Mężczyzno, nie bój się badań i lekarzy!

Mężczyzno, nie bój się badań i lekarzy!

- Psychologia, Zdrowie

Według autorów raportu „Stan zdrowia ludności Polski w 2014 r.”, opublikowanego w lipcu 2016 r. przez GUS, subiektywna ocena stanu zdrowia mieszkańców Polski nieznacznie się poprawiła. Jedynie ok. 33 proc. badanych oceniło swój stan zdrowia jako taki sobie, zły lub bardzo zły. Odsetek takich odpowiedzi był jeszcze niższy w grupie mężczyzn – tylko 29 proc. z nich ma zastrzeżenia do swojego zdrowia.

Panowie rzadziej niż kobiety zgłaszali też występowanie długotrwałych problemów zdrowotnych (47 proc. vs 57 proc. kobiet). Nijak się to ma do twardych danych, które pokazują, że od wielu lat śmiertelność wśród mężczyzn jest wyższa niż wśród kobiet.

Raport „Stan zdrowia ludności Polski” opiera się na subiektywnych odczuciach respondentów, śmiało możemy więc przyjąć tezę, że polscy mężczyźni nie przywiązują wagi do zdrowia lub wręcz ignorują jego stan – komentuje dr n. med. Andrzej Marszałek, dyrektor medyczny laboratoriów Synevo. – Cały czas pokutuje przekonanie, że mężczyzna z zasady jest zdrowy i silny. A czasem wystarczyłoby wykonanie prostych badań profilaktycznych, żeby przekonać się, że jest inaczej – dodaje.

Na co chorują najczęściej panowie

Według danych GUS wśród przyczyn zgonów mężczyzn dominują choroby krążenia (ok. 41% w latach 2010-2014) oraz nowotwory (ok. 27% w latach 2010-2014). Zarówno w przypadku pierwszych, jak i drugich profilaktyka oraz wczesna diagnostyka mogą opóźnić rozwój choroby, a w konsekwencji również oddalić moment śmierci.

Choroby krążenia zagrażające życiu mężczyzn to przede wszystkich te o podłożu miażdżycowym – choroba niedokrwienna serca, w tym zawał, choroby naczyń mózgowych (udar) oraz zespół sercowo-płucny. Wspólnym mianownikiem dla nich są czynniki ryzyka: nadciśnienie tętnicze, wysokie stężenie cholesterolu, a także palenie tytoniu, otyłość i dieta obfitująca w tłuszcze zwierzęce, cukrzyca.

Z kolei najczęściej występującym nowotworem u mężczyzn jest rak płuca. Dopiero na drugim miejscu jest nowotwór typowo męski – rak prostaty. Na kolejnych miejscach plasuje się rak jelita grubego i rak pęcherza moczowego. Warto również wspomnieć o raku jądra, który wśród młodych mężczyzn (20-44 lata) stanowi największy odsetek zachorowań – 24 proc.

Z jakimi problemami zdrowotnymi zmagają się nasi panowie, sprawdził również Medicover, zlecając firmie SW Research przeprowadzenie badania sondażowego na 180 tys. swoich pacjentów. W opublikowanym raporcie „Praca. Zdrowie. Ekonomia” czytamy, że aż 62,7 proc. z nich ma nadwagę lub jest otyłych. A konsekwencją nadwagi i otyłości są m.in. cukrzyca typu 2, nadciśnienie tętnicze, hipercholesterolemia, miażdżyca, zawał mięśnia sercowego, udar mózgu, choroby układu ruchu, choroby układu pokarmowego, zaburzenia hormonalne, a także niektóre nowotwory.

Nieprawidłowy wskaźnik cholesterolu odnotowano u 56,4 proc.mężczyzn. U co czwartego (24,8 proc.) zdiagnozowano nadciśnienie – relacjonuje dr hab. n. med. Bożena Walewska-Zielecka, wicedyrektor ds. medycznych Medicover.

