Zakaz korzystania z solariów nie powinien dotyczyć chorych

Zakaz korzystania z solariów nie powinien dotyczyć chorych

- Aktualności, Zdrowie
369
0
Fot. Pixabay.com

Dermatolodzy popierają projekt ustawy o ochronie zdrowia przed następstwami korzystania z solarium. Mają jednak nadzieję, że zakaz korzystania z tych urządzeń nie będzie dotyczył dzieci i młodzieży z przewlekłymi chorobami skórnymi, takimi jak łuszczyca czy bielactwo.

Projekt ustawy trafił już do Sejmu. Przewiduje zakaz korzystania z urządzeń emitujących promieniowanie UV przez osoby poniżej 18. roku życia, zakaz promocji i reklamy tych usług oraz wprowadzenie obowiązku informowania o ryzyku związanym z korzystaniem z urządzeń emitujących promieniowanie UV w miejscach oferujących takie usługi.

O szkodliwym wpływie promieni ultrafioletowych emitowanych przez solaria pisaliśmy już w 2014 roku (TUTAJ), powołując się na wyniki badań przeprowadzonych w Islandii.

Polskie Towarzystwo Dermatologiczne (PTD) zgadza się z poglądem, że zakaz korzystania z ekspozycji na sztuczne źródła UV przez osoby poniżej 18 roku życia jest konieczny.

Nadmierna ekspozycja na promieniowanie UV (szczególnie w okresie dzieciństwa i wczesnej młodości) znacząco zwiększa zachorowalność na nowotwory skóry. Czerniak, najgroźniejszy nowotwór skóry, jest jednym z najczęściej występujących nowotworów u młodych kobiet. Wprowadzenie zakazu spowoduje zmniejszenie zachorowalności i śmiertelności z powodu tych nowotworów – przekonują dermatolodzy podpisani pod stanowiskiem PTD.

Dermatolodzy są jednak przeciwni uniemożliwieniu leczenia metodą fotochemoterapii (PUVA, UVB311, UVA1) dzieci i młodzieży z łuszczycą, bielactwem oraz niektórymi innymi przewlekłymi chorobami skóry. I mają nadzieję, że w toku prac legislacyjnych ich opinia zostanie uwzględniona.

O prezydenckim projekcie ustawy zakazującej korzystania z solarium do 18. roku życia mówiło się również na targach AtoPsoriaDerm w Kielcach, w których uczestniczyli m.in. chorzy na łuszczycę i atopowe zapalenie skóry (AZS). Portal Healthy&Beauty był patronem medialnym tego wydarzenia.

Pacjenci boją się tej ustawy. Uważają, że pozbawi ich możliwości skorzystania z fototerapii, do której już dziś mają ograniczony dostęp. Mimo że mają do niej pełne prawo, bo to jedna z najlepszych metod leczenia łuszczycy, lekarze rzadko dają im na nią skierowanie w ramach NFZ. Odsyłają ich do placówek, w których trzeba za fototerapię zapłacić. Dopóki nie zwiększy się wycena tej procedury, o co proszę, odkąd zostałam w 2014 roku konsultantem krajowym w dziedzinie dermatologii, dostęp do niej będzie ograniczony – stwierdziła prof. Joanna Maj z Kliniki Dermatologii, Wenerologii i Alergologii Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu.

 

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj również

Z Hashimoto w drodze po zdrowie

Z Markiem Zarembą, autorem książki “Zatrzymaj Hashimoto. Wzmocnij