Maski, maseczki – po co nam one?

Maski, maseczki – po co nam one?

- Uroda
165
0
Fot. Pixabay.com

Żelowe, kremowe, glinkowe lub typu peel-off – do wyboru mamy wiele rodzajów maseczek, a każda z nich wykazuje nieco inne działanie. Dlaczego warto je aplikować i w czym mogą nam pomóc?

Maseczki kosmetyczne charakteryzują się wysoką zawartością skoncentrowanych składników aktywnych, co z jednej strony pozwala osiągnąć szybkie i widoczne efekty, z drugiej jednak jest powodem, dla którego nie można stosować ich zbyt często. W przypadku cery tłustej nadużywanie maseczki może skutkować jej przesuszeniem albo powstaniem łojotoku.

Działanie maseczek zależy głównie od ich składu. To on decyduje o tym, czy maseczka ma właściwości nawilżające, odżywcze, liftingujące, oczyszczające, tonizujące, rozgrzewające bądź pobudzające. Można stosować ją nie tylko na twarz, ale także na szyję i dekolt, a specjalne preparaty np. do redukcji cellulitu można nakładać także na uda, brzuch czy pośladki. Za każdym razem, dzięki intensywnej ingerencji preparatu w głębokie warstwy naskórka, efekty wizualne są wyraźne, a skutki regularnej pielęgnacji – długotrwałe.

Kiedy i jak często?

Aby zwiększyć skuteczność działania maski, najlepiej zastosować ją wieczorem, przed położeniem się do łóżka. Dlaczego? Bo skóra przygotowuje się wówczas do intensywnej regeneracji, rozluźnia się i jest w stanie wchłonąć większą ilość substancji aktywnych.

Przed nałożeniem maski trzeba oczyścić dokładnie cerę, tak aby zawarte w kosmetyku składniki mogły bez przeszkód wniknąć w głębokie warstwy skóry. Pomoże w tym również wysoka temperatura, która otworzy pory – warto więc nakładać maseczkę podczas gorącej kąpieli w wannie. Przed jej aplikacją można poprawić krążenie krwi i usunąć obumarły naskórek za pomocą peelingu.

Maseczki należy stosować zgodnie z zaleceniami producenta – niektóre wchłaniają się samoistnie, inne trzeba pozostawić do zaschnięcia. Nie należy ich aplikować w okolice oczu i ust – skóra w tych rejonach jest wyjątkowo wrażliwa, więc intensywne działanie produktu kosmetycznego może ją podrażnić.

Osoby skłonne do alergii przed zastosowaniem nowego kosmetyku powinny wykonać test na niewidocznej części ciała – pozwoli im to upewnić się, że żaden ze składników preparatu nie spowoduje uczulenia.

Co i dla kogo?

Maseczki można podzielić ze względu na funkcje, które spełniają, konsystencję, sposób nakładania czy obszary działania. Na półkach znajdziemy więc produkty nawilżające, oczyszczające, rozpulchniające czy liftingujące; miękkie, których niewchłonięty nadmiar usuwa się np. wacikiem kosmetycznym, oraz twarde, które zasychają, tworząc na twarzy skorupkę lub cienką, unieruchamiającą mięśnie twarzy warstwę. Niektóre usuwa się za pomocą mleczka lub letniej wody, inne – jak np. maski peel-off – zdziera z powierzchni skóry.

Wybór dobrej maseczki nie jest wcale taki prosty. Natura wciąż odkrywa przed biotechnologami ogromne możliwości, dzięki czemu powstają coraz nowocześniejsze kompleksy składników aktywnych, nierzadko opartych na egzotycznych roślinach z najdalszych zakątków świata. Dzisiaj już wiemy, że np. wyciągi z pereł morskich, kawioru i złotych alg wykazują działanie głęboko nawilżające i rozświetlające, a olejek arganowy i masło shea przynoszą ulgę cerze suchej. Brazylijskie jagody acai czy tybetańskie owoce goji zapobiegają powstawaniu zmarszczek i wykazują silne działanie detoksykujące, podczas gdy minerały z Morza Martwego doskonale odżywiają skórę, poprawiają metabolizm komórkowy i dynamikę krążenia podskórnego, dzięki czemu skóra jest lepiej dotleniona. Także dobrze znane nam owoce czy warzywa wykorzystywane są w innowacyjny sposób – nie tak dawno okazało się np., że świetne w pielęgnacji anti-aging są np. komórki macierzyste z pomarańczy, która dotąd kojarzona była raczej z oczyszczaniem twarzy czy też walką z trądzikiem – mówi Agnieszka Kulak, kosmetolog marki Apis Natural Cosmetics, specjalizującej się w produkcji profesjonalnych kosmetyków pielęgnacyjnych do zabiegów dla gabinetów kosmetycznych oraz do domowego użytku.

Maseczka i co dalej?

W zależności od rodzaju, maseczkę pozostawia się na twarzy zazwyczaj od 10 do 20 minut. Po jej usunięciu skóra jest gładsza, bardziej promienna i napięta.

Kolejnym etapem pielęgnacji powinno być nałożenie kremu dostosowanego do typu skóry. Maski kosmetyczne są bardzo skuteczne, jednak czasem mogą istnieć przeciwwskazania do ich stosowania (np. alergie, niezagojone blizny, poparzenia, stany zapalne skóry). Przed ich zastosowaniem warto skonsultować się z lekarzem dermatologiem, który oceni stan skóry i pomoże dobrać najbardziej odpowiedni preparat.

 

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj również

Zrób bezpłatny test na HCV, może Ci uratować życie!

Aż 96 proc. osób zakażonych wirusem powodującym zapalenie