Do lekarza, gdy bardzo źle

Z raportu „Praca. Zdrowie. Ekonomia” opublikowanego przez Medicover wyłania się bardzo smutny obraz  – ponad 33 proc. mężczyzn w wieku 35-39 lat oraz 28 proc. w wieku 40-49 lat do lekarza udaje się tylko raz w roku lub rzadziej. Co drugi mężczyzna nie wykonał żadnego badania profilaktycznego w ciągu ostatnich 6 miesięcy.

Wśród młodych mężczyzn wciąż panuje przekonanie, że prawdziwy mężczyzna nie choruje. Dopóki nie odczuwają bólu, nie widzą objawów choroby, unikają lekarza jak ognia. Dlatego zachęcamy panów do wykonywania kluczowych badań profilaktycznych w pakiecie – jest szybciej i równie skutecznie – mówi dr hab. n. med. Bożena Walewska-Zielecka.

Choć wydaje się to trudne do zrozumienia, mężczyźni, którzy na co dzień roztaczają wokół siebie aurę macho, boją się badań i robią wszystko, żeby uniknąć spotkania z lekarzami.

W ciągu ostatnich sześciu miesięcy tylko co 5. badany zgłosił się na badanie USG jamy brzusznej pozwalające rozpoznać zmiany nowotworowe i torbiele. Jeszcze gorzej jest z badaniami profilaktycznymi w kierunku diagnostyki raka prostaty. Na test PSA umożliwiający wykrycie tej choroby zdecydowało się tylko 15 proc. mężczyzn.

Jeśli chodzi o strach przed lekarzem, to największy wzbudza w nich onkolog (wskazało na niego aż 32 proc. badanych), ale woleliby również uniknąć wizyty u kardiologa, urologa i gastrologa. Mniej obawiają się wizyty u okulisty czy alergologa.

Czy jest się czego bać? Strach ma wielkie oczy, ale warto się z nim zmierzyć, by być zdrowym.

Wczesne rozpoznanie daje największe szanse na skuteczne leczenie. Fachowość lekarzy, dostępność narzędzi diagnostycznych i coraz nowocześniejszych metod terapii spowodowały pewną poprawę sytuacji. Nadal jednak duża część kluczowych czynników sukcesu terapeutycznego pozostaje w rękach samych pacjentów. Odkładanie wizyty i ukrywanie dolegliwości powoduje, że diagnoza stawiana jest późno, w stanie zaawansowanej choroby – przestrzega dr Andrzej Marszałek.

Zdrowie do kontroli

Kontrola stanu zdrowia mężczyzny powinna opierać się na diagnostyce w kierunku cukrzycy, zaburzeń lipidowych, zaburzeń funkcji nerek, metabolizmu puryn oraz funkcji wątroby. Badania takie powinny zostać przeprowadzone zwłaszcza jeżeli pojawiają się takie dolegliwości jak: uczucie wzdęcia po jedzeniu, okresowe pobolewania po prawej stronie nadbrzusza (nasilające się po spożyciu czekolady, smażonych i tłustych potraw lub alkoholu), odbijania, nadpobudliwość, uczucie zmęczenia, pogorszenie tolerancji wysiłku fizycznego, trudności w koncentracji uwagi, drżenia mięśni (tiki), niezamierzona utrata masy ciała lub jej wzrost, nadmierne łaknienie i pragnienie, oddawanie zwiększonej ilości moczu, pobolewania stóp (głównie w okolicach paluchów).

Jakie badania warto wykonać?

