Cell-Precision do walki z oznakami starzenia

Cell-Precision do walki z oznakami starzenia

Fot.: materiały prasowe

Marka Dermika wprowadza na rynek linię zaawansowanych serum, których zadaniem jest zniwelowanie czterech oznak starzenia: zmarszczek mimicznych, przebarwień, braku jędrności i utraty napięcia.

Cell-Precision to cztery produkty oparte na nowych, rewolucyjnych nośnikach substancji aktywnych – bio-dronach. Dzięki nim zawarte w produktach substancje trafiają precyzyjnie do komórek, neuronów, melanocytów i fibroblastów. Każde serum aktywuje działania naprawcze w odpowiednich komórkach, redukując jeden z problemów skóry związanych z jej starzeniem. Widoczne efekty działania każdego serum powinny się pojawić już po czterech tygodniach ich stosowania.

W nowej linii Dermiki znajdziecie:

  • Smart Serum Redukcja Zmarszczek Mimicznych – sprawia, że zmarszczki stają się mniej widoczne na skórze, wygładza ją i nawilża;
  • Smart Serum Lifting – poprawia napięcie, elastyczność i sprężystość skóry;
  • Smart Serum Modelowanie Owalu Twarzy – poprawia kontur twarzy, dodaje skórze jędrności i ją regeneruje;
  • Smart Serum Wyrównanie Kolorytu – rozjaśnia i ujednolica kolor cery oraz redukuje widoczne na skórze przebarwienia.

Jak się już zapewne zorientowałyście, nie są to kosmetyki dla bardzo młodych pań, lecz takich, które potrzebują już specjalistycznej pielęgnacji, ukierunkowanej na konkretne problemy skóry. Producent zaleca, aby stosować je dwa razy dziennie (rano i wieczorem) pod krem, omijając okolice oczu.

Cena każdego serum to 129 zł za 30-mililitrowe opakowanie.

Newsletter

Chcesz być na bieżąco? Zapisz się!

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

You may also like

Dlaczego kobiety po 40. roku życia unikają ćwiczeń? Powody mogą zaskakiwać

Choć większość kobiet po 40. roku życia wie, że ruch jest jednym z najlepszych sposobów na zdrowie i dobre samopoczucie, wiele z nich wciąż nie ćwiczy regularnie. Problemem nie zawsze jest brak czasu czy motywacji. Coraz częściej przeszkodą okazuje się coś znacznie mniej oczywistego – lęk przed oceną i własne obawy związane ze zmianami zachodzącymi w ciele.