Prof. Wiesław W. Jędrzejczak na czele Listy Stu 2017

Prof. Wiesław W. Jędrzejczak na czele Listy Stu 2017

Fot. Olga Rainka

Najbardziej wpływową osobą w polskiej medycynie w 2017 roku był prof. Wiesław Wiktor Jędrzejczak – orzekło jury 15. edycji plebiscytu Lista Stu, organizowanego przez redakcję „Pulsu Medycyny”.

Prof. Jędrzejczak jest wybitnym hematologiem, onkologiem, transplantologiem i specjalistą chorób wewnętrznych, który od 40 lat walczy o to, by chorzy na choroby krwi w Polsce mieli dostęp do najnowocześniejszych terapii. Kieruje Katedrą i Kliniką Hematologii, Onkologii i Chorób Wewnętrznych Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego w Centralnym Szpitalu Klinicznym WUM przy ul. Banacha w Warszawie. Jest też konsultantem krajowym w dziedzinie hematologii. W wolnych chwilach zajmuje się renowacją starych mebli.

W tym roku prof. Jędrzejczak odchodzi na emeryturę, ale nie zamierza rezygnować z uprawiania zawodu i nie pozostawi swoich pacjentów bez opieki. Jest bardzo szanowany i lubiany zarówno przez nich, jak i środowisko specjalistów, których reprezentuje. Życzliwy, ciepły, nikomu nie odmówi pomocy. Do tego świetny kompan i dusza towarzystwa. Wychował całe rzesze lekarzy, a jego pierwszy wychowanek, onkolog kliniczny prof. Cezary Szczylik, na Liście Stu najbardziej wpływowych osób w polskiej medycynie zajął drugie miejsce.

Prof. Jędrzejczak został również uznany za Osobowość Roku 2017 w Ochronie Zdrowia, o czym pisaliśmy TUTAJ. Gratulujemy kolejnego prestiżowego wyróżnienia!

W jury plebiscytu Lista Stu zasiadają najwybitniejsze osobistości polskiej medycyny – specjaliści z różnych dziedzin i różnych ośrodków medycznych.

Newsletter

Chcesz być na bieżąco? Zapisz się!

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

You may also like

Dlaczego kobiety po 40. roku życia unikają ćwiczeń? Powody mogą zaskakiwać

Choć większość kobiet po 40. roku życia wie, że ruch jest jednym z najlepszych sposobów na zdrowie i dobre samopoczucie, wiele z nich wciąż nie ćwiczy regularnie. Problemem nie zawsze jest brak czasu czy motywacji. Coraz częściej przeszkodą okazuje się coś znacznie mniej oczywistego – lęk przed oceną i własne obawy związane ze zmianami zachodzącymi w ciele.