Jesteś zestresowany? Może pora zmienić pracę

Jesteś zestresowany? Może pora zmienić pracę

- Psychologia
Fot. pixabay.com

W rankingu najbardziej zestresowanych pracowników w Europie Polacy znajdują w czołówce. Co czwarty uczestnik badania przeprowadzonego przez firmę ADP poskarżył się na codzienny stres, a co dziesiąty z jego powodu poważnie rozważa zmianę miejsca pracy.

Stres to nie tylko rozkojarzenie i spocone dłonie, ale szereg chorób psychosomatycznych, które powoli wyniszczają organizm. Długotrwały stres powoduje, że pracownik staje się nieuważny, gorzej idzie mu nauka i zdobywanie nowych umiejętności, wzrasta ryzyko popełniania błędów. Do tego dochodzą problemy z nadciśnieniem, uczucie zmęczenia, bóle brzucha i głowy, a nawet częstsze przeziębienia. Jak tak dalej pójdzie, z powodu stresu wystawianych będzie najwięcej zwolnień lekarskich.

Badania prowadzone przez Gedeon Medica wskazują, aż aż 60-80 proc. wszystkich wypadków przy pracy jest wynikiem nadmiernego stresu. Skutki jego długotrwałego wpływu mogą być rozmaite, w zależności od osoby i jej indywidualnej odporności psychicznej. Jednak pracodawcy muszą sobie zdać sprawę, że przewlekły stres jest kolejną chorobą cywilizacyjną, z którą przyszło nam się mierzyć.

A może skrócić dzień pracy?

Z badań prowadzonych przez Gedeon Medica wynika również, że aż 60 proc. pacjentów skarży się na dolegliwości związane z przepracowaniem. Przekłada się to na wzrost liczby L4, na których tylko w 2017 roku Polacy spędzili 48 mln tzw. roboczogodzin. Wśród czynników stresogennych na pierwszy plan wysuwają się goniące nas terminy i presja związana ze stawianymi sobie wymaganiami. Nie bez znaczenia są też kwestie interpersonalne. Brak wsparcia ze strony przełożonych, problemy z komunikacją i rozdziałem zadań oraz niedostatek informacji mają obecnie większe znaczenie, niż warunki ściśle związane z higieną i bezpieczeństwem pracy, np. hałas.

Proponowany skrócony do 35 godzin tygodniowo czas pracy może pomóc pracownikom zachować równowagę między obowiązkami zawodowymi a życiem rodzinnym i własnymi zainteresowaniami – komentuje dr Elżbieta Bonder z Gedeon Medica.

Dodaje, że jeśli środowisko pracy jest toksyczne i stanowi główny negatywny czynnik wpływający na nasze zdrowie psychiczne, wówczas samo zmniejszenie liczby godzin pracy w tygodniu nie naprawi sytuacji. “Biorąc jednak pod uwagę, że większość pracowników wskazuje spędzanie czasu z rodziną oraz poświęcanie go na własne pasje niezwiązane z pracą, jako pozwalające im się zrelaksować, krótszy dzień w firmie ma szanse pozytywnie wpłynąć na zdrowie również pod względem psychicznym” – konkluduje Elżbieta Bender.

Raczej nie licz na wsparcie w walce ze stresem

W większości przypadków pracownik nie może liczyć na pomoc pracodawcy w walce ze stresem. W biurach sporadycznie pojawiają się niewielkie, odizolowane pokoje, w których można odpocząć w trakcie dnia. Częściej służą one tzw. cichej pracy niż relaksowi.

W ostatnich latach na rynku pojawiły się specjalne warsztaty z radzenia sobie ze stresem w pracy, kierowane nie do pojedynczych osób, ale do całych grup pracowników. Odbywają się one w siedzibie firmy, co tydzień, dwa tygodnie lub raz w miesiącu, w zależności od potrzeb. Takie zajęcia mają na celu pokazać pracownikom, jak nie dać się ponieść negatywnym emocjom.

„Nauczenie się skutecznych metod panowania nad stresem przygotowuje nas do zmierzenia się z nieprzewidzianymi sytuacjami. Umiejętność połączenia faktów i właściwej ich interpretacji czyni nas bardziej odpornymi. Nasze emocje, bez względu na osobowość, trzymane są wówczas na wodzy i mamy nad nimi kontrolę. Wiedza na temat konkretnych metod radzenia sobie ze stresem w pracy jest zbawienna. Kiedy przychodzi nieprzewidywalna sytuacja, nie wpadamy w panikę, tylko reagujemy przemyślanie i skutecznie” – mówi dr Elżbieta Bonder, która od lat bada wpływ przewlekłego stresu na zdrowie.

W trakcie prowadzenia zajęć tłumaczy ich uczestnikom nie tylko, jak radzić sobie ze stresogennymi sytuacjami, ale też jak współpracować, by uniknąć problemów wynikających z braku kontaktu między pracownikami różnych szczebli.

„Jeżeli menadżer rezygnuje z urlopu, bo nie ma zaufania do swoich podwładnych i ich kompetencji, wtedy nie można liczyć na dobrą atmosferę w pracy, a to wpływa na samopoczucie wszystkich. Taki brak zaufania może być na dłuższą metę zabójczy i negatywnie odbić się na zdrowiu psychicznym menadżera, ponieważ zmęczenie w którymś momencie przerodzi się w problemy zdrowotne, oraz jego podwładnych, którzy będą próbowali spełnić nierealne standardy i nie będą postrzegać się jako wartościowi w firmie”- podkreśla dr Bonder.

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj również

Przyjaciel, obrońca, przewodnik i terapeuta, czyli PIES

Jest naszym cichym bohaterem i wiernym towarzyszem. Obecność