Lirene Perfect Tone – bez efektu maski

Lirene Perfect Tone – bez efektu maski

- Przetestowane
707
0

Ten fluid mogę Wam polecić z czystym sumieniem. Ma dość lekką formułę, nie pozostawia efektu maski i świetnie stapia się ze skórą (do wyboru jest osiem odcieni, ja wybrałam najjaśniejszy – ivory). Według mnie z powodzeniem może konkurować z wieloma podkładami z wyższej półki, za które trzeba zapłacić kilkakrotnie więcej (ten kosztuje ok. 35 zł za 30 ml).

Używam tego produktu już od jakiegoś czasu i cieszę się, że się na niego zdecydowałam. Wprawdzie nie pokrywa w 100 proc. moich przebarwień, ale i tak sprawia, że są znacznie mniej widoczne, a nie zatyka porów i pozwala mojej skórze swobodnie oddychać. No i zawiera kwas hialuronowy, który chroni ją przed utratą wilgoci.

Po aplikacji Lirene Perfect Tone skóra staje się wyraźnie gładsza, jest dobrze nawilżona, ale nie świeci się. Śmiało można zrezygnować z pudru – fluid dobrze spełnia również jego rolę.

Co ważne, opakowanie fluidu jest zaopatrzone w wygodny dozownik, dla mnie niezwykle ważny element, bo dzięki niemu znacznie łatwiej, szybciej i dokładniej można wykonać makijaż 🙂 Zgadzacie się ze mną?

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj również

Z Hashimoto w drodze po zdrowie

Z Markiem Zarembą, autorem książki “Zatrzymaj Hashimoto. Wzmocnij