Około 2,5 tys. lekarzy ortodontów z całej Europy zjechało 18-22 czerwca do Warszawy na 90. kongres Europejskiego Towarzystwa Ortodontycznego. Szkoda, że wysokiemu poziomowi sesji nie dorównała promocja imprezy, o której dowiedziało się raptem zaledwie kilkoro dziennikarzy zaproszonych na konferencję prasową.
Europejskie Towarzystwo Ortodontyczne jest jednym z najstarszych specjalistycznych towarzystw naukowych skupiających dentystów. Działa od 1907 r., jego siedzibą jest Londyn. Po raz pierwszy w bardzo bogatej historii towarzystwa organizowany przez nie kongres odbył się w Polsce. Nie wiadomo, czy i kiedy taka okazja znowu się powtórzy. Dla podkreślenia wagi tego wydarzenia w ceremonii otwarcia uczestniczył były prezydent RP Lech Wałęsa, który znalazł nawet czas, aby spotkać się z zarządem Europejskiego Towarzystwa Ortodontycznego. Tym chętniej, że na jego czele stoi Polka – dr Ewa Czochrowska.
Organizatorzy zapomnieli jednak o mediach, które z pewnością również zaangażowałyby się w promocję polskiej ortodoncji, nieodbiegającej pod względem możliwości nowoczesnego leczenia od ortodoncji europejskiej i światowej. O tym, jak ważkie tematy były podejmowane podczas kongresu oraz kto ze światowej czołówki ortodontów na niego przyjechał poinformowano kilkoro dziennikarzy uczestniczących w konferencji prasowej zorganizowanej dopiero nazajutrz po Bożym Ciele, kiedy większość warszawiaków spędzała długi weekend poza miastem.
Newsletter
Chcesz być na bieżąco? Zapisz się!
