W pandemii lepiej sprawdza się prywatna opieka medyczna

W pandemii lepiej sprawdza się prywatna opieka medyczna

Fot. pixabay.com

Wbrew opiniom niektórych polityków, prywatna opieka medyczna okazała się w dobie pandemii COVID-19 niezbędnym uzupełnieniem publicznego systemu ochrony zdrowia – niemal 40 proc. badanych, którym odwołano wizytę w ramach NFZ, szukało pomocy w prywatnej placówce – wynika z sondażu przeprowadzonego na przełomie marca i kwietnia przez firmę badawczą SW Research na zlecenie Kliniki.pl.

Opracowany na podstawie wyników badania raport pokazuje, jak COVID-19 wpłynął na dostępność publicznych usług medycznych, a także jak zmieniły się opinie pacjentów na temat publicznej i prywatnej ochrony zdrowia w okresie pandemii. Wynika z niego, że 53 proc. pacjentów starało się unikać publicznej opieki medycznej – w przypadku prywatnych usług odsetek ten wyniósł 27 proc. Z wizyt lub zabiegów umówionych w ramach publicznego systemu musiała zrezygnować ponad połowa pacjentów: co trzecia osoba miała taką usługę przesuniętą, a niemal co czwarta (23 proc.) całkowicie odwołaną. W prywatnych placówkach przesunięcia i odwołania zdarzały się zdecydowanie rzadziej, odpowiednio w 17 i 8 proc. przypadków.

Co najważniejsze, osoby, które miały odwołane lub przesunięte porady czy zabiegi w ramach publicznej ochrony zdrowia najczęściej szukały pomocy w prywatnej placówce (37 proc. badanych). Tylko 13 proc. zgłosiło się do innej publicznej jednostki. Niestety, aż 28 proc. pacjentów postanowiło czekać z realizacją świadczenia zdrowotnego na koniec pandemii.

Pacjenci zostali również poproszeni o ocenę funkcjonowania opieki zdrowotnej w trakcie pandemii COVID-19. Publiczną służbę zdrowia negatywnie oceniło 40 proc. badanych, a pozytywnie 30 proc. Prywatne placówki były oceniane znacznie lepiej: aż 73 proc. oceniło je pozytywnie, a jedynie 4 proc. negatywnie.

– Postanowiliśmy sprawdzić na realnych danych, czy krytyczne opinie bezczynności prywatnych placówek są uzasadnione – wyjaśnia główny cel badania Marcin Fiedziukiewicz, prezes Kliniki.pl. – Wyniki naszego badania zdecydowanie przeczą tym negatywnym ocenom. Bez prywatnych placówek zdrowie Polaków podczas pandemii byłoby kompletnie zaniedbane – dodaje.

Ważnym celem badania było także sprawdzenie, jaki odsetek Polek i Polaków bezpośrednio zetknął się z ciężkimi przypadkami COVID-19. Okazało się, że aż co czwarty badany znał osobiście kogoś, kto zmarł na tę chorobę, zaś niemal połowa (43 proc.) – osobę, która była z powodu COVID-19 hospitalizowana.

– Po ponad roku pandemii statystyki zachorowań, hospitalizacji i zgonów stały się abstrakcyjne, dlatego postanowiliśmy pokazać skalę społecznej traumy, która za nimi stoi – komentuje Marcin Fiedziukiewicz. – W tym kontekście tym trudniej zrozumieć wciąż wysoki odsetek ludzi, którzy deklarują, że nie będą się szczepić przeciwko SARS-CoV-2.

Wywiady z reprezentatywną próbą 1029 Polaków korzystających w ostatnim roku z usług medycznych przeprowadzono na przełomie marca i kwietnia 2021.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

You may also like

Szansa na nowy lek dla dzieci chorych na przewlekłe zapalenie wątroby typu C

Warszawski Uniwersytet Medyczny oraz Wojewódzki Szpital Zakaźny w