Skąd się biorą fake newsy na temat pandemii i dlaczego w nie wierzymy?

Skąd się biorą fake newsy na temat pandemii i dlaczego w nie wierzymy?

Fot. pixabay.com

Pandemia COVID-19 w sposób szczególny uwypukliła problem powstawania fałszywych informacji w przestrzeni publicznej. Dlaczego powstają tzw. fake newsy i kto w nie wierzy?

Od początku pandemii bombardowani jesteśmy setkami informacji dotyczących sytuacji epidemiologicznej, wprowadzanych obostrzeń, przebiegu zakażenia koronawirusem, metod diagnostyki i terapii COVID-19, środków zapobiegawczych oraz powstawania nowych wariantów wirusa. Mimo że mamy dostęp do aktualnej i rzetelnej wiedzy, wciąż powstają fałszywe informacje, które w przestrzeni publicznej mieszają się z faktami.

Czym charakteryzują się fake newsy?

–  Fake newsy powstają najczęściej w wyniku niezrozumienia przekazu, a następnie dalszego przekazywania źle zinterpretowanej informacji. Mechanizm ten przypomina trochę szerzenie się plotek – błędnie zrozumiana, niepoprawnie przeanalizowana lub zasłyszana informacja jest przekazywana bezpośrednio od człowieka do człowieka lub pośrednio poprzez środki przekazu (telewizję, prasę i Internet). W szerzeniu fake newsów bardzo pomocny jest współcześnie szeroki dostęp do mediów. W dzisiejszych czasach każdy może publikować posty i komentarze, każdy jest w stanie udostępniać treści za pomocą swoich social mediów, a to tylko wzmacnia pozycję fake newsów – wyjaśnia ich istotę dr n. med. Mateusz Grajek z Zakładu Zdrowia Publicznego Wydziału Nauk o Zdrowiu Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach.

Dlaczego wierzymy w fake newsy?

Przyczyn jest wiele, ale głównej można doszukiwać się w tzw. błędach poznawczych. Ludzki umysł jest tak stworzony, by wykorzystywać dostępne dla niego informacje bez zbędnych analiz i zajmowania czasu. Przykładowo, w pewnej grupie istnieje przekonanie, że samoloty spadają, mimo że statystycznie stanowią one najbezpieczniejszy środek transportu. Myślenie takie potęgowane jest faktem, że katastrofy z udziałem samolotów są bardzo nagłaśniane przez media, co staje się dla człowieka bardziej dostępną informacją i przy okazji potwierdza jego obawy.

– Zatem łatwiej jest nam przeczytać lub wysłuchać krótkiego niesprawdzonego komunikatu i uznać go za pewnik, niż przewertować kilka źródeł w celu przeanalizowania dostępnej wiedzy na dany temat. Tutaj dużą rolę odgrywać będzie również strategia konfirmacyjna nazywana w psychologii „efektem potwierdzenia”, która polega na tym, że dana osoba świadomie lub nieświadomie będzie wyszukiwała i preferowała informacje, które potwierdzają jej wcześniejsze doświadczenia i przypuszczenia, bez względu na to, czy są one słuszne i prawdziwe – mówi dr Mateusz Grajek.

Jak unikać fake newsów?

Każdą informację zaczerpniętą, czy to z Internetu, czy od znajomego, należy konfrontować z dostępną wiedzą naukową. Na stronach wielu instytucji i organizacji publikowane są artykuły, które mają na celu przekazanie rzetelnej wiedzy, pozbawionej rażących błędów merytorycznych.

– W przypadku aktualnej sytuacji epidemiologicznej na świecie będą to strony np. Światowej Organizacji Zdrowia, Ministerstwa Zdrowia, Państwowej Inspekcji Sanitarnej, czy artykuły naukowe publikowane na zasadzie otwartego dostępu i udostępniane w sieci – dodaje dr Mateusz Grajek.

Newsletter

Chcesz być na bieżąco? Zapisz się!

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

You may also like

Prof. Andrzej Bochenek kończy dziś 77 lat!

21 czerwca wybitny polski kardiochirurg prof. Andrzej Bochenek obchodzi 77. urodziny. Pacjenci zawdzięczają mu dostęp do leczenia na wysokim poziomie, a stworzone i współtworzone przez niego ośrodki są ważnym elementem polskiego systemu ochrony zdrowia.