Przez internet kupujemy więcej produktów. Jakich?

Przez internet kupujemy więcej produktów. Jakich?

- in Styl życia
Fot. pixabay.com

Od rozpoczęcia pandemii koronawirusa i wprowadzenia licznych ograniczeń, zwiększyło się nasze zapotrzebowanie na wiele produktów spożywczych. Co najchętniej kupujemy online?

Według danych Szopi.pl, jednej z firm, które dostarczają zakupy pod drzwi konsumentów, nasze zakupy w porównaniu z czasem sprzed pandemii są większe średnio o 70 proc.!

Szopi.pl przeanalizowało koszyki klientów robiących zakupy online m.in. w Auchan, Biedronce, Carrefour czy Lidlu, w miastach takich jak Warszawa, Kraków, Poznań czy Wrocław, i wyciągnęło wnioski na temat zachowań zakupowych Polaków.

Czego kupujemy najwięcej w dobie pandemii?

Wraz z początkiem akcji #zostańwdomu, Polacy zwiększyli aktywność w sklepach internetowych oferujących zakupy spożywcze z dostawą do domu. Porównując obecną sprzedaż ze sprzedażą sprzed 5 tygodni, można zauważyć znaczne wzrosty zamówień w kategorii konserw mięsnych (wzrost o 88 proc.), jaj (wzrost o 77 proc.) oraz warzyw i konserw rybnych (wzrost o 74 proc.) – mówi Anna Podkowińska-Tretyn, dyrektor zarządzający Szopi.pl.

Dane Szopi.pl wskazują również na zwiększone zapotrzebowanie konsumentów na produkty suche, czyli ryż, makaron i kaszę (wzrosty kolejno o 73 proc., 72 proc. i 68 proc.), które pozostają dłużej przydatne do spożycia, co ma ogromne znaczenie w kontekście ograniczeń związanych z wychodzeniem z domu. W porównaniu z czasem sprzed pandemii, klienci Szopi.pl chętniej kupują również papier toaletowy (wzrost o 71 proc.), a także owoce (wzrost o 68 proc.).

Zakupy z dostawą do domu

Zauważyliśmy, że w koszykach naszych klientów znajduje się zazwyczaj pełny wachlarz różnorodnych produktów. Obecnie, w porównaniu z czasem sprzed pandemii, koszyki są większe średnio o 70 proc. W Szopi zamówienie realizuje dedykowany szoper, który starannie wybiera najświeższe produkty, a zakupy są dowożone wyłącznie samochodami. Dzięki temu klienci nie muszą się martwić o ewentualne zgniecenia spowodowane zbyt małą ilością miejsca na przechowanie zakupów do czasu ich bezpiecznego dostarczenia – komentuje Anna Podkowińska-Tretyn.

W związku z wprowadzeniem obowiązku zakrywania ust i nosa podczas przebywania na zewnątrz firma, którą reprezentuje, wprowadziła pewne zmiany w funkcjonowaniu, dostosowując się do nowej sytuacji.

Obecnie obsługujemy wyłącznie płatności bezgotówkowe, nasi klienci mogą skorzystać również z dostawy bezkontaktowej – bezpiecznej formy dostawy zakupów bez kontaktu fizycznego. Przy wyborze takiej formy dostawy dedykowany szoper dzwoni do drzwi i w bezpiecznej odległości czeka na odbiór zamówienia – tłumaczy Anna Podkowińska-Tretyn.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may also like

Genioplastyka, czyli jak poprawić wygląd podbródka

Nasze twarze, zwykle w niedużym stopniu, są asymetryczne.