  • TSH – hormon regulujący czynność tarczycy. Zarówno podwyższenie jego stężenia, jak i jego obniżenie wskazują na zaburzenie czynności tarczycy – niedoczynność lub nadczynność.
  • HbA1c – hemoglobina glikowana. Badanie jej stężenia odzwierciedla średnią glikemię w ciągu ostatnich 2-3 miesięcy. Jest ono wykorzystywane zarówno w monitorowaniu leczenia cukrzycy, jak również jako badanie przesiewowe we wstępnej ocenie stanu zaburzeń tolerancji glukozy. Podwyższone wartości skłaniają do rozpoczęcia pełnej diagnostyki w zakresie oceny gospodarki węglowodanowej. Wczesne wykrycie patologii pozwala wdrożyć postępowanie profilaktyczne i lecznicze zmniejszające ryzyko wystąpienia powikłań cukrzycy.
  • ALT i bilirubina – panel badań oceniający stopień uszkodzenia wątroby. Wzrost aktywności enzymów wątrobowych (w tym ALT) oraz stężenia bilirubiny stanowi wskazanie do pogłębionej diagnostyki tego narządu. Podwyższenie aktywności ALT może wynikać z błędów dietetycznych, uszkodzenia poalkoholowego lub polekowego wątroby, a także wskazywać na zapalenia toksyczne, wirusowe czy występujące w innym mechanizmie. Ocena stężenia bilirubiny rozszerza diagnostykę, a także ją ukierunkowuje (różnicowanie żółtaczek).
  • Cholesterol – badanie stężenia całkowitego cholesterolu jest jednym z podstawowych w ocenie ryzyka chorób sercowo-naczyniowych. To podstawowy parametr w ocenie miażdżycy i jej powikłań. Uzyskanie wartości pożądanych stężenia cholesterolu zmniejsza ryzyko zawału serca i choroby niedokrwiennej. Wykrycie wczesnych zaburzeń pozwala, poprzez modyfikację diety i zwiększenie aktywności fizycznej, opóźnić włączenie terapii farmakologicznej. Decyzję o zastosowaniu właściwej metody postępowania w przypadku wykrycia podwyższonych wartości stężenia cholesterolu podejmuje lekarz.
  • Triglicerydy – parametr najczęściej oceniany wspólnie z innymi opisującymi gospodarkę lipidową (jak np. cholesterol). Optymalizacja stężenia triglicerydów redukuje ryzyko powikłań miażdżycy. W zakresie badań lipidów szczególnie istotne jest przestrzeganie warunków przygotowania się do analiz – powinno się je wykonywać na czczo, w godzinach rannych.
  • Kreatynina – stężenie tej substancji, powstającej w wyniku przemiany materii, jest najczęściej wykorzystywanym parametrem w ocenie funkcji nerek. Obecnie każdy wynik opisywany jest dodatkowo przez eGFR, czyli wartość przesączania kłębuszkowego. Pomimo że wzrost stężenia kreatyniny jest objawem późnym, może być wykorzystywany w badaniach przesiewowych.
  • Apolipoproteiny A i B – są białkami odpowiedzialnymi za transport i metabolizm lipidów. Niedobory apolipoproteiny A (Apo-A) oraz podwyższone stężenie apolipoproteiny B (Apo-B) stanowi istotny element diagnostyki i oceny ryzyka powikłań miażdżycy. Wczesne wykrycie zaburzeń zdecydowanie ułatwia obniżenie tego ryzyka.
  • CRP – białko C-reaktywne (białko ostrej fazy) jest globuliną syntetyzowaną w wątrobie. Wzrost jego stężenia obserwuje się w przypadkach zakażeń bakteryjnych, oparzeń, urazów, choroby nowotworowej, zawału mięśnia sercowego, niektórych chorób autoimmunologicznych. Ze względu na krótki okres półtrwania, CRP może być wykorzystywane do monitorowania leczenia chorób.
  • Kwas moczowy – powstaje jako wynik przemian puryn. Pomiary stężenia kwasu moczowego wykorzystywane są w diagnozowaniu i leczeniu niewydolności nerek oraz skazy moczanowej. Spadek stężenia występuje w zahamowanej reabsorpcji kanalikowej. Zaburzenia pojawiają się w przebiegu nadmiernego spożywania alkoholu, w diecie bardzo bogatej w czerwone mięso, występują też często u osób otyłych. Nadmiar kwasu moczowego odkłada się w stawach.

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj również

Wystarczy 5 minut, by zbadać sobie piersi

Co druga kobieta nie wykonuje raz w miesiącu