Silne bóle w czasie okresu? Może to endometrioza

Silne bóle w czasie okresu? Może to endometrioza

Na świecie cierpi na nią co dziesiąta kobieta, a wśród pacjentek leczonych z powodu niepłodności – 30-50 proc. Mimo że pierwsze objawy endometriozy mogą pojawić się wraz z rozpoczęciem miesiączkowania, rozpoznanie tej choroby zajmuje czasem kilkanaście lat.

Endometrioza to przewlekła choroba, charakteryzująca się obecnością komórek błony śluzowej trzonu macicy, czyli endometrium, poza jamą macicy, m.in. w jajnikach, jamie otrzewnej, ścianie pęcherza moczowego lub końcowego odcinka jelita grubego, a także, dużo rzadziej, na powierzchni przepony czy nawet w opłucnej. W wyniku choroby tworzą się guzy, nacieki i zrosty, co powoduje nie tylko uciążliwe dolegliwości bólowe, ale również często zmniejszoną płodność, a w konsekwencji wpływa na zdrowie psychiczne i ogólną jakość życia.

Zespół objawów może być bardzo zróżnicowany i zazwyczaj jest uzależniony od lokalizacji zmian. Do typowych dolegliwości, które mogą wskazywać na endometriozę, zalicza się m.in. bardzo bolesne miesiączki czy przewlekły ból w okolicy podbrzusza.

Kiedy warto zgłosić się do ginekologa?

Jeśli co miesiąc, podczas menstruacji, towarzyszy nam ból o dużym natężeniu, na który nie pomaga stosowanie leków z grupy niesteroidowych leków przeciwzapalnych czy paracetamolu, powinno nas to zaniepokoić – mówi Magdalena Biela, ginekolożka. Jak podkreśla, wizyta u ginekologa jest zalecana również w sytuacji, gdy ból zdarza się w środku cyklu, czyli w okresie okołoowulacyjnym, a także jeśli występuje stały ból podbrzusza, niezależnie od fazy cyklu.  

– Pacjentki z endometriozą uskarżają się także na dolegliwości bólowe podczas współżycia, defekacji, czy problemy związane z oddawaniem moczu, co wynika z lokalizacji ognisk endometriozy. Niektóre pacjentki cierpią z powodu bardzo silnych dolegliwości bólowych uniemożliwiających im normalne funkcjonowanie. Często nawet jako nastolatki, kilka lat po rozpoczęciu miesiączkowania, muszą przerywać swoje codzienne aktywności, opuszczają zajęcia w szkole, a później mają regularne absencje w pracy spowodowane dolegliwościami bólowymi – mówi specjalistka.

Do jej gabinetu zgłaszają się nierzadko kobiety, które – zapytane, jak oceniają natężenie bólu w skali VAS [angl. Visual Analogue Scale – przyp. red.], gdzie 1 oznacza brak bólu, a 10 to najsilniejszy ból w życiu, jaki są w stanie sobie wyobrazić, oceniają ten ból na 11. Ale są też pacjentki, które mimo zaawansowanej klinicznie endometriozy, nie mają żadnych objawów ani dolegliwości bólowych. Bez problemu zachodzą w ciążę i dopiero podczas operacji, czy badań przeprowadzanych wiele lat później dowiadują się, że mają bardzo zaawansowaną postać endometriozy. Takie panie stanowią ok. 20 proc. wszystkich pacjentek z endometriozą.

Najczęstsze objawy endometriozy

Endometrioza wykrywana jest najczęściej u kobiet w wieku 25-29 lat, mimo że jej pierwsze objawy mogą pojawić się tuż po pierwszej miesiączce. Z badań przeprowadzonych przez SW Research na zlecenie Exeltis Poland wynika, że rozpoznanie endometriozy może być opóźnione nawet o kilkanaście lat, mimo że Polki potrafią wskazać objawy typowe dla tej choroby. Wśród najczęściej wymienianych przez nie są:

  • bóle brzucha i podbrzusza,
  • bolesne miesiączki,
  • problemy z zajściem w ciążę,
  • obfite miesiączki.

