Jak śpią Polacy? Raport JYSK odkrywa nasze zwyczaje związane ze snem

Jak śpią Polacy? Raport JYSK odkrywa nasze zwyczaje związane ze snem

Najnowszy raport „Zwyczaje związane ze snem”, przygotowany przez socjolożki.pl dla JYSK Polska, pokazuje, że coraz świadomiej podchodzimy do jakości snu. Zmieniają się nie tylko nasze wieczorne rytuały, ale też sposób, w jaki śpimy. Jak śpią Polacy?

Jedna czy dwie kołdry? Sen jako przestrzeń negocjacji

Czy osobna kołdra to kryzys w związku, czy raczej nowy wymiar troski o zdrowie i komfort? Choć wciąż większość Polaków śpi pod jedną kołdrą (63%), wyraźnie widać rosnący trend korzystania z dwóch osobnych. Szczególnie w grupie 65+ proporcje niemal się wyrównują – 53% badanych deklaruje wspólną kołdrę, a 47% osobne.

To pokazuje, że komfort snu coraz częściej wygrywa z przyzwyczajeniem. Eksperci podkreślają, że osobna kołdra wcale nie musi oznaczać dystansu w relacji. Wręcz przeciwnie – może być przejawem dojrzałości i dbałości o własne potrzeby.

Osobna kołdra nie zawsze musi być symbolem osłabienia relacji, ale dbałości o swoje zdrowie zarówno fizyczne, jak i psychiczne – zauważa Katarzyna Krzywicka-Zdunek z portalu socjolożki.pl, który przygotował raport „Zwyczaje związane ze snem” na zlecenie JYSK Polska.

Zmiana podejścia do wspólnego spania to jeden z sygnałów większej świadomości zdrowotnej i redefinicji bliskości w związkach.

Ile snu potrzebują Polacy?

Raport „Zwyczaje związane ze snem” pokazuje, że:

  • 45% badanych potrzebuje mniej niż 8 godzin snu,
  • 39% deklaruje dokładnie 8 godzin,
  • 17% – więcej niż 8 godzin.

Ciekawostką są różnice międzypłciowe: mężczyźni częściej wskazują krótszą potrzebę snu, kobiety – dłuższą. Wraz z wiekiem rośnie też odsetek osób, którym wystarcza mniej niż 8 godzin odpoczynku.

To może wynikać zarówno ze zmian biologicznych, jak i z przyzwyczajeń wypracowanych przez lata.

Ekrany zamiast książki – jak zasypiamy w 2026 roku?

Wieczorne rytuały Polaków coraz częściej odbywają się w towarzystwie ekranów. Przed snem dominują:

  • oglądanie telewizji,
  • przeglądanie telefonu.

Młodsze osoby częściej sięgają po smartfon, starsze pozostają wierne telewizorowi. To ważny sygnał w kontekście jakości snu i higieny cyfrowej – niebieskie światło emitowane przez ekrany może utrudniać zasypianie i pogarszać regenerację.

W świecie pełnym bodźców sen staje się „bezpieczną przystanią” – momentem wyciszenia po dniu pełnym informacji i obowiązków.

Najpopularniejsza pozycja do spania

Aż 70% Polaków zasypia na boku. W grupie 65+ odsetek ten rośnie do 82%. Kobiety częściej niż mężczyźni deklarują tę pozycję (73% vs. 67%).

Pozycja na boku uznawana jest za jedną z najbardziej komfortowych i sprzyjających regeneracji, co może tłumaczyć jej rosnącą popularność wraz z wiekiem.

Drzemki w ciągu dnia – powszechne, ale okazjonalne

Drzemki deklaruje 68% badanych. Częściej przyznają się do nich mężczyźni, a wśród osób 65+ relatywnie częściej pojawiają się odpowiedzi wskazujące na bardzo częste drzemki.

To pokazuje, że regeneracja w ciągu dnia przestaje być postrzegana jako oznaka lenistwa, a staje się elementem dbania o dobrostan.

Sen jako element stylu życia

Raport przygotowany dla JYSK Polska wpisuje się w szerszy trend – traktowania snu jako fundamentu zdrowia i równowagi między pracą a odpoczynkiem.

Dobry sen to fundament zdrowia, dobrostanu i codziennego funkcjonowania. Chcemy inspirować Polaków do świadomego dbania o jakość snu – podkreśla Sylwia Filimon, dyrektor ds. komunikacji JYSK Polska.

Coraz częściej traktujemy sypialnię nie tylko jako miejsce do spania, ale przestrzeń regeneracji – dopasowaną do indywidualnych potrzeb. Osobne kołdry, odpowiedni materac czy ograniczenie ekranów przed snem przestają być fanaberią, a stają się elementem zdrowego stylu życia.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

You may also like

10 objawów raka jelita grubego, których nie wolno ignorować

Rak jelita grubego należy do najczęściej diagnozowanych nowotworów w Europie i w Polsce. Co szczególnie niepokojące – choroba przez długi czas może rozwijać się bez wyraźnych objawów. Gdy symptomy się pojawiają, wiele osób przypisuje je stresowi, diecie lub problemom trawiennym. Dlatego warto znać sygnały ostrzegawcze wysyłane przez organizm.