Dlaczego chorzy na raka nie przyznają się do medycyny niekonwencjonalnej?

Dlaczego chorzy na raka nie przyznają się do medycyny niekonwencjonalnej?

Fot. Freeimages.com

Pacjenci często nie informują lekarza o stosowaniu medycyny niekonwencjonalnej. Dlaczego?

W artykule opublikowanym w „JAMA Oncology” podjęto temat medycyny komplementarnej i alternatywnych form terapii. Metody te nie są poddane weryfikacji badań klinicznych, w związku z tym często mogą mieć tragiczne konsekwencje, szczególnie jeśli chory rezygnuje z konwencjonalnego leczenia.

W artykule przeanalizowano ankiety wypełnione przez 3118 osób chorujących lub wyleczonych z choroby nowotworowej. Spośród nich 1023 (33,3 proc.) osoby w ciągu ostatnich 12 miesięcy stosowały niekonwencjonalne metody terapii. Najczęściej były to suplementy ziołowe (363 osób) lub chiropraktyka i osteopatia (256 osób). 29 osób stosowało specjalną dietę, 15 homeopatię, a 4 hipnozę.

Częstsze korzystanie z metod alternatywnych powiązano z takimi czynnikami jak: biała rasa, młodszy wiek i płeć żeńska.

Spośród pacjentów korzystających z takich metod 288 (29,3 proc.) nie poinformowało o tym swojego lekarza. 57,4 proc. podało, że lekarz nie zapytał ich o to, 47,4 proc. uznało, że nie jest to informacja istotna dla lekarza, 8,5 proc. uznało, że ich lekarz nie był wystarczająco kompetentny, aby rozmawiać z nim o metodach niekonwencjonalnych, 5,7 proc. uzasadniło to brakiem wystarczającej ilości czasu podczas wizyty, a 3,9 proc. obawiało się negatywnej reakcji lekarza.

Źródło: jamanetwork.com/journals/jamaoncology

Przeczytaj także:

Alternatywna „medycyna” zwiększa ryzyko śmierci u chorych na raka

Połowa chorych na raka wierzy w „medycynę alternatywną”

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj również

Nieoczywiste skutki pandemii: bruksizm

Jeśli cierpisz na uciążliwe bóle głowy, które nie