Nietolerancja laktozy może powodować różne choroby

Nietolerancja laktozy może powodować różne choroby

- Zdrowie
Nietolerancja laktozyFot. Pixabay.com

Czy wiesz, że zespół jelita nadwrażliwego, astma, egzema, zapalenie zatok, bóle stawów i kości, a nawet zaburzenia koncentracji mogą mieć związek z nietolerancją laktozy? 

W literaturze medycznej można znaleźć opisy wielu przypadków pacjentów z chorobami autoimmunologicznymi, których podłożem były nietolerancje pokarmowe, w tym nietolerancja laktozy.

W jednej z prac (http://pmj.bmj.com/content/81/953/167.long) opisano historię 53-letniej kobiety cierpiącej na kilka poważnych schorzeń, która po wielu latach cierpienia i bezskutecznego leczenia została w końcu wpisana na listę oczekujących na operację stawu kolanowego. Miała częste biegunki i bóle brzucha, bolały ją stawy i kości, leczyła się na astmę i problemy skórne, przyjmowała wiele różnych leków. Dopiero gdy wykonano u niej badania w kierunku polimorfizmu genu laktazy – enzymu trawiennego, który odpowiada za rozkład cukru złożonego, jakim jest laktoza obecna w mleku ssaków, na cukry proste, okazało się, że ma nietolerancję laktozy. I to ona była przyczyną wszystkich jej dolegliwości. Po wyeliminowaniu laktozy z diety w szybkim czasie poprawił się wygląd jej skóry (wcześniej miała egzemę), ustąpiły objawy astmy i zapalenia zatok, przestały ją boleć kości i stawy i nie potrzebowała już żadnej operacji.

Co to jest nietolerancja laktozy

Nietolerancja laktozy jest zaburzeniem procesu trawiennego będącym wynikiem niedoboru laktazy, której aktywność obniża się u nas wraz z wiekiem.

Enzym ten najbardziej aktywny jest u noworodków i niemowląt. Jednak w ciągu kilku pierwszych lat życia poziom produkcji laktazy zmniejsza się o ok. 75 proc., by u dorosłych zatrzymać się zazwyczaj na 10 proc. początkowej aktywności. Poza tym produkcja laktazy u dorosłych zależy też od pochodzenia etnicznego. W społeczeństwach, w których przyjmowanie mleka było ograniczone do okresu karmienia piersią, niedobór laktazy jest dużo częstszy, niż w grupach o długiej tradycji picia mleka – podkreśla dr Andrzej Marszałek, dyrektor medyczny laboratoriów Synevo.

Niedobór laktazy może być wrodzony, pierwotny lub wtórny.

Wrodzony niedobór laktazy jest bardzo rzadką, uwarunkowana genetycznie i bardzo groźną chorobą, objawiającą się u noworodków wodnistymi biegunkami i kwaśnymi stolcami już po pierwszym podaniu pokarmu matki lub mleka modyfikowanego zawierającego laktozę. Jeśli zostanie ona stwierdzona, konieczne jest całkowite wyeliminowanie laktozy z diety.

Pierwotny niedobór laktazy jest najczęściej spotykaną postacią tej choroby. Według szacunków objawy tej choroba, która również jest uwarunkowana genetycznie, ma nawet 37 proc. osób dorosłych i 1,5 proc. niemowląt i dzieci. Ze względu na jej charakter – postępujące z wiekiem zmniejszenie aktywności laktazy – w okresie niemowlęcym i we wczesnym dzieciństwie nie występują dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego.

Predyspozycje do zachorowania na pierwotny niedobór laktazy można określić dzięki badaniu genetycznemu, ponieważ ten typ niedoboru związany jest z polimorfizmem (różnicami w DNA populacji) genu laktazy w układzie C/T−13910. Zanik aktywności laktazy występuje u osób z genotypem C/C13910, natomiast pozostałe warianty genu są związane z zachowaniem aktywności.

Osobom z pierwotnym niedoborem laktazy zaleca się ograniczenie lub wykluczenie z diety laktozy. Niektórzy chorzy mogą włączać do jadłospisu produkty mleczne (pod warunkiem uzupełniania niedoboru laktazy) oraz produkty zawierające żywe kultury bakterii, które obniżają poziom laktozy (np. maślanka, jogurty czy sery pleśniowe).

