Zaawansowany rak piersi. „Leczenie jest dla mnie jak maraton”

Zaawansowany rak piersi. „Leczenie jest dla mnie jak maraton”

Zaawansowany rak piersi, z przerzutami, nadal pozostaje chorobą nieuleczalną, jednak — jak podkreślają pacjentki — można z nim żyć aktywnie. – Ważne, aby zmienić sposób postrzegania choroby. Raka piersi leczymy, a nie z nim walczymy – mówi Adrianna Sobol, psychoonkolog.   

Szacuje się, że na raka piersi w Polsce choruje rocznie około 25 tysięcy kobiet [1], a u 5-10% z nich nowotwór rozpoznawany jest od razu w stopniu zaawansowanym [2]. Częściej jednak zaawansowany rak piersi występuje na skutek nawrotu choroby, który występuje u co trzeciej pacjentki leczonej we wczesnych stadiach [3].

Mimo tych alarmujących statystyk o zaawansowanym raku piersi wciąż mówi się zdecydowanie za mało w debacie publicznej. Z danych przedstawionych w raporcie „Zaawansowany rak piersi. Analiza medialna 2012-2022”, wykonanym przez Press Service na zlecenie Novartis, wynika [4], że w ciągu ostatnich 10 lat w mediach pojawiło się ponad 257 tysięcy publikacji na temat raka piersi. Jednak tylko 3 225, czyli 1,2% z nich, było poświęconych zaawansowanemu stadium tej choroby. To powoduje, że przerzutowy rak piersi wciąż często jest uznawany za temat tabu.

Przeczytaj także: Zaawansowany rak piersi: nowy lek zwiększa szanse na skuteczną terapię

Tymczasem mimo że przerzutowy rak piersi nadal pozostaje chorobą nieuleczalną, to stały postęp w leczeniu chorób onkologicznych daje nadzieję pacjentkom, u których go rozpoznano. Dziś już wiadomo, że istnieje zarówno wiele podtypów raka piersi, jak i mutacji wpływających na rokowania, a odpowiedni, dostosowany do indywidualnych potrzeb plan leczenia, może polepszyć lub utrzymać stan zdrowia pacjentek oraz wpłynąć na komfort ich życia.  

– Zmiany, które zaszły w leczeniu zaawansowanego raka piersi, są ogromne. To wymaga innego spojrzenia na tę chorobę niż kilkanaście, czy kilkadziesiąt lat temu. Dostęp do nowoczesnych form terapeutycznych umożliwia pacjentkom prowadzenie aktywnego życia, w tym także zawodowego. Dlatego tak ważna jest edukacja na temat tej choroby, aby przełamać tabu i zbudować jej realny obraz w oczach społeczeństwa i chorych – mówi Adrianna Sobol, psychoonkolog z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Zaawansowany rak piersi to choroba całej rodziny

Diagnoza zaawansowanego raka piersi wpływa w istotny sposób na całe życie chorej i jej rodziny. Choroba tworzy w systemie rodzinnym zmianę, zakłóca dotychczasowy ład i kształtuje panujące w niej relacje. Dlatego najlepszym rozwiązaniem przy leczeniu nowotworu jest współpraca – nie tylko z lekarzami, ale przede wszystkim z bliskimi. Bezcennym wsparciem w procesie leczenia są też organizacje pacjenckie, gdzie pacjentki mogą spotkać kogoś, kto przeżywa podobne dylematy i zrozumieć, że nie są same.

Kobieta w chorowaniu często czuje się osamotniona. Choroba powoduje pewien paraliż emocjonalny, bliscy i partnerzy niejednokrotnie na zewnątrz zaklinają rzeczywistość, mówiąc „będzie dobrze”, ale nie ma w tym autentyczności. Kobieta z chorobą często zostaje sama. To jest często samotność wśród ogromnego tłumu. Istotne jest, aby być razem na każdym kroku procesu terapeutycznego i dbać o kondycję relacji z najbliższymi, to przesuwa priorytet na człowieka, a nie na chorobę — dodaje Adrianna Sobol.    

Kobiety, opisując to, czym jest dla nich przerzutowy rak piersi, zwracają uwagę na rozwój choroby i jej rozprzestrzenianie się. Podkreślają także towarzyszące temu emocje: niepewność, lęk i strach [5]. Czasami po usłyszeniu diagnozy nastrajają się bojowo. Są gotowe na podjęcie leczenia, są optymistkami świadomymi choroby, z którą się mierzą, wiedzą, że leczenie będzie długie i nie zniknie z ich życia. Oswojenie się z diagnozą to także akceptacja szeregu myśli, wyobrażeń i emocji. Kluczem uzyskania równowagi i spokoju okazuje się powrót do codziennych aktywności, a także pielęgnowanie relacji międzyludzkich. To daje im poczucie wpływu i namiastkę normalnego, zwyczajnego życia.

