Film “Mama” – to trzeba zobaczyć!

Film “Mama” – to trzeba zobaczyć!

- Aktualności, Zdrowie

Magda (Penelope Cruz) właśnie rozstaje się z mężem, który znalazł sobie młodszą kochankę, kiedy dowiaduje się, że ma raka piersi, i to w trzecim stopniu zaawansowania. Postanawia walczyć o swoje życie – dla siebie i dla swojego synka, którego kocha bezgranicznie. I kiedy wszystko już zaczyna się układać, kiedy na jej drodze życia pojawia się kochającym mężczyzna po bardzo traumatycznych przejściach – okazuje się, że rak wraca, atakując tym razem druga pierś Magdy. Na dodatek zachodzi wtedy w ciążę… Ten film, zatytułowany bardzo wymownie “Mama”, koniecznie trzeba zobaczyć! Opowiedziana w nim historia głównej bohaterki, która gra Penelope Cruz, w wielu aspektach przypomina losy Magdy Prokopowicz, założycielki Fundacji Rak’n’Roll. 

Jestem przekonana, że nawet najodporniejsze osoby popłaczą się jak bobry. To niezwykle wzruszająca historia, prawdziwy wyciskacz łez. Nie będę jej opowiadać, bo przecież sami ją zobaczycie – w kinach już od 4 grudnia! Chciałabym tylko dodać, o czym już zresztą kiedyś pisałam, że – podobnie jak Magda Prokopowicz i odtwórczyni głównej roli w filmie “Mama” – kobiety chore na raka piersi, a będące w ciąży, w wielu przypadkach mogą zostać matkami. Zwłaszcza jeśli trafią na takiego lekarza jak dr Jerzy Giermek, kierownik oddziału zachowawczego Kliniki Nowotworów Piersi i Chirurgii Rekonstrukcyjnej w Centrum Onkologii w Warszawie. Dzięki niemu mamami zostało około 200 takich kobiet, a jedną z nich była właśnie Magda Prokopowicz.

W imieniu lekarzy, którzy uczestniczyli w dzisiejszym (26 listopada 2015 r.) pokazie przedpremierowym filmu “Mama” w warszawskim kinie “Atlantic”, chcę zaapelować do wszystkich kobiet: badajcie się! A kiedy zauważycie jakąś niepokojącą zmianę w piersi – idźcie do lekarza! Nie zwlekajcie z tą wizytą, bo czas działa na naszą niekorzyść. Jeśli rak piersi jest w I i II stopniu zaawansowania, to jest ogromna szansa na wyleczenie. Im później zostanie wykryty, tym gorsze są rokowania.

Jest pewna grupa kobiet, które mają nadzieję, że zmiana, którą u siebie zauważyły, zmniejszy się albo sama zniknie, ale to nieprawda – tłumaczyła dr Katarzyna Pogoda z warszawskiego Centrum Onkologii, ekspertka kampanii “Avon kontra rak piersi”, która jest już realizowana od kilkunastu lat.

Jednocześnie pani doktor przyznała, że niektórych guzów nie da się wykryć badaniem palpacyjnym, a tym bardziej podczas samodzielnego badania, potrzebna jest mammografia.

– Samo badanie nie uchroni nas przed zachorowaniem, ale dzięki niemu można będzie rozpocząć wcześnie leczenie – dodała dr Pogoda.

No więc badajmy się, drogie panie. Co prawda badanie mammograficzne nie należy do przyjemnych, ale warto zacisnąć zęby i mu się poddać, wiedząc, że od niego zależy nasze zdrowie i życie. Nasze i wszystkich naszych bliskich.

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj również

Czy jesteś pewien, że masz zdrową wątrobę?

Stowarzyszenie CEESTAHC we współpracy z Fundacją Gwiazda Nadziei