Jak ochronić skórę przed mrozem i wiatrem

Jak ochronić skórę przed mrozem i wiatrem

- Uroda
Fot. materiały prasowe

Wybierasz się na narty? Oprócz ciepłych ubrań koniecznie zabierz ze sobą zimowy niezbędnik kosmetyczny: krem do twarzy chroniący skórę przed wiatrem i mrozem, ochronną pomadkę do ust oraz zimowy krem do rąk.

Szerokie stoki włoskiego Trentino, austriackie lodowce czy Białka Tatrzańska – wszędzie znajdziemy dawkę adrenaliny i narciarskiej radości. Ale nawet w słonecznych Włoszech zdarza się gorsza pogoda. Ludzie z dalekiej Północy mawiają, że nie ma złej pogody, są tylko złe ubrania. Mają rację, bo lekka, odprowadzająca pot bielizna termoaktywna, równie lekki, przepuszczający powietrze polar, “oddychająca” kurtka membranowa o wysokich parametrach wodo- i wiatrochronności, to prawdziwi sprzymierzeńcy na stoku.

Chroń swoją twarz!

Mróz i silny wiatr potrafią nie tylko odebrać przyjemność z jazdy, mogą też wyrządzić wiele szkód naszej skórze. Tłusty krem do twarzy zabezpieczy skórę przed pierzchnięciem i odmrożeniami. Szczególnej troski wymaga cera naczynkowa, ale jeśli dobierzesz dla niej odpowiedni krem, zapobiegniesz pękaniu wyjątkowo delikatnych naczyń krwionośnych na policzkach i nosie.

Zimowy wypad na narty lub snowboard daje to okazja, by oprócz dobrego wypoczynku, zyskać wspaniałą opaleniznę. Pamiętaj jednak, że zimowe kąpiele słoneczne bywają bardziej zdradliwe, niż letnie, a słońce w górach, w czystym jak kryształ powietrzu, operuje znacznie silniej, niż w przykrytym warstwą smogu mieście.

Moc promieniowania zwielokrotniają też rozległe pola śnieżne. Krem ochronny na zimę, najlepiej z wysokim faktorem UVA i UVB, a także zabezpieczająca delikatną skórę warg pomadka ochronna, to kosmetyki, które zagwarantują Ci piękną, zdrową i harmonijną opaleniznę.

Wieczorne rozmowy z przyjaciółmi przy kieliszku grzanego wina, seans w saunie, spacer po górskiej wiosce, gdy śnieg iskrzy się w świetle ulicznych lamp i skrzypi pod butami… Jeśli chcesz skorzystać z tych wszystkich atrakcji i wrócić z zimowej przerwy w pełni zdrowia, ubierz się “na cebulkę”, nie zapomnij wełnianych rękawiczek, a na twarz… nałóż krem ochronny na zimę. Dzieciom wsmaruj w nos, czoło i policzki zimowy krem ochronny dla dzieci, który pozwoli im razem z Tobą i Twoim towarzystwem cieszyć się górskim rozgwieżdżonym niebem.

Jaki wSPAniały wieczór!

Niezapomnianych wrażeń dostarczy Ci kąpiel w basenach termalnych, które w regionach narciarskich wyrastają jak grzyby po deszczu. Kąpieliska wykorzystujące naturalne źródła są coraz atrakcyjniejsze; w wielu z nich można poddać się dodatkowym zabiegom odprężającym i upiększającym, a nawet zanurzyć się w gorącej wodzie wprost pod gołym niebem. To wspaniały relaks, ale także niemałe wyzwanie dla skóry – zderzenie parującej wody z suchym mroźnym powietrzem może być dla niej niczym terapia wstrząsowa. Krem ochronny na wiatr i mróz oraz pomadka ochronna do ust stworzą skuteczną barierę dla gwałtownych różnic wilgotności i temperatury.

Poranek na sankach

Jeśli Twoje dziecko jest za małe na narty lub po prostu zmęczyły je narciarskie wyczyny, wypożycz dla niego sanki. W górskich ośrodkach jest wiele malowniczych leśnych tras, które można przemierzyć z maluchem. Pod osłoną świerków obowiązują jednak te same zasady, co na stoku. Wrażliwa skóra kilkulatka wymaga wyjątkowego zabezpieczenia. Rozsmaruj na jego buzi grubą warstwą krem na mróz dla dzieci, główkę otul lekką, ale ciepłą czapką, pamiętając, by osłonić uszy i szyję. Najlepszy będzie polarowy „komin”, który można naciągnąć na buzię. Do bucików włóż termiczne ogrzewacze, a jeśli pada śnieg, załóż mu gogle. To, co przez nie zobaczy, na długo pozostanie w jego pamięci.

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj również

Zrób sobie prezent na święta: odpocznij!

Na samą myśl o zbliżających się świętach Bożego