Wirusy i bakterie są odpowiedzialne za miliony zachorowań na raka

Wirusy i bakterie są odpowiedzialne za miliony zachorowań na raka

Wirusy i bakterie są przyczyną infekcji, które przyczyniają się do rozwoju rakaFot. Pixabay.com

Infekcje wywoływane przez wirusy i bakterie odpowiadają za co najmniej 2,5 mln zachorowań na nowotwory. Które są szczególnie groźne?

O tym, że infekcje wywoływane przez bakterie i wirusy przyczyniają się do rozwoju nowotworów złośliwych, wiadomo już od dawna. Niewiele osób zdaje sobie jednak sprawę, jak powszechne jest to zjawisko. Tylko w 2022 roku 2,5 mln zachorowań na raka związanych było z zakażeniami, głównie bakterią Helicobacter pylori. Wśród wirusów największą rolę odgrywają wirus brodawczaka ludzkiego (HPV) oraz wirusy zapalenia wątroby typu B (HBV) i typu C (HCV).

Zdaniem ekspertów do rozwoju nowotworów dochodzi poprzez trzy podstawowe mechanizmy:

  • wnikanie DNA patogenu do komórki,
  • przewlekły stan zapalny oraz
  • supresja immunologiczna.

Bakterią Helicobacter pylori, przenoszoną głównie drogą fekalno-oralną, zarażamy się najczęściej w dzieciństwie. U osób nieleczonych zakażenie może się utrzymywać w ścianie żołądka latami.

HPV jest wirusem przenoszonym najczęściej drogą płciową i odpowiada za prawie wszystkie przypadki raka szyjki macicy, 88 proc. nowotworów odbytu, 78 proc. raka pochwy, 50 proc. raka prącia i 43 proc. raka jamy ustnej i gardła. HBV i HCV są potwierdzonymi czynnikami rakotwórczymi klasy 1.

Infekcja HBV dotyka 3 proc. populacji świata, a HCV około 1 proc. Dotychczasowe strategie wykrywania przewlekłych infekcji HBV i HCV były mało skuteczne, a założone cele epidemiologiczne Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) pozostają niezrealizowane. Eksperci z kilku krajów, w tym ze Stanów Zjednoczonych, Chin i Australii, uznali badania przesiewowe w kierunku WZW typu B u dorosłych za efektywne kosztowo i zalecają ich wykonywanie. Amerykańskie Centers for Disease Control and Prevention zaleca również badania przesiewowe w kierunku WZW typu C.

W Stanach Zjednoczonych od ponad dwóch dekad wzrasta zachorowalność na nowotwory jelita grubego wśród młodych osób. W „Nature” opublikowano wyniki badania wskazującego na przyczynę tego trendu. Niektóre szczepy bakterii, w tym E.scherichia coli, produkują toksynę — kolibaktynę. Dotychczas udowodniono jej związek z ok. 15 proc. przypadków raka jelita grubego.

W cytowanym badaniu przeanalizowano materiał biopsyjny pobrany od 981 chorych. Okazało się, że kolibaktyna była przyczyną nowotworzenia 3,3 razy częściej u chorych poniżej 40. roku życia niż u chorych po 70. roku życia. Była również odpowiedzialna za ok. 25 proc. mutacji, które inaktywują gen supresorowy nowotworu jelita grubego APC. W badaniu nie uwzględniono jednak dodatkowych czynników ryzyka rozwoju nowotworu, takich jak otyłość, tryb życia i dieta. Według badaczy przyczyną wzrostu częstości obecności kolibaktyny w przewodzie pokarmowym młodych osób może być nieracjonalna, nadmierna antybiotykoterapia u dzieci.

Źródło: Polska Liga Walki z Rakiem, www.medscape.com, pubmed.ncbi.nlm.nih.gov

Newsletter

Chcesz być na bieżąco? Zapisz się!

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

You may also like

Prof. Andrzej Bochenek kończy dziś 77 lat!

21 czerwca wybitny polski kardiochirurg prof. Andrzej Bochenek obchodzi 77. urodziny. Pacjenci zawdzięczają mu dostęp do leczenia na wysokim poziomie, a stworzone i współtworzone przez niego ośrodki są ważnym elementem polskiego systemu ochrony zdrowia.