Czy grozi nam zespół stresu popandemicznego?

Czy grozi nam zespół stresu popandemicznego?

O zespole stresu pourazowego (PTSD) – zaburzeniu psychicznym będącego konsekwencją nasilonego stresu i lęku związanego z traumatycznymi doświadczeniami życiowymi, wiele osób już słyszało. Specjaliści alarmują, że coraz więcej osób ma objawy podobne do tego zaburzenia, ale związane ze stresem i lękiem bezpośrednio związanym z ryzykiem zakażenia SARS-CoV-2.

Od początku pandemii COVID-19 na całym świecie zmarło ponad 5 milionów ludzi, a według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) sytuacja epidemiczna przyczyniła się do znacznie większej traumy niż nawet II wojna światowa. Niektórzy specjaliści podkreślają, że przewlekły stres, lęki oraz trauma związane są z tzw. zespołem stresu popandemicznego (PPSD), który stanowi odmianę PTSD. Mimo że to zaburzenie nie zostało jeszcze oficjalnie sklasyfikowane, warto przyjrzeć się, jakie skutki dla zdrowia psychicznego przyniosła pandemia.

COVID-19, a szczególnie jego druga fala wpłynęła istotnie na samopoczucie wielu osób. Nie dotyczyło to jedynie samej obawy przed zakażeniem, ale w dużej mierze obostrzeń sanitarnych, które istotnie ograniczyły ruch społeczny i możliwość bezpośrednich kontaktów międzyludzkich. W Zakładzie Zdrowia Publicznego Śląskiego Uniwersytetu Medycznego przeprowadzono badanie ankietowe wśród pracowników korporacji, czyli osób, które z założenia mają dużą styczność z pracą zdalną – systemem pracy, który stał się podczas pandemii dominującym sposobem wykonywania obowiązków zawodowych w wielu sektorach.

– Badania wykazały, że pracownicy znacznie gorzej oceniali swoje samopoczucie wraz z rozwojem sytuacji epidemiologicznej, a nawet wykształciły się u nich objawy świadczące o początkowych fazach depresji – mówi dr Mateusz Grajek z Zakładu Zdrowia Publicznego Wydziału Nauk o Zdrowiu Śląskiego Uniwersytetu Medycznego. – Nie zapominajmy również, że był to czas dużego obciążenia dla sektora medycznego, a wiele grup pacjentów czekało na wykonanie planowanych zabiegów.

W badaniach oceniono negatywne uczucia związane z pandemią COVID-19 wśród pacjentów onkologicznych. Zaobserwowano, że istotnie zwiększył się u nich poziom strachu związanego z ryzykiem zakażenia (porównując pierwszą i drugą falę pandemii).

– Dotyczyło to głównie płci żeńskiej – kontynuuje dr Grajek. – Należy pamiętać również o dzieciach, które narażone są na wiele destabilizujących życie czynników powiązanych bezpośrednio z pandemią.

Według Andrea Raballo z Wydziału Psychiatrii Uniwersytetu w Perugii na negatywne efekty pandemii COVID-19 jeszcze chwilę poczekamy. Ale już dziś wiadomo, że będą one długofalowe. Dlatego specjaliści zachęcają, aby zwłaszcza w trudnych sytuacjach zadbać o komfort życia i zdrowie psychiczne oraz wykształcić mechanizmy wsparcia dla osób dotkniętych tym problemem.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

You may also like

Rak prostaty: gliwiccy naukowcy zbadają nową terapię

Naukowcy z Narodowego Instytutu Onkologii w Gliwicach ocenią