykom w kitlu dziękujemy

Fanatykom w kitlu dziękujemy

Co łączy Szpital Specjalistyczny im. Świętej Rodziny w Warszawie ze Szpitalem Powiatowym w Wołominie? W obu nie przeprowadza się aborcji, bo klauzula sumienia zatrudnionych w nich ginekologów i położników jest ważniejsza  od obowiązujących w Polsce przepisów.

Profesor Bogdan Chazan, dyrektor warszawskiej placówki, na którą Narodowy Fundusz Zdrowia wskutek przeprowadzonej kontroli postanowił nałożyć karę finansową za niewywiązywanie się z kontraktu, nie ma sobie nic do zarzucenia. Nie czuje się tez odpowiedzialny za tragedię pacjentki, którą nie tylko pozbawił prawa do przerwania ciąży, ale nie poinformował jej, gdzie może się takiemu zabiegowi poddać. W rezultacie kobieta urodziła ciężko uszkodzone dziecko, które przez najbliższy miesiąc lub dwa będzie umierało w potwornych męczarniach. Nie można mu pomóc, bo nie ma połowy głowy i mózgu.

Dyrektor Chazan nie widział tego dziecka. Nie zainteresował się również losem jego matki. Dla niego najważniejsza jest klauzula sumienia i wewnętrzne przekonanie, że zrobił dobrze, bo nie dopuścił do morderstwa, jak nazywa aborcję. I mimo że kontrole przeprowadzone przez NFZ, konsultanta krajowego w dziedzinie położnictwa i ginekologii oraz Rzecznika Praw Pacjenta dowiodły, że złamał obowiązujące w Polsce prawo, nie zamierza podać się do dymisji. Nie widzi ku temu żadnego powodu. A karę w wysokości 70 tys. zł nałożoną na szpital uważa za niesprawiedliwą i zamierza się od niej odwołać. Według niego jest to “okup za życie dziecka”.

Niestety, nie on jeden stawia prawo boskie ponad prawem ludzkim. Na znak solidarności z lekarzem, który za nic ma obowiązujące w Polsce przepisy, radni powiatowi Wołomina wprowadzili zapis do statutu tamtejszego Szpitala  Powiatowego, zgodnie z którym “szpital ma się kierować bezwzględną zasadą ochrony życia”. Zasada ta obowiązuje od 26 czerwca 2014 r., a została wprowadzona na wniosek starosty powiatowego (który jest organem właścicielskim placówki).

Panowie! Jeśli uważacie, że wasze przekonania religijne nie pozwalają wam przestrzegać prawa dopuszczającego możliwość przeprowadzenia legalnej aborcji (w przypadku poważnego uszkodzenia płodu, gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety, bądź powstała w wyniku czynu zabronionego) – znajdźcie sobie inne zajęcie. Takie, które nie będzie w niezgodzie z waszym sumieniem. Fanatycznym lekarzom, a także samorządowcom dziękujemy! Bawcie się dobrze, ale nie za nasze pieniądze.

 

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj również

Strefa na Zdrowie – bezpłatne badania i porady specjalistów

Od 27 maja do 28 września potrwa ogólnopolska