Najwyżsi mężczyźni mają średnio 183 cm wzrostu, a najwyższe kobiety na świecie 170 cm. Polacy i Polki są za nimi daleko w rankingu – nasi panowie mają bowiem przeciętnie tylko 177 cm wzrostu, a panie – 164 cm. Nie jest jednak aż tak źle – najniżsi mężczyźni mieszkają w Timorze Wschodnim (mają zaledwie 160 cm), natomiast kobiety w Gwatemali (są o 14 cm niższe od Polek).
Skąd to wiadomo? Z naukowego czasopisma internetowego „eLife”, które opublikowało wyniki badania opartego na śledzeniu przez naukowców tendencji w tej dziedzinie w latach 1914-2014. Przytoczyła je Polska Agencja Prasowa.
Pewnie jesteście ciekawi, kto w rankingu najwyższych ludzi na ziemi zajął dwa pozostałe miejsca na podium. Nie zamierzam was trzymać w niepewności – w kategorii mężczyzn tuż za Holendrami uplasowali się Belgowie i Estończycy. W klasyfikacji kobiecej na drugim miejscu za Łotyszkami są Holenderki, a zaraz po nich Estonki.
Wróćmy jednak do Polaków i Polek. Nasi mężczyźni zajęli 34. miejsce, a panie 33.
Z raportu, na który powołuje się PAP, wynika, że w ciągu ostatnich stu lat najbardziej urośli Irańczycy (średnio o 16 cm) i Koreanki z Korei Południowej (o 20 cm). Biorąc pod uwagę, że sto lat temu Polacy byli w tym rankingu na 71. miejscu, a Polki na 121., to nie mamy się czego wstydzić.
Zresztą nie każdy musi mieć od razu 180 cm, żeby być wielkim człowiekiem. Prawda, panie prezesie?
Newsletter
Chcesz być na bieżąco? Zapisz się!