Istotne jest budowanie życia poza chorobą. Ważne jest to, żeby ona nas nie przytłoczyła. Pamiętajmy, że nasze życie jest tu i teraz. Ja staram się doceniać te momenty, kiedy jestem zmęczona życiem codziennym – obiad, zakupy, przygotowanie dziecka do szkoły. Jeśli naszym życiem będzie tylko dom-szpital, to wpłynie to jeszcze bardziej negatywnie na funkcjonowanie całej naszej rodziny. Koncentrujemy się na tym, na co mamy realny wpływ.

Aleksandra Wiederek-Barańska, pacjentka z zaawansowanym rakiem piersi

Zaawansowany rak piersi — sprzymierzeńcem w chorobie jest wiedza

Wiedza przywraca pacjentce poczucie kontroli i wpływu, daje możliwość partnerskiej rozmowy z lekarzem, m.in. na temat doboru odpowiedniej terapii. Dlatego tak ważne jest, aby każda pacjentka dokładnie poznała swoją chorobę ze sprawdzonych źródeł.

– Istotne jest, aby pacjentki były wyposażone w wiedzę, bo to ona właśnie jest największym sprzymierzeńcem w chorobie. Pacjentki powinny czerpać informacje o zaawansowanym raku piersi i nowoczesnych sposobach leczenie z rzetelnych i dedykowanych tej chorobie źródeł. Wiedza wpływa realnie na jakość życia pacjentek, pozwala odzyskać kontrolę i daje nadzieję – podkreśla Adrianna Sobol.

Przeczytaj także: Rak piersi: co trzeba o nim wiedzieć [WYWIAD]

Intencją leczenia zaawansowanego raka piersi jest utrzymanie komfortu życia pacjentek i wydłużenie jego długości [6]. Dzisiaj, choć wciąż jest to choroba nieuleczalna, to w związku z dalszym postępem medycyny, rozwojem diagnostyki i dostępem do innowacyjnego leczenia wiemy, że istnieje zarówno wiele podtypów zaawansowanego raka piersi, jak i mutacji wpływających na rokowania, a dostępne opcje terapii są bardzo zróżnicowane i wieloetapowe. Zaawansowany rak piersi coraz częściej przybiera postać choroby przewlekłej.

– Leczenie jest dla mnie jak maraton, a ja skupiam się na punktach nawadniających. Mówię o sobie, że jestem ultramaratończykiem, bez możliwości zobaczenia linii mety. W leczeniu nie mogę skupić się na celu, którym jest życie wolne od choroby, tylko na samej drodze i to musi mi wystarczyć, aby moje życie miało wartość i radość. Choroba pokazała mi, jak bardzo jestem silna i jak wiele mogę znieść i zdziałać. Umocniła mnie w przekonaniu, żeby skupiać się na plusach i doceniać każdy dzień. Dała mi świadomość, że to nie moja wina, że jestem chora. Boli mnie to, jak się mówi, że ktoś przegrał walkę z rakiem po ośmiu latach, a nie mówi się, że ktoś przez osiem lat z nim żył — dodaje Aleksandra Wiederek-Barańska.

Więcej o zaawansowanym raku piersi na stronie kampanii https://zaawansowanyrakpiersi.pl/

Źródło: materiały prasowe

Literatura:

[1] Dane opracowane przez European Cancer Information System (ECIS) na zlecenie Komisji Europejskiej, pełny raport dostępny na stronie: https://ecis.jrc.ec.europa.eu/explorer.php, data dostępu: 31.01.2023

[2] J. Jassem, M. Krzakowski (red.), Rak piersi. Praktyczny przewodnik dla lekarzy, Via Medica, Gdańsk 2019, s. 209

[3] J. Jassem, M. Krzakowski (red.), Rak piersi. Praktyczny przewodnik dla lekarzy, Via Medica, Gdańsk 2019, s. 209

[4] Zaawansowany rak piersi. Analiza medialna 2012-2022, raport wykonany przez Press Service na zlecenie Novartis

[5] Raport, Pacjentki z zaawansowanym rakiem piersi w Polsce: wiedza na temat choroby, komfort życia i sytuacja zawodowa, https://zaawansowanyrakpiersi.pl/wpcontent/uploads/2022/05/NOVARTIS_Raport_Zaawansowany_Rak_Piersi.pdf, data dostępu: 31.01.2023

 

Newsletter

Chcesz być na bieżąco? Zapisz się!

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

You may also like

Prof. Andrzej Bochenek kończy dziś 77 lat!

21 czerwca wybitny polski kardiochirurg prof. Andrzej Bochenek obchodzi 77. urodziny. Pacjenci zawdzięczają mu dostęp do leczenia na wysokim poziomie, a stworzone i współtworzone przez niego ośrodki są ważnym elementem polskiego systemu ochrony zdrowia.