Jaskra: 70 proc. chorych nie przestrzega zaleceń lekarza. Dlaczego?

Jaskra: 70 proc. chorych nie przestrzega zaleceń lekarza. Dlaczego?

Fot. pixabay.com

70 proc. chorych na jaskrę nie przestrzega zaleceń lekarza. Nie potrafią właściwie dawkować sobie leków przeciwjaskrowych, a jeśli szczypią ich oczy, szybko je odstawiają.

– Ponad połowa pacjentów przestaje stosować zalecone leki lub wymaga zmodyfikowania terapii — relacjonuje wyniki badań ankietowanych przeprowadzonych wśród chorych na jaskrę prof. Iwona Grabska-Liberek, kierownik Kliniki Okulistyki oraz ordynator Oddziału Klinicznego Okulistyki Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego w Warszawie, wiceprezes Polskiego Towarzystwa Okulistycznego.

Z badań, na które się powołuje, wynika ponadto, że od 30 do 80 proc. pacjentów nie przestrzega godzin podawania leków przeciwjaskrowych. 44 proc. ciągle zapomina o jakiejś dawce, 16-23 proc. wykupuje leki na receptę tylko raz na rok, a 30-40 proc. w ogóle przestaje stosować leki przeciwjaskrowe. Tylko 3 proc. chorych na jaskrę prawidłowo podaje sobie leki. 54 proc. ma problemy z ich dozowaniem — nie wiedzą, jak trzymać butelkę i jak ją nacisnąć, aby krople trafiły do oka, a nie spłynęły po policzku. Ponad 50 proc. pacjentów ma problemy z identyfikacją leków.

Przyczyn bardzo niskiego compliance, czyli przestrzegania zaleceń lekarskich, prof. Iwona Grabska-Liberek upatruje przede wszystkim w braku wiedzy i bardzo niskiej świadomości pacjentów. Ponad 30 proc. chorych na jaskrę nie wie nic o tej chorobie, a 70 proc. uważa, że nie otrzymali na jej temat adekwatnej informacji od lekarza. Zdarza się często, że pacjenci nie rozumieją tego, co mówią do nich lekarze, a jeszcze częściej nie są w stanie wszystkiego zapamiętać.

– Pacjent zachowuje tylko 20 proc. wiedzy z wizyty u lekarza — potwierdza prof. Iwona Grabska-Liberek.

Dlatego, jak podkreśla, lekarz powinien pytać pacjenta, czy rozumie to, co usłyszał od okulisty, jaki jest charakter jego pracy, jaki jest jego tryb życia i czy jest w stanie regularnie stosować leki. Dobrze jest wręczyć mu ulotki, które może sobie przejrzeć spokojnie w domu oraz napisać mu na kartce, w jaki sposób powinien zapuszczać krople do oczu. – Rozmowa z pacjentem jest i dla nas, i dla niego najważniejsza — podsumowuje prof. Iwona Grabska-Liberek.

Newsletter

Chcesz być na bieżąco? Zapisz się!

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

You may also like

Rak nerki to nie tylko walka o zdrowie. Te koszty mogą zaskoczyć nawet przy refundowanym leczeniu

Leczenie raka nerki w Polsce jest refundowane, ale wielu pacjentów szybko przekonuje się, że darmowa terapia nie oznacza braku wydatków. Prywatne badania, dojazdy do specjalistów, rehabilitacja czy utrata dochodów sprawiają, że koszty choroby mogą sięgać nawet kilkuset tysięcy złotych.