Pacjenci nie mają zaufania do systemu opieki onkologicznej

Pacjenci nie mają zaufania do systemu opieki onkologicznej

- Zdrowie
Fot. Freeimages.com

Utrudniony dostęp do nowoczesnych terapii onkologicznych i wiarygodnej diagnostyki, brak jasno określonych standardów postępowania klinicznego, odwlekanie przez Ministerstwo Zdrowia decyzji w sprawie uruchomienia interdyscyplinarnych ośrodków specjalizujących się w leczeniu konkretnych nowotworów (np. piersi). Tak wygląda polska rzeczywistość. Trudno się dziwić chorym, że nie mają zaufania do jakości opieki onkologicznej, którą zapewnia im państwo. I nie wierzą już w zapewnienia polityków, powtarzających jak mantrę, że onkologia to dla nich priorytet.

Podczas IV Forum Pacjentów Onkologicznych, które odbyło się pod koniec maja 2015 r. w Warszawie, przywołano wyniki raportu dotyczącego dostępu do leków innowacyjnych, powstałego na zlecenie Fundacji Onkologicznej Osób Młodych ALIVIA. Zawarte w nim wnioski nie pozostawiają żadnych wątpliwości, że chory na raka w Polsce nie może liczyć na taką pomoc, jaką zapewnia się w wielu innych krajach europejskich.

Spośród 30 najpowszechniej używanych innowacyjnych leków przeciwnowotworowych, które zostały wzięte pod uwagę w raporcie, w Polsce bez żadnych ograniczeń dostępne są tylko dwa! Aż 12 jest w ogóle niedostępnych (NFZ ich nie refunduje), w związku w czym lekarze nie mogą ich zaproponować chorym. Kolejne 16 medykamentów jest dostępnych, ale z istotnymi ograniczeniami – w ramach programów lekowych, do których kwalifikowani są nieliczni chorzy.

W Austrii, Niemczech czy Holandii nie ma ma takiego leku, który byłby nieosiągalny dla pacjentów. Nawet w sąsiadującej z nami Słowacji dostępnych bez ograniczeń jest 15 leków innowacyjnych, a tylko w stosunku do dwóch obowiązują pewne ograniczenia.

Kluczem do obniżenia liczby zgonów, wydłużenia czasu przeżycia chorych oraz poprawy warunków ich leczenia jest powołanie ośrodków specjalizujących się w leczeniu narządowym. Dobrym wzorcem, z którego powinniśmy czerpać, powinny być dla nas zwłaszcza Breast Unitsy – ośrodki zapewniające kompleksową terapię chorym na raka piersi.

System opieki w takim ośrodku powinien być skoncentrowany jedynie na pacjencie. To pacjent, a nie lekarz, ma odnieść korzyść z jego istnienia – stwierdził prof. Ruben Orda, izraelski chirurg, członek Międzynarodowego Towarzystwa Senologicznego, przyznającego akredytacje ośrodkom spełniającym kryteria Breast Unitsów, który w kwietniu 2015 r. uczestniczył w IX Ogólnopolskiej Konferencji Diagnostyka i Leczenie Raka Piersi „Falenty 2015”.

W rozmowie z dziennikarzami prof. Orda dodał, że  Breast Unit zobowiązany jest zapewnić optymalne leczenie zarówno chorym na raka piersi, jak też ze zmianami łagodnymi.

– Do tego potrzebny jest ośrodek nie tylko z najlepszym wyposażeniem, ale też z właściwą organizacją, w której wszystkie elementy idealnie ze sobą współgrają – podsumował.

Jak długo  mają jeszcze czekać na utworzenie sieci Breast Unitsów polskie pacjentki?

 

 

 

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj również

Kto może rozwiązać Twoje problemy po porodzie?

Ciąża zmienia metabolizm i gospodarkę hormonalną, a po