Wtórny niedobór laktazy jest stanem przejściowym i najczęściej towarzyszy chorobom, w wyniku których uszkodzeniu ulegają szczytowe części kosmków jelitowych (np. ostre zakażenia żołądkowo-jelitowe, organiczne uszkodzenie błony śluzowej jelit, skutki uboczne leczenia, m.in. antybiotykami, niesteroidowymi lekami przeciwzapalnymi, chemioterapeutykami czy promieniowaniem jonizującym). Ten typ niedoboru może być również stwierdzony przy u osób niedożywionych, chorych na mukowiscydozę, chorobę Leśniowskiego-Crohna, enteropatię cukrzycową i inne schorzenia.

W wypadku wystąpienia przejściowej nietolerancji laktozy najważniejsze jest określenie jej pierwotnej przyczyny. Warto sprawdzić, czy chory ma predyspozycje do wtórnego niedoboru laktazy, wykonując u niego badanie określające rodzaj genu laktazy. W zależności od wyniku należy skupić się na postępowaniu terapeutycznym podstawowej choroby – tłumaczy dr Andrzej Marszałek.

Jakie objawy mogą świadczyć o nietolerancji laktozy?

Część objawów jest wspólna dla wszystkich chorych, inne zależą od wieku.

  • U noworodków i niemowląt objawem jest wodnista biegunka z tendencją do odparzania pośladków.
  • U dzieci, młodzieży i dorosłych – głównie problemy żołądkowo-jelitowe: nudności i wymioty, biegunka, wzdęcia, bóle brzucha, kolki, uczucie pełności, przelewanie, odbijanie, burczenie w brzuchu, nadmierne ilości gazów.

Objawy te mogą występować pojedynczo lub w różnych kombinacjach, zazwyczaj od 30 minut do 12 godzin po spożyciu posiłków mlecznych lub produktów zawierających laktozę.

Zbadaj się!

Podstawą diagnostyki nietolerancji laktozy jest ocena objawów oraz określenie ich podłoża przy pomocy specjalistycznych testów, takich jak: wodorowy test oddechowy, test doustnego obciążenia laktozą (ocena tolerancji laktozy poprzez pomiar stężenia glukozy) oraz badanie molekularne polimorfizmu genu laktazy.

Ze względu na wysoką czułość i swoistość, a także łatwość wykonania, najczęściej wykonywany jest wodorowy test oddechowy. Jednak przy interpretacji wyników należy uwzględniać czynniki mogące zaburzyć jego wynik, a należą do nich m.in.: antybiotykoterapia, obecność bakterii jelitowych niemających właściwości fermentacyjnych (u 2-9 proc. osób), ostra biegunka, opóźnione opróżnianie żołądka, przerost mikrobiomu w jelicie cienkim, palenie tytoniu.

W przypadku pierwotnego niedoboru laktazy warto wykonać test molekularny oceniający polimorfizm genu tego enzymu. Jest to wiarygodne narzędzie, bardzo pomocne nie tylko w diagnostyce przypadków przewlekłej lub nawracającej biegunki lub wzdęć i bólów brzucha w wieku młodzieńczym lub dorosłym (zwłaszcza związanych ze zwiększonym wydalaniem wodoru w powietrzu wydychanym), ale również osteoporozy u osób dorosłych (zwłaszcza związanej z niedokwasotą żołądka (samoistną lub po lekach zobojętniających, okresowymi dolegliwościami jelitowymi lub wyraźną nietolerancją mleka), w diagnostyce różnicowej różnych postaci zaburzeń metabolizmu laktozy lub przypadków przewlekłych dolegliwości jelitowych i zespołu złego wchłaniania (zwłaszcza przy podejrzeniu alergii na białko krowie lub zbożowe, wrzodziejącego zapalenia jelit, zespołu jelita nadwrażliwego, nietolerancji innych cukrów, np. fruktozy), a także w badaniach rodzinnych (wykrycie mutacji genu laktazy – LCT – u krewnego z nawracającą biegunką, zespołem złego wchłaniania lub osteoporozą).

Już samo stwierdzenie objawów zespołu jelita nadwrażliwego powinno nas skłonić do wykonania diagnostyki w kierunku niedoboru laktazy – podsumowuje dr Andrzej Marszałek.

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj również

Wystarczy 5 minut, by zbadać sobie piersi

Co druga kobieta nie wykonuje raz w miesiącu