Nie lekceważ kleszcza!

Nie lekceważ kleszcza!

- Aktualności
Fot. Pixabay.com

Ruszyła kampania edukacyjno-informacyjna „Nie igraj z kleszczem – wygraj z kleszczowym zapaleniem mózgu”, której celem jest dostarczenie rzetelnej wiedzy na temat kleszczowego zapalenia mózgu i zachęcenie do zaszczepienia się przeciwko tej chorobie.

Szacuje się, że nawet już co trzeci kleszcz może być zakażony wirusem wywołującym kleszczowe zapalenie mózgu – chorobę, która może powodować poważne uszkodzenia układu nerwowego, a nawet śmierć. 

Zmieniający się klimat, coraz cieplejsze zimy i wyższe temperatury sprawiły, że z roku na rok kleszcze coraz wcześniej rozpoczynają „polowanie na człowieka”, a Polacy stają się coraz bardziej atrakcyjni dla tych groźnych pajęczaków. W ostatnich latach obserwowany jest znaczny wzrost liczby kleszczy, o czym świadczy przede wszystkim coraz większa liczba przypadków zachorowań na groźne choroby odkleszczowe – boreliozę i kleszczowe zapalenie mózgu.

Wirus kleszczowego zapalenia mózgu (KZM), należący do rodzaju flawiwirusów, do których zalicza się również wirus Zika, bytuje w gruczołach ślinowych kleszczy, dlatego można się zarazić praktycznie od razu po ukłuciu przez kleszcza. Zakażając ośrodkowy układ nerwowy, wirus KZM może powodować zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych i mózgu, prowadząc do niepełnosprawności, a nawet zgonu.

Powikłaniami po kleszczowym zapaleniu mózgu mogą być trwałe niedowłady i objawy neurologiczne. 13 proc. osób boryka się z uszkodzeniami poszczególnych nerwów, u kolejnych 13 proc. wskutek KZM dochodzi do uszkodzenia słuchu. Tyle samo chorych może może mieć zaburzenia psychiczne, takie jak depresja i nerwica.

Według ekspertów uczestniczących w konferencji inaugurującej kampanię “Nie igraj z kleszczem – wygraj z kleszczowym zapaleniem mózgu”, w Polsce świadomość zagrożenia KZM jest nadal bardzo niska. Zbyt mało wiemy na jej temat. Mało kto zdaje sobie sprawę z tego, że nie ma skutecznych leków przeciw kleszczowemu zapaleniu mózgu. Leczenie polega na przyjmowaniu leków przeciwbólowych i przeciwzapalnych, zmniejszających ciśnienie wewnątrzczaszkowe, a w ciężkich przypadkach również kortykosteroidów. A ponieważ nie mamy żadnej gwarancji, że uda nam się uniknąć ukłucia przez kleszcza, jedynym skutecznym sposobem zapobieżenia przeniesieniu przez niego zakażenia jest zaszczepienie się przeciw KZM.

Kampania edukacyjno-społeczna “Nie igraj z kleszczem – wygraj z kleszczowym zapaleniem mózgu” ma dostarczyć rzetelnych informacji na temat objawów i przebiegu choroby oraz możliwości jej zapobiegania. Skierowana jest ona przede wszystkich do mieszkańców miast, którzy w okresie wiosenno-letnim narażeni są na ukłucie przez kleszcze. Odbiorcami kampanii są również osoby wybierające się w regiony, gdzie występują zachorowania na kleszczowe zapalenie mózgu, a także osoby należące do tzw. grupy ryzyka, czyli grzybiarze, ogrodnicy, biegacze, właściciele psów, rodzice małych dzieci.

***

Kleszczowe zapalenie mózgu to ciężka choroba zakaźna ośrodkowego układu nerwowego przenoszona przez kleszcze, wywoływana przez wirus RNA z rodziny Flaviviridae. Do zakażenia człowieka dochodzi w wyniku ukłucia przez zakażonego kleszcza. Innym naturalnym sposobem zakażenia, choć znacznie rzadziej występującym, jest zakażenie drogą pokarmową po spożyciu niepasteryzowanego mleka koziego, owczego lub krowiego.

Okres inkubacji trwa od 4 do 28 dni (średnio 8 dni), a zakażenie przebiega dwufazowo: w pierwszej fazie wirus znajduje się we krwi, w drugiej dociera do ośrodkowego układu nerwowego. Pierwsza faza choroby rozpoczyna się nagle i objawia się niecharakterystycznymi, grypopodobnymi objawami z towarzyszącą gorączką, bólami głowy oraz nudnościami i wymiotami. Ta faza choroby trwa 1-8 dni.

U 30-50 proc. zakażonych choroba kończy się na pierwszej fazie, ale u pozostałych rozwija się dalej. Po 1-33 dniach dobrego samopoczucia i braku objawów chorobowych, kleszczowe zapalenie mózgu przechodzi w tzw. fazę neurologiczną. Pojawiają się wówczas: temperatura sięgająca 40˚C, silne bóle głowy, nudności, wymioty, objawy oponowe oraz bóle mięśni i stawów. Taki przebieg choroba ma u około 30 proc. zakażonych.

 

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj również

Wróciłaś z urlopu? Czas na regenerację skóry!

Plażowanie, nadmorski wiatr, słona woda, nadmierna ekspozycja na