Medycyna estetyczna: czy kosmetolog ma kwalifikacje do wykonywania zabiegów?

Medycyna estetyczna: czy kosmetolog ma kwalifikacje do wykonywania zabiegów?

Wykonywanie zabiegów z zakresu dermatologii i medycyny estetycznej, a zwłaszcza stosowanie wypełniaczy, toksyny botulinowej, osocza bogatopłytkowego, nici liftingujących, krioterapii, elektroterapii i laseroterapii (z wyjątkiem laserów biostymulujących i niskoenergetycznych) to świadczenia medyczne, a nie kosmetyczne – przypominają lekarze.

Jak tłumaczą, zabiegi te nie mogą być kwalifikowane jako kosmetyczne, ponieważ preparaty stosowane do nich to leki lub wyroby medyczne, a preparaty z użyciem osocza bogatopłytkowego dodatkowo regulują przepisy o publicznej służbie krwi. 

– Zastosowanie takich procedur medycznych przez osoby niekompetentne doprowadza do licznych powikłań, objawów niepożądanych, trwałego kalectwa, a niejednokrotnie do zgonu pacjenta. Dodatkowo powstające powikłania wymagają następnie długotrwałego, specjalistycznego i kosztownego leczenia. Osoba wykonująca takie zabiegi nie ponosi żadnej odpowiedzialności – często prawnej, jak i finansowej, a całe koszty są ponoszone przez państwo, czyli całe społeczeństwo. Zabiegi te wykonywane są często w warunkach nie spełniających żadnych standardów sanitarno-epidemiologicznych, ponieważ nie są to gabinety lekarskie, a zakłady kosmetyczne czy fryzjerskie, co do których są inne wymogi sanitarne – dodają.

Kolejnym problemem, na który zwracają uwagę,  jest wykonywanie zabiegów mających na celu usunięcie zmian skórnych za pomocą elektrokoagulacji, krioterapii czy laseroterapii, wiążące się z dużym ryzykiem dla pacjentów. – Usunięcie zmian przez osoby niebędące lekarzami skutkuje olbrzymim ryzykiem zaniechania lub opóźnienia rozpoznania nowotworu złośliwego skóry, a zwłaszcza czerniaka, i poważnych konsekwencji dla zdrowia i życia osoby, u której wykonywany jest taki zabieg. Osoba niebędąca lekarzem nie może wydawać rozpoznania, ponieważ nie ma wiedzy klinicznej, terapeutycznej, a tym bardziej dermatoskopowej i histopatologicznej.  Jest to niezgodne z przepisami obowiązującymi w naszym kraju – przypominają lekarze z Sekcji Dermatologii Estetycznej Polskiego Towarzystwa Dermatologicznego.

Prof. Barbara Zegarska, przewodnicząca Sekcji Dermatologii Estetycznej PTD, podkreśla, że wcale nie chodzi o walkę z kosmetologami, których – jak zaznacza – kształci od lat, zatrudnia w swoim gabinecie i niezwykle ceni ich wiedzę i kompetencje. – Naszym celem jest troska o zdrowie i bezpieczeństwo pacjentów. Każdy zabieg medyczny niesie ze sobą powikłania. Lekarz ma wiedzę i kompetencje, aby z nimi sobie radzić, ma możliwość zastosowania odpowiedniego leczenia zarówno powikłań, jak i objawów niepożądanych. Poza tym lekarz ma odpowiedzialność prawną w stosunku do pacjenta – tłumaczy.

Na zakończonym niedawno kongresie Sekcji Dermatologii Estetycznej PTD – JADE 2021 rozdzielenie kompetencji kosmetologów i lekarzy było jednym z najważniejszych tematów. Polskie Towarzystwo Dermatologiczne od lat apeluje, aby uporządkować prawnie kwestie wykonywania zabiegów z dziedziny medycyny estetycznej. Na razie bez efektu.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zobacz też

Wariant Delta zupełnie zdominował w lipcu Śląsk

We wszystkich próbkach pobranych w lipcu losowo od