Porażający obraz opieki onkologicznej w Polsce

Porażający obraz opieki onkologicznej w Polsce

- Aktualności
Fot. Freeimages.com

Umieralność z powodu raka jest u nas wyższa niż w Rosji, a chorzy na raka jelita grubego nawet w Turcji mają większą szansę na przeżycie niż w Polsce. To wnioski z najnowszego raportu OECD „Health at a Glance”.

Opublikowane dane zostały dokładnie przeanalizowane przez Fundację Onkologiczną Alivia, wspierającą ponad 300 chorych w zbieraniu środków na leczenie, którego nie refunduje Narodowy Fundusz Zdrowia.

Te informacje są szokujące. Nie rozumiemy, ile dziesiątek tysięcy pacjentów musi jeszcze niepotrzebnie umrzeć, żeby onkologia stała się priorytetem rządu – mówi Bartosz Poliński, prezes Fundacji Alivia. – Wsparcie pacjentów onkologicznych to prawdziwy test na społeczną wrażliwość polityków, ponieważ dotyczy często tych, którzy odchodzą po cichu. Czy kraj leczący raka na poziomie USA sprzed niemal półwiecza można uznać za dbający o swoich obywateli? Uważam, że nie.

W ostatnim czasie, jak podkreśla Fundacja, Ministerstwo Zdrowia podjęło szereg inicjatyw zmierzających do zmiany organizacji opieki onkologicznej. Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji zlecono opracowanie świadczenia kompleksowego leczenia raka piersi, które ma zapewnić lepszą koordynację opieki, jednak zakończenie prac było już kilkakrotnie przekładane. Co prawda znowelizowano tzw. pakiet onkologiczny, ale mimo że ustawa weszła w życie już w połowie roku, do dzisiaj nie opublikowano ani jednych wytycznych, jak leczyć poszczególne typy nowotworów. Pomimo wielokrotnych apeli i inicjatyw w sprawie wdrożenia rejestrów medycznych, które pozwalają monitorować skuteczność opieki w poszczególnych ośrodkach, w ostatnich latach nie powstał ani jeden nowy rejestr.

Nie jest sztuką rozpoczynać prace, lecz je kończyć. To nie jest slogan, że pacjenci walczący z rakiem nie mają czasu. Z Fundacją kontaktuje się rocznie kilka tysięcy osób, którym staramy się pomóc najlepiej jak potrafimy, ale ochrona zdrowia w Polsce to odpowiedzialność państwa. Ile apelów i petycji trzeba jeszcze napisać, żeby przełamać ten impas? – zastanawia się Bartosz Poliński.

W ocenie organizacji pacjenckich, jedyna pozytywną zmianą jest objęcie refundacją niektórych leków, których do tej pory nie finansował NFZ. W ostatnich kilku miesiącach poprawiła się sytuacja pacjentów z rakiem prostaty i rakiem jelita grubego (od 1 lipca obowiązuje nowy, 3-etapowy schemat leczenia), na liście leków refundowanych pojawił się również nowy lek na raka płuca. Na sfinansowanie terapii przy użyciu nowoczesnych cząsteczek czekają jednak chorzy na inne nowotwory, np. raka nerki.

Staramy się, żeby nasze standardy dorównywały standardom światowym. Wprowadzenie innowacyjnych leków jest ważne zarówno dla pacjentów, jak i lekarzy, którzy w Polsce mają obecnie ograniczone możliwości leczenia tego nowotworu – podkreśla Beata Ambroziewicz, prezes Fundacji Wygrajmy Zdrowie oraz członek zarządu Polskiej Koalicji Pacjentów Onkologicznych.

I pewnie długo jeszcze tak zostanie, zważywszy na to, że pod względem wysokości dopłaty pacjentów do refundacji leków Polska z 66 proc. (przy średniej w OECD wynoszącej 39 proc.) znalazła się na ostatnim, 30. miejscu rankingu. Najmniej, 16 proc., dopłacają Niemcy, od których dzieli nas przepaść.

Aktualna wersja raportu „Health at a Glance 2017” dostępna jest na stronie www.oecd-library.org

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj również

2132 zakażonych. Rząd zaostrza reżim sanitarny

Zakaz korzystania z wypożyczalni rowerów miejskich, zamknięte na