Do poradni czy szkolnego psychologa? Dokąd udać się najpierw z dzieckiem

Do poradni czy szkolnego psychologa? Dokąd udać się najpierw z dzieckiem

Okres edukacji to niezwykle wartościowy czas dla każdego dziecka i nastolatka. To pierwszy etap rozwoju dojrzałości, świadomości i własnej tożsamości. Właśnie wtedy zawiązują się pierwsze przyjaźnie i po raz pierwszy podejmowane są ważne życiowe decyzje. Należy jednak pamiętać, że oznacza jednocześnie okres wielu potęgujących presję wyzwań, z którymi dzieci i młodzież muszą mierzyć się każdego dnia. W przypadku zbyt dużego nagromadzenia się negatywnych wydarzeń bądź pojawienia się trudnej do rozwiązania sytuacji, młode osoby narażone są na zwiększony stres, złe samopoczucie utrudniające naukę, a nawet na wystąpienie poważnych zaburzeń o podłożu psychologicznym – przypomina Aleksandra Wakuła, psycholog i logopeda w Klinikach Terapii Allenort.

Jak podkreślają psycholodzy, ogromny wpływ na podejście uczniów do codzienności, związanej z uczeniem się i funkcjonowaniem wśród innych ludzi, ma – trwająca od ponad roku – pandemia.

Opłakane skutki pandemii

– Od lat wiele młodych osób deklarowało problemy w nawiązywaniu i podtrzymywaniu relacji z rówieśnikami. Obecnie temat ten stał się jeszcze bardziej problematyczny. Wiele znajomości zostało radykalnie przerwanych w związku z przymusem przejścia na zdalny tryb nauczania. Jak się okazuje, kolejna skrajna zmiana, jaką jest powrót do szkolnych ławek, nie zawsze wywołuje pozytywne reakcje. Uczniowie bardzo często zaznaczają, że potrzebują czasu, aby ponownie odnaleźć się pośród swoich kolegów, a także wyrażają obawy, że nie będą w stanie odnowić dawnych przyjaźni. Co więcej, niektóre młode osoby niepokoją się, że mogą stać się ofiarą przemocy rówieśniczej. Warto tu też dodać, że u młodzieży w związku z powrotem do szkół pojawił się – dotąd nigdy nie obserwowany w takim nasileniu – lęk przed wyjściem z domu, przebywaniem w dużej grupie ludzi – tłumaczą specjaliści.

Okres dorastania wiąże się także z nagromadzeniem różnych bodźców: hałas, duża liczba osób, ciężkie plecaki, niekorzystne oświetlenie, zwłaszcza gdy uczniowie szkół podstawowych i ponadpodstawowych zaczynają w tym roku szkolnym lekcje po godz. 7 – lekcje „zerowe”, a kończą często o godz. 18 lub później, bezpośrednio wpływających na sferę emocjonalną dziecka. Uczniowie deklarują, że w szkole muszą zmagać się z wieloma trudnymi emocjami, wynikającymi m.in. z trudności w edukacji, problemów osobistych, poczucia braku akceptacji w otoczeniu i wielu innych powodów, które kumulują się i naruszają ich przestrzeń mentalną, co może prowadzić do poważnych zaburzeń psychicznych, w tym zachorowania na depresję, zaburzenia lękowe, czy depresyjno-lękowe.

– Nadmiar oczekiwań ze strony rodziców, nauczycieli bądź bliskich osób z rodziny, a także zbyt wysoko postawione przez siebie cele często przerastają młodych ludzi, przez co mogą oni zacząć doświadczać trudności związanych z różnymi obszarami życia: nauką, samooceną, motywacją, poczuciem własnej wartości. Narastająca presja i natłok obowiązków często powodują również przemęczenie fizyczne i psychiczne, czego konsekwencją może być deficyt snu bądź potrzeba znalezienia „odskoczni”, często przejawiająca się jako nadużywanie mediów elektronicznych – mówi Aleksandra Wakuła.

Wyzwania dla rodziców i opiekunów

Edukacja dziecka to także wymagający czas dla rodziców i opiekunów, którzy sami dostrzegają wiele niepokojących sygnałów, jakie wysyła do otoczenia młoda osoba, nieradząca sobie ze szkolną (i nie tylko) rzeczywistością. To właśnie rodzic, przebywając ze swoim dzieckiem na co dzień, jest w stanie jako pierwszy zauważyć różne objawy lub zachowania, mogące świadczyć o jego złym stanie psychicznym.

Niemal każdego dnia specjaliści pracujący w Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej ALLENORT przyjmują zgłoszenia od matek i ojców, którzy wyrażają zaniepokojenie kondycją psychiczną swoich dzieci. Rodzice zaznaczają, że ich pociechy wyraźnie nie radzą sobie ze stresem, od dłuższego czasu mają obniżony nastrój albo posiadają nieadekwatną samoocenę. Często nie są w stanie poradzić sobie z agresywnymi zachowaniami ze strony dziecka, które również mogą być spowodowane trudnościami napotykanymi przez nie w środowisku szkolnym, domowym bądź rówieśniczym.

– Należy zwrócić uwagę, że problemy dziecka nie muszą wynikać jedynie z trudnej sytuacji w szkole. Mogą one być także spowodowane skomplikowaną sytuacją w rodzinie. Rozwód rodziców, śmierć lub przewlekła choroba bliskiej im osoby mogą w znacznym stopniu wpłynąć na kondycję psychiczną młodych osób – przypomina Aleksandra Wakuła.

Kiedy i jak zareagować na pierwsze niepokojące symptomy?