Jaka jest więc przyczyna tak późnej diagnozy? Dr Magdalena Biela upatruje jej głównie w zwlekaniu z wizytą u specjalisty, co jest spowodowane powszechnym przekonaniem, że ból podczas miesiączki jest naturalnym objawem. Inną wskazywaną przez nią przyczyną jest mała świadomość choroby wśród lekarzy pierwszego kontaktu – pediatrów, lekarzy rodzinnych, a nawet niektórych ginekologów.

–  Opóźnienie postawienia diagnozy w przypadku endometriozy to problem, który jest powszechny nie tylko w Polsce, ale na całym świecie. Wiemy, że pierwsze dolegliwości mogą pojawić się tuż po pierwszej miesiączce, w wieku ok. 12 lat lub kilka miesięcy bądź lat później. Jednak należy pamiętać, że mamy do czynienia z młodymi dziewczętami, które niekoniecznie te dolegliwości komuś zgłaszają. Mogą czuć się skrępowane, albo uważać, że ból w tym czasie jest czymś normalnym i powinny nauczyć się z tym funkcjonować. Szczególnie, że takie przekonanie występuje w opinii społecznej. Dopiero gdy ten problem bardzo się nasila, albo kiedy do dolegliwości bólowych dochodzą problemy związane z trudnością z zajściem w ciążę, udają się do specjalisty – komentuje Magdalena Biela.

Diagnostyki, jak podkreśla, nie ułatwia też bardzo zróżnicowany obraz kliniczny choroby. – Objawy zgłaszane przez kobiety mogą być w każdym przypadku inne, często charakterystyczne dla innych jednostek chorobowych. Kolejny problem to niestety niska świadomość choroby wśród personelu medycznego. Objawy endometriozy są często bagatelizowane, pacjentki nie są kierowane do odpowiednich specjalistów, a czasem przez wiele lat leczone są z powodu np. zespołu jelita drażliwego czy depresji – dodaje.

Potrzebna jest opieka wielospecjalistyczna

Eksperci podkreślają, że w Polsce potrzebne jest stworzenie organizacji publicznej, która zapewni pacjentkom z endometriozą jasną ścieżkę diagnostyczną. Endometrioza wymaga zaplanowanego leczenia przez całe życie. Po zdiagnozowaniu pacjentki niezbędna jest ocena aktualnego zaawansowania choroby, planów prokreacyjnych i zaplanowanie leczenia. W przypadku tej choroby możliwe jest leczenie hormonalne oraz objawowe, głównie przeciwbólowe, a w przypadku braku znaczącej poprawy – ingerencja chirurgiczna. Tymczasem…

– W Polsce bardzo często pacjentki trafiają do kilku-kilkunastu lekarzy, zanim otrzymają diagnozę i rozpoczną leczenie. Obecnie nie ma w Polsce ośrodków publicznych dedykowanych pacjentkom z endometriozą. Takie ośrodki istnieją w innych krajach, skupiają specjalistów z wielu dziedzin: ginekologów specjalizujących się w leczeniu endometriozy, ale również specjalistów radiologii, urologii, chirurgii. Dodatkowo w takim ośrodku funkcjonują zespoły psychologiczne, fizjoterapeuci oraz specjaliści leczenia niepłodności. W Polsce oprócz zwrócenia uwagi młodych pacjentek na to, aby nie bagatelizowały niepokojących objawów, powinniśmy pomyśleć o organizacji kompleksowej opieki dla chorych na endometriozę  – podsumowuje Magdalena Biela.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may also like

4 ćwiczenia dla zmęczonych lockdownem, które można wykonywać w plenerze

Wiosenna pogoda sprzyja korzystaniu z różnych form ruchu