Zarówno rodzice, jak i nauczyciele powinni zwrócić szczególną uwagę na wyraźne zmiany w zachowaniu młodej osoby. Występujący przewlekle, długotrwale obniżony nastrój z każdym kolejnym dniem może oznaczać coś zupełnie innego, niż po prostu „gorszy czas”. W przypadku zaobserwowania złego samopoczucia, które utrzymuje się ponad dwa tygodnie, należy wziąć pod uwagę, że smutek bądź przygnębienie mogą w rzeczywistości oznaczać rozwijającą się depresję lub inne zaburzenie, znacznie utrudniające dziecku codzienne funkcjonowanie.

– Również gdy zauważymy, że młodej osobie przez dłuższy czas towarzyszą problemy o charakterze somatycznym, takie jak ból brzucha albo głowy, wymioty bądź kołatanie serca – powinniśmy rozważyć możliwość, że mogą one wynikać ze złej kondycji psychicznej i skonsultować to ze specjalistą – radzi psycholog i logopeda z Klinik Terapii Allenort. – Reagować powinniśmy także, kiedy odnotujemy, że dziecko z trudnością dogaduje się ze szkolnymi kolegami bądź całkowicie się od nich izoluje, a nawet odmawia chodzenia do szkoły. Wynikać to może z obniżonych kompetencji dziecka, doświadczenia przez nie przemocy ze strony rówieśników, bądź z nieumiejętności radzenia sobie z otaczającą go rzeczywistością, co może być efektem nierozpoznanych zaburzeń emocjonalnych. O złym stanie psychicznym dziecka świadczyć mogą także jego problemy ze spaniem (trudność z zasypianiem i wybudzaniem się, duża senność w ciągu dnia, koszmary senne) czy z jedzeniem (brak apetytu i restrykcyjne ograniczanie spożywanych pokarmów lub nadmierne objadanie się). Lekceważyć nie powinno się też drażliwości i labilności emocjonalnej – dodaje.

Najpierw do poradni czy szkolnego psychologa?

Czasami rodzina nie chce początkowo informować szkoły o problemach dziecka. W takiej sytuacji komfortowym rozwiązaniem będzie skonsultowanie się z poradnią diagnostyczno-terapeutyczną (specjalistyczną). Zagwarantuje to młodej osobie całkowitą prywatność, z dala od przytłaczającego ją środowiska, dzięki czemu łatwiej będzie rozpoznać trudności, z którymi musi się zmagać, przyspieszy diagnozę i zaplanowanie odpowiedniej, indywidualnie dostosowanej terapii lub innych działań. Dopiero wtedy wszelkie niezbędne wskazówki zostają skierowane do szkoły.

Diagnoza psychologiczna, polegająca m.in na badaniu intelektu, kompetencji społecznych, cech temperamentu i osobowości, przebiega wyłącznie w poradniach. Psycholog szkolny nie prowadzi tego typu działań. Warto jednak zauważyć, że dzięki jego dostępności i bliskości dziecko może doświadczyć pierwszego kontaktu ze specjalistą, który – po wstępnym rozpoznaniu – kieruje ucznia bądź całą rodzinę do odpowiedniej poradni. Pedagodzy i psycholodzy szkolni oraz przedszkolni mogą także w większym stopniu reagować na problemy związane z wewnętrzną sytuacją w klasie bądź grupie, poprzez zajęcia wychowawcze i profilaktyczne.

Zaświadczenie a opinia psychologiczna

Jeżeli dziecko znajduje się pod opieką poradni specjalistycznej, możliwe jest uzyskanie od niej zaświadczenia w celu okazania go w placówce edukacyjnej, do której uczęszcza uczeń. W przypadku stwierdzenia konkretnej dysfunkcji, zaburzającej codzienne funkcjonowanie młodej osoby, w tym jej proces edukacyjny, poradnia wydaje stosowną opinię. Dokument ten może nawiązywać m.in. do objęcia ucznia pomocą psychologiczno-pedagogiczną lub dostosowania wymagań edukacyjnych do jego indywidualnych potrzeb.

Ważność opinii opiera się na zapisach rozporządzeń MEN dotyczących działania poradni. Obecnie opinie psychologiczno-pedagogiczne nie mają określonej ważności (są ważne bezterminowo). Jeżeli zatem uczeń uzyskał na przykład opinię o dysleksji w czasach, kiedy uczęszczał do szkoły podstawowej, jest uprawniony do konkretnych dostosowań także na egzaminie maturalnym. Ważność jednej opinii kończy jedynie wydanie nowej, która nie oznacza pozbawienia ucznia wcześniejszych udogodnień. Wręcz przeciwnie – w przypadku nowej diagnozy udzielana w szkole pomoc psychologiczno-pedagogiczna zostaje rozszerzone o nowo rozpoznane aspekty.

Aby uzyskać opinię od poradni, rodzice lub opiekunowie prawni dziecka muszą najpierw zgłosić się do psychologa, który przeprowadza anamnezę – wywiad diagnostyczny, który jest pierwszym elementem procesu diagnostycznego. Następnie, w oparciu o przeprowadzony wywiad, specjalista planuje odpowiedni rodzaj badań (w zależności od tego, na co w jego opinii powinno się zwrócić uwagę) i wyznacza liczbę spotkań – zwykle są to dwie bądź trzy wizyty. Po opracowaniu wyników badań i ich omówieniu możliwe jest wydanie specjalistycznej opinii lub zaplanowanie terapii psychologicznej.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

You may also like

Jak sobie radzić z nudnościami i wymiotami w czasie ciąży?

Wiele kobiet jest przekonanych, że nudności i wymioty